Prezydent Gambii, Yahya Jammeh, jeszcze w październiku podpisał ustawę, która za kontakty homoseksualne przewiduje karę dożywotniego więzienia. W lutym Jammeh nazwał gejów i lesbijki "robactwem", z którym powinno się "postępować tak samo z jak z powodującymi malarię komarami".
Ustawa,
bardzo podobna do tej, która w tym roku przeszła w Ugandzie, we wrześniu została przegłosowana przez Zgromadzenie Narodowe w Gambii. Nawiązuje do "napastliwego homoseksualizmu", za który grozić może nawet dożywotnie więzienie
(w chwili obecnej kara za stosunki homoseksualne to 14 lat więzienia) i dotyczyć ma też ludzi z HIV/AIDS.
Organizacje działające na rzecz praw człowieka zwracają uwagę, że w gambijskim prawie "akty homoseksualne" nie są zdefiniowane, co sprawia, że mogą być traktowane bardzo szeroko i arbitralnie. Amnesty International przypomina, że dobrowolny seks między dorosłymi osobami nie może być traktowany tak samo jak np. gwałt, a
ustawa będzie wykorzystywana, by aresztować każdego, kogo uważa się za geja czy lesbijkę i jeszcze bardziej napiętnować już i tak żyjącą w strachu społeczność LGBT.Ustawa została podpisana przez prezydenta Jammeha jeszcze w październiku.W listopadzie aresztowano ok. 20 osób, których podejrzewano o bycie gejem lub lesbijką. Aresztowani opowiadali, że wymuszano na nich podawanie nazwisk członków i członkiń gambijskiej społeczności LGBT i grożono "wprowadzaniem do odbytu lub waginy urządzenia, które sprawdzi ich orientację".
(md)
Nikt się nie kompromituje. Posiadanie własnego zdania nie jest jeszcze kompromitacją. Faktem historycznym natomiast jest, że Afryka swój obecny charakter społeczny jak i polityczny zawdzięcza temu, że przez wieki Europa traktowała ten kontynent jako własne lenno.
Jeżeli w żadnym państwie europejskim nie kara się za homoseksualizm, to ostatnią organizacją, która sprawiła, że tak właśnie się dzieje jest Kościół katolicki. Tutaj oddam głos mistrzowi, wielkiemu filozofowi i pacyfiście tudzież nobliście, Bertrandowi Russelowi:
"Rozglądając się po świecie, wprędce spostrzegamy, że każdy, choćby najmniejszy wzrost uczuć humanitarnych, każda reforma kodeksu karnego, każdy krok w kierunku zmniejszenia niebezpieczeństwa wojny, każda próba poprawy położenia ras kolorowych lub złagodzenia niewolnictwa, każdy postęp moralny, który się udało osiągnąć, był stale zwalczany przez zorganizowane Kościoły całego świata. Oświadczam po dojrzałym namyśle, że religia chrześcijańska w postaci, jaką jej nadały Kościoły, była i jest jeszcze głównym nieprzyjacielem moralnego postępu świata." No tego chyba nie trzeba komentować.
bombadil Islam odziedziczył "nienawiść" do homoseksualizmu po chrześcijaństwie, a ono z kolei po judaiźmie. Nie mów więc, że chrześcijaństwo, dobrze, a islam, żle. Księga Kapłańska 20:13, "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."
Wszystkim wiadomo, że do byłych brytyjskich kolonii prawo zakazujące i każące homoseksualizm wprowadzili Brytyjczycy i i ich kościół. Sri Lanka jest jednym z wielu takich krajów. Tam za homoseksualizm grozi 12 lat więzienia, a dominująca religią jest buddyzm, który nie sprzeciwia się homoseksualności.
Nawet w Stanach Zjednoczonych w wielu stanach są prawa dotyczące "sodomii", tej heteroseksualnej i tej homoseksualnej. W różnym wieku ludzie mogą ze sobą chodzić. Gdzie w jednym stanie mając tyle samo lat, dwie dziewczyny mogą być parą, ale dwóch chłopaków już nie, a i w każdym stanie jest inne prawo.
Nie sugeruj więc, że kraje katolickie, są pod tym względem sprawiedliwe.
ludzie zapominają ze istnieją inni ludzie i tez ci inni maja prawo do oddychania , kochania , szczęścia bo jesteśmy tylko ludźmi ... chce tylko przypomnieć ze dyskryminacja homoseksualizmu w afryce rozpoczęła się z napływem chrześcijaństwa Religi miłosierdzia ale niestety tylko dla heteroseksualistów.
Zawsze dobrze jest się upewnić. Już w szkole mi mówili, ze wiedza to do potęgi klucz jest.
Gambia była kolonią Brytyjską i związku z tym część prawa tego państwa opiera się na prawie narzuconym przez Brytyjczyków. Kiedyś, całkiem niedawno, brytyjskie prawo miało troszkę inne podejście do LGBT. Taki oto jest związek.