We wtorek Małgorzata Kidawa-Błońska, rzeczniczka rządu, ogłosiła kto zastąpi Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz na stanowisku Pełnomocniczki Rządu ds. Równego Traktowania. Zostanie nią prof. Małgorzata Fuszara, socjolożka, współtwórczyni gender studies na Uniwersytecie Warszawskim.
Wtorek, 12.09.2017 Kongres Kobiet chce uznania praw LGBT
Poniedziałek, 17.06.2013 Kongres Kobiet, Anka Zet i Tusk o związkach
Czwartek, 08.12.2022 Dr Katarzyna Szumlewicz: Zalegalizujmy małżeństwa jednopłciowe w Polsce
Wtorek, 09.11.2021 Równościowy, proeuropejski Marsz Niepodległości w Zielonej Górze - skupi się na prawach kobiet i LGBTQ+
Poniedziałek, 20.09.2021 LGBT w UE: Duda mówi o zaraźliwym "homoseksualizmie", Matczak kontruje, a Adamowicz tłumaczy się z głosowania
A tak na poważnie- Premier Tusk puszcza oko do ludzi o- pozwolę sobie napisać- lewicowych poglądach. Wybory prawie że za pasem, a w świetle ostatniej afery podsłuchowej PO nie wygląda najlepiej.
Zafundował gejom mistrzynię kompromitacji Radziszewską, której konsekwentnie nie zwalniał.
Pozwolił, by unijne przepisy antydyskryminacyjne obedrzeć ze wszystkiego, co było w nich istotne, i w Polsce wdrożyć w ilościach śladowych.
Nie miał nic przeciwko, by EuroPride w Warszawie pozostało bez wsparcia czy choćby patronatu miasta stołecznego.
Zawalił sprawę związków, gdy jeszcze miał taki autorytet, by wymusić ich przegłosowanie.
A teraz na jeden rok przed wyborami, gdy prasa i media jednym głosem zapowiadają jego przegraną, wychodzi do gejów i lesbijek z woreczkiem chupa-chups'ów. Efekt ? Oczywiście same ochy i achy i zero minusów pod artykułem.
No to dla odmiany będzie chociaż jeden.
Facet, a gdzie ty widzisz, że Tusk wychodzi do gejów??? Nominacja tej pani to zabieg polityczny, aby nie miała pozycji w partii i nie przeszkadzała. Od dawna pisałem, że DT nie da nam ustawy o zw. partn. ryzykując władzę, więc dziwiło mnie oburzenie po odrzuceniu projektów i domaganie się nie wiadomo czego. Chciał dać spółki cywilne, brałbym spółki, każdy krok do przodu byłby OK. Teraz sprawa się odwlekła na jakieś 6-10 lat.
Nie ma w Polsce, sprawnych organizacji lgbt, które umiałby wywierać nacisk na polityków i edukować społeczeństwo, więc nie ma na co liczyć. Nie podglądamy jak to działo się na zachodzie, jak poradziły sobie z tym Czechy, Węgry, Malta czy Chorwacja tylko liczymy, że ktoś przyniesie nam coś na srebrnej tacy... Przy takim podejściu nie ma co liczyć na poprawę sytuacji lgbt przez kolejne 25 lat wolności...
moje pierwsze skojarzenie ..
A teraz na jeden rok przed wyborami, gdy prasa i media jednym głosem zapowiadają jego przegraną, wychodzi do gejów i lesbijek z woreczkiem chupa-chups'ów. Efekt ? Oczywiście same ochy i achy i zero minusów pod artykułem.
No to dla odmiany będzie chociaż jeden.
Czy cel wybrania tej a nie innej osoby ma oznaczać, że wybór ten nie jest dobry dla Polski?
Tusk wychodzi z takimi samymi lizakami dla myśliwych, rolników czy konserwatystów. Czy to kogoś jeszcze dziwi? Przecież od zawsze wiadomo, że PO nie ma prawie żadnych ideałów a ich sumienie wypada tak jak słupki badań opinii społecznej. Tak działa całe nasze społeczeństwo, głosujemy/popieramy tych, którzy mają największe poparcie. Dlatego nie ma co martwić się kilkoma procentami wyborców, którzy wybiorą znowu Tuska z powodu jednej pełnomocniczki. Jeśli ktoś jest tak naiwny, że się nabierze, to nie sądzę, żeby chociaż 5min przeznaczył na szukanie alternatywy.
A na razie cieszmy się z tego co dostaliśmy, bo mogło być gorzej.
Zafundował gejom mistrzynię kompromitacji Radziszewską, której konsekwentnie nie zwalniał.
Pozwolił, by unijne przepisy antydyskryminacyjne obedrzeć ze wszystkiego, co było w nich istotne, i w Polsce wdrożyć w ilościach śladowych.
Nie miał nic przeciwko, by EuroPride w Warszawie pozostało bez wsparcia czy choćby patronatu miasta stołecznego.
Zawalił sprawę związków, gdy jeszcze miał taki autorytet, by wymusić ich przegłosowanie.
A teraz na jeden rok przed wyborami, gdy prasa i media jednym głosem zapowiadają jego przegraną, wychodzi do gejów i lesbijek z woreczkiem chupa-chups'ów. Efekt ? Oczywiście same ochy i achy i zero minusów pod artykułem.
No to dla odmiany będzie chociaż jeden.
Lipna ta "analiza". Nikt w Polsce nie wygrał wyborach na LGBT i szybko nie wygra. Tusk i jego współpracownicy wybrali świetną kandydatkę i bardzo się z tego wyboru cieszę.