"Nie jestem pewna czy Lady Gaga wie, że występowałam jako syrena na wózku dla milionów ludzi - i wielu z nich ciągle żyje..." - napisała w sobotę na swoim Twitterze
Bette Midler. To nie koniec - wczoraj diva dodała: "Droga Lady Gago, robiłam śpiewającą na wózku syrenę od lat 80. - możesz sobie zatrzymać sukienkę z mięsa i fajerwerkowe cycki - syrena jest moja!" Wszystko z powodu ostatniego występu Matki Potworów w Sydney,
podczas którego piosenkarka zaśpiewała "You and I" jako... syrena na wózku inwalidzkim.Występ Gagi wzbudził w Australii dość duże oburzenie wśród osób, które na co dzień muszą poruszać się na wózku inwalidzkim, artystka została nawet obrzucona jajkami. Bette Midler przypomniała jednak na Twitterze, że pomysł wcale nie jest taki oryginalny...
Bette jako Delores DeLago:
Podczas australijskiej podróży
Gaga nie zapomniała też o swoich fanach LGBT - w wywiadzie telewizyjnym zaapelowała o poparcie równości małżeńskiej: "by pani premier Australii słyszała wasze głosy i krzyk: my chcemy pełnej równości, chcemy wziąć ślub!". Odwiedziła także gejowsko-lesbijskie kluby.
W ostatnich dniach
nie tylko Bette Midler "ćwierkała" z Lady Gagą -
Cher pod koniec tygodnia napisała na swoim profilu: "Właśnie wyszłam ze studia. Skończyłam nagrywać pierwszą piosenkę na nową płytę. Gaga, dla mnie jesteś najlepsza!" - okazało się, że pierwsza piosenka ("The Greatest Thing") z nowego albumu Cher została podarowana jej przez... Lady Gagę właśnie. Matka Potworów nie czekała długo z odpowiedzią: "Może remiks dla gejów i lesbijek? Ty jesteś dla mnie najlepsza!"
Wszystkich lubiących "ćwierkać" zapraszamy na nasz
"Inny" profil!
(md)
xD
Co racja to racja :)
Jest dla mnie królową ♥ ;)
I możecie mnie besztać za to :P