Ustawa o uzgodnieniu płci otrzymała numer druku sejmowego – nie wiemy jednak kiedy trafi pod obrady. Na sejmowej stronie znalazły się też opinie do projektu, m.in. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Prokuratora Generalnego, czy… Rady Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Najwięcej kontrowersji wzbudza zapis dotyczący wieku osób, które mogą złożyć wniosek o uzgodnienie płci – 13 lat. „Odczytywanie tego w ten sposób, że chcemy poprzez ustawę umożliwić niepełnoletnim dzieciom decyzję o korekcie swojej płci jest kompletnym absurdem wynikającym z nieumiejętności czytania po polsku oraz z nieznajomości tematu” – mówi nam Edyta Baker z Fundacji Trans-Fuzja i podkreśla, że zapis dotyczy dzieci interseksualnych.
„Celem projektowanej ustawy o uzgodnieniu płci jest stworzenie odrębnej procedury sądowej umożliwiającej uznanie tożsamości płciowej jako podstawy określenia płci osób, u których występuje niezgodność między tożsamością płciową a płcią metrykalną. Projekt ustawy wyczerpująco określa także skutki prawne postanowienia sądu o uzgodnieniu płci zarówno w odniesieniu do sfery publicznoprawnej, jak i sfery stosunków cywilnych” – czytamy w uzasadnieniu ustawy.
Najwięcej kontrowersji wzbudza zapis o wieku osoby, która mogłaby złożyć wniosek o uzgodnienie płci – 13 lat (za zgodą opiekunów prawnych). Cała ustawa zakłada jednak liczne konsultacje medyczne, procedurę sądową związaną z procesem i przede wszystkim zaznacza, że… zapis o 13-latkach dotyczy dzieci interseksualnych.
Jedną z opinii do projektu odnoszących się do owej granicy wieku jest opinia Prokuratora Generalnego, Andrzeja Seremeta, którego zdaniem „dopuszczenie przez projektodawcę możliwości wyrażania zgody na interwencję medyczną przez osoby powyżej 13 roku życia nie uwzględnia rozwoju psychofizycznego takiej osoby”. Negatywnie projekt opiniuje też Krajowa Rada Sądownictwa. Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych sugeruje natomiast podwyższenie wymiaru wieku z 13 na 16 lat. Rada Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyznaje, że problem trzeba uregulować, ale „nie wypowiada się co do szczegółowych rozwiązań”. W sprawie projektu nie zajmuje stanowiska natomiast… Rada Ubezpieczenia Społecznego Rolników.
Rzecznik Ubezpieczonych podkreśla, że treść projektu ustawy pozostaje „poza zakresem kompetencji Rzecznika Ubezpieczonych”, ale dowiadujemy się, że Pani Rzecznik „wyraża wątpliwości dotyczące regulacji, dopuszczającej nieodwracalną interwencję medyczną w stosunku do osób małoletnich”.
Treść projektu ustawy oraz opinie.Czytanie ze zrozumieniem?Swojego zdumienia opiniami do projektu nie ukrywa Edyta Baker z Fundacji Trans-Fuzja. „Wiek 13 lat dotyczy nie osób transpłciowych, ale interseksualnych. To nie jest tak, że w projekcie ustawy postuluje się, by pozwolić dzieciom w wieku 13 lat na decydowanie o swojej tożsamości płciowej. Pozostałe ustępy ustawy wyraźnie określają ten wiek na 18 lat. Wiek 13 lat dotyczy dzieci interseksualnych, które mają narządy jednej i drugiej płci. Chodzi o to, żeby zmienić obecnie istniejącą sytuację bezprawia” – mówi naszemu portalowi. „JJeżeli rodzi się dziecko interseksualne, rodzice najczęściej - z naszych doświadczeń wynika, że takich przypadków jest dużo - decydują za niemowlaka, kim ma być. Dziecko poddawane jest operacji dostosowania do jednej z dwóch płci, wybranej przez rodziców. Ten wybór nie zawsze jest właściwy, co dzieci często czują, gdy zaczynają dorastać. Znamy też takie przypadki, że fakty operacji korygujących były przez rodziców ukrywane, a dzieci po wielu latach dowiadywały się, że zostały urodzone jako interseksualne, a tymczasem od lat uważały, że są transseksualne, bo nie czuły się dobrze w tej płci, którą wybrali dla nich rodzice. W tej chwili nie w naszym prawie żadnych uregulowań pozwalających chronić takie dzieci przed ingerencją medyczną w okresie niemowlęcym i dziecięcym. Ochronę dla tych dzieci, które rodzą się z narządami obu płci lub narządami nie pozwalającymi jednoznacznie określić płci - tylko i wyłącznie, co jest w projekcie wyraźnie powiedziane - ma tworzyć właśnie art. 11. Odczytywanie tego w ten sposób, że chcemy poprzez ustawę umożliwić niepełnoletnim dzieciom decyzję o korekcie swojej płci jest kompletnym absurdem wynikającym z nieumiejętności czytania po polsku oraz z nieznajomości tematu” – reasumuje.
(md)
Tak nieraz to sie zastanawiam czy mogę byc w wieku dziadka czyjegos? Jak chłopak stad ma np 15 lat to ojciec 35 lat to dziadek 55 lat czyli gadahac z 15 łatkiem to jakby gadal dziadek z Wnuczkiem -)))
Ale tak w ogóle flirtujcie chłopaki dalej, ja idę na kolację ;)
I ja nie lubię hetero i bi ale nie krzywdze, to sie sprowadza do unikania ich i szukania znajomych homo mimo ze trudniej ich znaleźć niż hetero.
Tak bartholomev - Twoje wpisy wskazywały ze nie lubisz Glbt ( ja nie lubię tylko b ).
Pisze sie z Tobą cieplej odkąd napisałem jak wyglądasz. I niezależnie od tego ze jesteś bi to podtrzymuje ze ładny jesteś.
Pzdr :*
(bo nie lubienie zazwyczaj do niczego nie prowadzi)
Myślę że mamy ogólne prawo do nielubienia kogokolwiek i czegokolwiek.
I myślę że chodziło ci o dyskryminację/złe traktowanie kogoś z tego powodu, że ich nie lubimy.- co do tego, uważam że takiego prawa nie mamy.