W czwartek poznamy decyzję Ruchu Palikota
Anna Grodzka najprawdopodobniej zastąpi Wandę Nowicką jako wicemarszałkini Sejmu. W czwartek poznamy decyzję Ruchu Palikota. „Bardzo bym chciała, żeby to była posłanka Grodzka. Jest świetnie przygotowana” – powiedziała Nowicka, dodając, że ta nominacja zapewniłaby kontynuację jej dotychczasowych działań w Sejmie.
W czwartek RP poinformował o swojej decyzji odwołania z prezydium Sejmu Wandy Nowickiej – z powodu przyjęcia przez polityczkę nagrody finansowej przyznanej przez marszałkinię Ewą Kopacz. W tym tygodniu dowiemy się kogo Ruch Palikota wystawi na miejsce Wandy Nowickiej. „Nie będzie to ani Janusz Palikot, ani Andrzej Rozenek, ani ja” – mówił w weekend w radiu Artur Dębski. Krakowski poseł Ruchu Palikota, Łukasz Gibała, powiedział „Gazecie Krakowskiej”, że „Grodzka jest naturalnym kandydatem”. „Dobrze, żeby była to kobieta, która tak jak Nowicka walczy o prawa kobiet i mniejszości seksualnych” – mówił Gibała dziennikowi.
Potencjalną kandydaturę Anny Grodzkiej krytykują prawicowi politycy. „Jesteśmy za tolerancją, ale nie za afirmacją, a postawienie kogoś na takim stanowisku to akceptacja tej ideologii” – podkreślał Jacek Kurski z Solidarnej Polski, a Prawo i Sprawiedliwość apeluje, by Ruch Palikota nie wystawiał swojego kandydata na stanowisko wicemarszałka. Europosłance SLD, Joannie Senyszyn, kandydatura Anny Grodzkiej się podoba, ale uważa, że są na to nikłe szanse: „Nagroda to był pretekst do odebrania Nowickiej funkcji wicemarszałka. W Ruchu ścierają się dwie frakcje: lewicowców i niemających z nimi wiele wspólnego biznesmenów. Biznesmenów jest więcej, chcą wystawić swojego kandydata. Nowicka, Grodzka czy Biedroń nie mają dużych szans na karierę u Palikota” – powiedziała „Gazecie Krakowskiej”.
W zeszłą środę jeden z tabloidów ujawnił, że marszałkini Ewa Kopacz przyznała prezydium Sejmu nagrody finansowe o łącznej wartości ok. 2450 tys. zł. Każdy z wicemarszałków otrzymał po 40 tys. zł. Chociaż Wanda Nowicka przeznaczyła pieniądze na cele charytatywne - Ruch Palikota zdecydował o wycofaniu dla niej swojego poparcia. "To była trudna decyzja, ale musieliśmy dać sygnał, że nie jesteśmy tu dla pieniędzy" - skomentował decyzję klubu Janusz Palikot.
(md)
Jeśli jednak przyjmie to nią zostanie - głosowanie przejdzie. Ale czy Ruch Palikota na tym zyska?, chyba nie - a przecież o to tak naprawdę chodzi (budowanie elektoratu
).
nie jest bez sensu bo nie bd mozna dwa razy tego samego zdjecia wyslac a jaknktos juz cos przeskrobie w komentarzach to dostaje bana i juz nie wejdzie chyba ze zalozy nowe konto ale zeby komentowac znow by musial zweryfikowac konto, a ze jego twarz byla by juz na "czarnej liscie" to by nie dostal pozwolenia i mogl by klac i wyzywac dowoli i opowiadac w necie jak to chcial powkurzac homo a mu sie nie udalo i wgl smutek i rozpacz.
Może i tak, ale zawsze lepiej jest zrobić krok do przodu, niż stać w miejscu :D