„Heteroseksualne centrum jest fikcją - zatem tam nie dowiemy się niczego ciekawego o seksie. Za to eksploracja tego, co społecznie uznane za margines - i owszem” – mówi naszemu portalowi socjolog Jacek Kochanowski, którego długo wyczekiwana książka – „Socjologia seksualności. Marginesy” od zeszłego tygodnia dostępna jest w księgarniach.
Socjologia seksualności jest mało obecną na polskim rynku piśmienniczym subdyscypliną naukową, chociaż ta sytuacja zaczyna się powoli zmieniać. Tom Jacka Kochanowskiego zbiera wyniki badań autora z ostatnich 10 lat dotyczących seksualności marginalnych, w szerokim rozumieniu tego pojęcia. Zarówno całość książki, jak i poszczególne rozdziały osadzają problematykę socjologii seksualności w ramach nauk społecznych, wskazując na znaczenie badań nad jej marginesami, to jest obszarami, które wykraczają poza obowiązujące w polskim społeczeństwie normy. Autor podejmuje również w pracy ogólniejszą refleksję na temat funkcjonowania mechanizmów kulturowej normatywizacji oraz procesów społecznego wytwarzania ciała.
„W książce tej staram się pokazać,
jak ważne dla naszej wiedzy o seksualności jest studiowanie marginesów, to znaczy zachowań seksualnych uznawanych za marginalne, nietypowe itp. Heteroseksualne centrum jest fikcją - zatem tam nie dowiemy się niczego ciekawego o seksie. Za to eksploracja tego, co społecznie uznane za margines - i owszem. W książce piszę m.in. o tym, jak odbierane jest nam nasze ciało, dlaczego naked party to doświadczenie graniczne oraz dlaczego polska polityka LGBT nie jest polityką seksualną” – mówi naszemu portalowi Kochanowski.
„Socjologia seksualności. Marginesy”, Jacek KochanowskiWydanie pierwsze
Wydawnictwo Naukowe PWN
Książka pod patronatem portalu Queer.pl!