Ulicami Warszawy przeszła w sobotę Parada Równości. Według szacunków organizatorów i policji – wzięło w niej udział ok. 8 tys. osób.
Piątek, 11.10.2024 Parada Równości “wychodzi z szafy”. Znamy datę!
Czwartek, 11.06.2015 W sobotę Parada Równości!
Środa, 03.12.2014 "Jeden wielki cyrk z dziwakami"
Sobota, 14.06.2014 Zakończyła się 14. Parada Równości
Czwartek, 05.06.2014 Parada Równości: mój pierwszy raz
PS Może poprawi ci humor fakt, że na fellow i kumpello używam innego pseudonimu.
Ja jako starszy człowiek wiem co najmniej z doświadczenia ze orientacja sexualna i koherentnosc życia codziennego z orientacja to podstawowa potrzeba człowieka. Nie jedna z wielu ale absolutnie zasadnicza. Tak zasadnicza jak podstawowe prawa człowieka. W tym bowiem mieści sie nie tylko zaspokojenie sexualne którego potrzebuje kazdy, sexualnosc jest jedna z najsilniejszych cech zwierząt ale i zaspokojenie uczuciowe. Tylko dzięki swobodnej ekspresji orientacji zaspokoimy te dwie fundamentalne potrzeby. Jeśli Ty zestawiasz orientację w szeregu innych potrzeb bez nadania jej kluczowego znaczenia tzn ze co najmniej akurat dla Ciebie sex czy uczucia majaczwyczajbe a nie szczególne znaczenie. Są jak zjedzenie śniadania.
...
Te zmianę stosunku wobec homo na przestrzeni dwóch dekad nie spowodowali tacy jak Ty - co najmniej tchorze - ale tacy jak ja, geje dumni z siebie i nie ukrywający sie i nie stawiający sobie pytania - byc sobą czy byc niesoba.... Ktore to pytanie chyba jest Ci bliskie.
Sam nie demagoguję, jest nas dwóch. Dobrze się dowiedzieć z niezależnego źródła, że jestem co najmniej tchórzem. To wiele wyjaśnia zwłaszcza, jeśli pisze je gejowski bohater od poczęcia out and proud :D
Nie stawiam sobie pytania być sobą czy nie być sobą. Moje być sobą nie obejmuje "wejścia geja"- cześć jestem gejem i mam na imię xyz. Moje być sobą nie obejmuje latania z piórami w dupie, makijażem a'la drag queen, czy głosowania na Biedronia tylko i wyłącznie dlatego, że On też jest gejem. Moje być sobą to znacznie więcej niż moja orientacja seksualna!
Parady Rownosci maja dwa cele - pokazać ludziom ze Glbt istnieje i wyglada czlowiekoppdobnie oraz wzmocnić w Glbt poczucie wlasnej wartosci i dumy z siebie.
Ludzie za komuny albo nie słyszeli o homo albo tp gdzieś tam daleko ale ich nie dotyczyło. Homo byli starymi panami i starymi kawalerami ale nie homo!
Dlatego pierwsza mini "parada" to była pikieta pod kolumna Zygmunta w Warszawie gdzie kilka osób homo sie pojawiło z transparentami i napisami - jesteśmy tacy jak wy, zobaczcie nas wreszcie bo niech wam sie nie wydaje ze my jesteśmy gdzieś daleko, my jesteśmy wsród was i cierpimy.
Obecnie Parada rownosci spotyka sie z duża sympatia ludzi - machaja serdecznie z balkonów, uśmiechają sie, reagują miło.
Te zmianę stosunku wobec homo na przestrzeni dwóch dekad nie spowodowali tacy jak Ty - co najmniej tchorze - ale tacy jak ja, geje dumni z siebie i nie ukrywający sie i nie stawiający sobie pytania - byc sobą czy byc niesoba.... Ktore to pytanie chyba jest Ci bliskie.
Z twoich trzech komentarzy zgadzam się z tym jednym
...
Zanim Glbt bedzie mogło stać sie globalne funkcjonalnie to musi osiągnąć sukces właśnie w "uglobalnieniu" Glbt, zeby było postrzegane jako cześć społeczeństwa a nie jako dewiacja. Społeczeństwo to coś więcej niż ja. To my. I to musi działać w obie strony.
A co robią hetero globalnego? Widziałeś jakaś akcje skierowana przez hetero do hetero i homo? Bo ja nie. Na żadna imprezę globalna nie przyjdą homo jako homo a tylko homo in cognito lub homo udający hetero.
Miałbyś problem w wielu miejscach, bo byś znacznej części osób z branży ręki ani nogi podać nie mógł.
Na prawdę myślisz, że LGBT będą postrzegani jako część społeczeństwa dzięki paradom z piórami w dupie?? Serio?
Nigdy nie widziałem akcji przeciw heterofobii, czy akcji organizowanej przez hetero (poza skrajną prawicą) w której ktoś by pytał beneficjentów o orientację seksualną.