Zdaniem rosyjskich władz transpłciowość i transseksualność to "zaburzenia psychiczne", które dyskwalifikują w przypadku chęci otrzymania prawa jazdy. Na liście znalazły się też ekshibicjonizm, fetyszyzm, "patologiczny" hazard, czy wojeryzm. W ten sposób Rosja chce walczyć z wypadkami na drogach, których zdaniem władz jest zdecydowanie za dużo.
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Czwartek, 04.09.2014 LGBT na Ukrainie: to wojna o umysły
Czwartek, 08.08.2013 Obama: nie toleruję krajów, które próbują zastraszać ludzi LGBT
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Mniejszym szalenstwem jest wziecie kredytu pod dom i zainwestowanie w martingale'a.
Swoja droga chetnie bym zobaczyla uzasadnienie dlaczego "nie moga" prowadzic osoby niskie, bo tego to juz nijak nie da sie tlumaczyc nawet ani nienawiscia do innosci ani patologiczna nadgorliwoscia. Moze Putin rzeczywiscie ma raka mozgu.
Mimo że w Rosji windują ceny, przez słabego rubla, jedynie ceny alkoholu pozostają na niezmienionym poziomie. Nachlanym i ciemnym narodem łatwiej władać i Putler dobrze o tym wie.