Komisja Kontroli i Dyscypliny UEFA ukarała reprezentanta Włoch Antonio Cassano grzywną 15 tysięcy euro za niewłaściwą wypowiedź w mediach podczas UEFA EURO 2012 - dowiadujemy się z oficjalnej strony UEFA. Chodzi o wypowiedź piłkarza dotyczącą homoseksualistów. Podczas konferencji prasowej w Krakowie Cassano powiedział, że
ma nadzieję, że we włoskiej drużynie nie ma "ciot".Przypomnijmy: 12 czerwca jeden z włoskich dziennikarzy zapytał Cassano
o metroseksualistów i homoseksualistów w drużynie narodowej. Kontekstem pytania były informacje zawarte w książce o homofobii w sporcie autorstwa Alessandro Cecchi Paone. Autor książki zasugerował w niej, że we włoskiej reprezentacji jest dwóch metroseksualistów i dwóch gejów. Co ciekawe - wstęp do książki napisał trener włoskiej drużyny - Cesare Prandelli. Prandelli porównał w nim homofobię w sporcie do rasizmu. "Wszyscy musimy pracować nad kulturą w sporcie, która będzie respektowała każdą jednostkę w jej dążeniu do prawdy i wolności. Mam nadzieję, że niedługo niektórzy gracze wyjdą z ukrycia" - napisał włoski selekcjoner.
"Co to znaczy metroseksualista?
Cioty w drużynie narodowej? To ich sprawa, ale mam nadzieję, że nie" - odpowiedział dziennikarzowi rozbawiony pytaniem piłkarz. Oburzenie wywołało użycie przez Cassano słowa obraźliwego dla gejów - "frocho" (angielskojęzyczne media tłumaczyły je jako "faggot").
Piłkarz tego samego dnia
wydał oświadczenie, w którym tłumaczył się, że nie chciał nikogo obrazić, a jego wypowiedź została źle zinterpretowana.
(md)