„W tej formule, która powołuje quasi związki małżeńskie, nie jest zgodny z konstytucją” – powiedział o projekcie ustawy o związkach partnerskich autorstwa posła Artura Dunina nowy minister sprawiedliwości, Marek Biernacki. Polityk dodał jednak, że nie chce się wypowiadać na te tematy jako minister, ale jako osoba prywatna.
W poniedziałek Marek Biernacki oficjalnie objął stanowisko ministra sprawiedliwości, zastępując Jarosława Gowina.
„Sprawy światopoglądowe pozostają na swoim miejscu, tak jak były. Takie jest stanowisko i moje, i premiera Tuska” - powiedział we wtorek w TVN24 minister Biernacki, dodając, że „pan premier Tusk w dyskusji ze mną nawet nie poruszył tematu. Zna mnie dobrze i wie, że nie zmieniam zdania podczas sejmowych głosowań”.
„Nowy minister nie wydaje się być samodzielnym bytem politycznym na miarę Gowina i raczej zaliczyłbym go do kategorii sprawnie działającego elementu partyjnego aparatu. A to może oznaczać mniej agresywną retorykę w kwestiach światopoglądowych, a co za tym idzie być może uspokojenie emocji w debacie publicznej toczonej w tym obszarze” –
mówił w rozmowie z nami w zeszłym tygodniu Krystian Legierski. Legierski zaznaczył, że trzeba poczekać na pierwsze decyzje personalne, w tym decyzję o pozostawieniu na fotelu wiceministra Michała Królikowskiego, znanego ze swoich homofobicznych wystąpień. „W tym miesiącu nikogo nie zmienię, każdemu muszę się przyjrzeć, ale będzie weryfikacja zadaniowa” – zapowiedział nowy minister, podkreślając, że czystek w ministerstwie nie będzie, albowiem „musi ono pracować bardzo intensywnie”.
(md)
http://media.tumblr.com/b2290817a1cf69000620ce0963764055/tumblr_inline_mhtxoj5L291qz4rgp.gif
Konstytucja nie mowi ze malzenstwo to zwiazek faceta i baby.
Konstytucja mowi, ze malzenstwo jako zwiazek faceta i baby znajduje sie pod ochrona.
Oznacza to ze malzenstwa homo nie korzystaja z ochrony prawnej, czyli ze malzenstwa hetero panstwo powinno w sposob szczegolny chronic a homo moze nie chronic. W praktyce nalezy to rozumiec tak - jesli hetero chca sie roizwiesc to im to utrudniac w sadach a jesli homo chca sie rozwiesc a to spelniac ich zyczenia i dawac rozwody, nie utrzymywac na sile malzenstw homo.
http://media.tumblr.com/e573cf3565a97b0c7259d0055df2d5dc/tumblr_inline_mkni2p6c6e1qz4rgp.gif
Konstytucja nie mowi ze malzenstwo to zwiazek faceta i baby.
Konstytucja mowi, ze malzenstwo jako zwiazek faceta i baby znajduje sie pod ochrona.
Oznacza to ze malzenstwa homo nie korzystaja z ochrony prawnej, czyli ze malzenstwa hetero panstwo powinno w sposob szczegolny chronic a homo moze nie chronic. W praktyce nalezy to rozumiec tak - jesli hetero chca sie roizwiesc to im to utrudniac w sadach a jesli homo chca sie rozwiesc a to spelniac ich zyczenia i dawac rozwody, nie utrzymywac na sile malzenstw homo.
Tu daje prawa do... a potem równocześnie w delikatny sposób w następnym paragrafie tak jakby ' unieważnia ' :P
"Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej"
Właśnie w ustawie nie ma słowa "TYLKO" co jest bramką dla związków partnerskich ;)
Masz rację tego też nie wyklucza, ale i tak małżeństwo to nie to samo co związki partnerskie. Jeśli nie robi im to różnicy to po co bawić się w te związki?
Taaa... Gowin - drugie parzenie :-P
Woda po kartoflach xD
Taaa... Gowin - drugie parzenie :-P