Od 23 lat (co dwa lata) Biblioteka Narodowa prowadzi sondaże czytelnictwa. W tym tygodniu poznaliśmy wyniki ostatniego sondażu TNS Polska - jak nasi rodacy wypadają? Lepiej niż dwa lata temu (wzrost czytelnictwa o 2,5 proc.), ale ciągle nie jest dobrze (połowa Polaków nie czyta wcale). A czy (i co) LGBT w Polsce czytają? Zapraszamy do dyskusji!
Piątek, 21.04.2017 Czy LGBT czytają więcej niż reszta Polaków?
Piątek, 17.06.2022 Queerowy Harry Potter? Fan fiction, które stało się książką: Simon Snow w trzeciej części trylogii Rainbow Rowell
Poniedziałek, 13.06.2022 Komedia romantyczna o biseksualnym twiście - premiera książki Gra Na Dwa Fronty Lily Lindon
Poniedziałek, 21.02.2022 Na Broadwayu jest za mało transpłciowych aktorów - Tobly McSmith opowiada o nowej książce "Act Cool"
Środa, 24.11.2021 Czerwone błyskawice i tęczowe flagi na Gdańskich Targach Książki - radny PiS zszokowany, nasza czytelniczka opowiada, jak było
A nawet piszę swoją własną. A czytać warto, jak to poprzednij się wypowiedział :)
Ktoś nie lubi tego, że mnie lubisz - chyba masz konkurencję ;)
Natomiast wynik 24:20 pokazuje, że reprezentacja Polski w piłce ręcznej jest silniejsza od reprezentacji Szwecji - i to również nie ma nic wspólnego z moją poprzednią wypowiedzią.
:D nie znam cię ale juz cię lubię :)
Natomiast wynik 24:20 pokazuje, że reprezentacja Polski w piłce ręcznej jest silniejsza od reprezentacji Szwecji - i to również nie ma nic wspólnego z moją poprzednią wypowiedzią.
Większość, czyli normalni nie czytają.
No niestety, ale ja spotkałam się z dużą ilością osób lgbt, które się wręcz szczycą tym, że nie czytają, więc myślę, że nasze środowisko wcale nie zawyża normy.
Moim zdaniem trzeba na serio dużo złej woli, żeby TAK to odczytać :)
Nie złej woli, a wyczucia względem niuansów. Zdaje się jedną z najcięższych spraw do wytłumaczenia sporej części społeczeństwa jest to, że LGBT są wokół, niczym poza preferencjami nie różnią się od swoich sąsiadów i nie stanowią żadnej zwartej opcji politycznej/kulturowej/światopoglądowej. Dlaczego zatem ich zwyczaje czytelnicze miałyby się różnić od podawanych w tym samym tekście danych dla ogółu Polaków? Redakcja Queer.pl powinna mieć świadomość, że gros użytkowników serwisu należy do jednego specyficznego segmentu mniejszości seksualnych w Polsce, w związku z czym prawidłowości z tutejszej dyskusji będą ledwie cząstkową odpowiedzi na pytanie o gusta "LGBT w Polsce"... odpowiedzi, która na tak zadane pytanie powinna na wstępie zabrzmieć "to samo co nie-LGBT" i zamknąć dyskusję. Tymczasem postawienie tego pytania w tej postaci po cichu zdradza nieco nieskromne wyobrażenie redakcji o zasięgu i zakresie swojego przedstawicielstwa... ;)
Liczba komentarzy i dyskusja moim zdaniem pokazują jednak, że ludzie (o zgrozo - nawet LGBT) chcą po prostu popisać o książkach, a ten news jest do tego doskonałą okazją :) Pozdrawiam!
Czytając te mniej ambitne pozycje wkład lektora jest wartością dodaną ^.^