"...Dalam Botol" - pierwszy
malezyjski film z bohaterami LGBT, w ciągu pięciu dni zarobił ponad 200 tys. funtów.
Raja Azmi, producentka filmu, powiedziała agencji AP, że to znak, iż społeczeństwo malezyjskie
"jest coraz bardziej otwarte i nie jest już takie konserwatywne". Do niedawna w Malezji istniał zakaz przedstawiania homoseksualnych bohaterów w filmach - od marca zeszłego roku zakaz obowiązuje, ale pod złagodzoną wersją: bohaterowie LGBT mogą być, ale przedstawieni negatywnie.
Film opowiada o mężczyźnie, który z miłości do drugiego mężczyzny postanawia poddać się operacji zmiany płci. Odrzucony - żałuje swej decyzji. Azmi podkreśla, że film jest oparty na prawdziwej historii jej znajomych:
"Jeżeli moje dzieło ma przesłanie, brzmi ono - nie zmieniaj się dla miłości. Mój przyjaciel bardzo cierpiał i nie chcę, żeby inni też tak cierpieli" - powiedziała.
Jeszcze przed premierą "Dalam Botol" wywołał poruszenie - zarówno u oburzonych "obrońców moralności", jak i
działaczy LGBT. Pierwsi zarzucali "promowanie homoseksualności", pojawiły się nawoływania do cenzury. Drudzy podkreślają, że być może film ma duże znaczenie w przełamaniu tabu dotyczącego homoseksualności, ale negatywne przedstawienie bohaterów oraz zakończenie (gej w końcu zakochuje się w kobiecie) - nie pomoże zmienić nastawienia społeczeństwa do gejów i lesbijek.
"To nie jest malezyjska 'Tajemnica Brokeback Mountain'. Film pokazuje środowiska LGBT jako osoby zagubione i w depresji" - powiedziała "Guardianowi" Yuki Choe, transseksualna aktywistka w Kuala Lumpur.
W zeszłym tygodniu o Malezji było głośno także w związku z aferą o
ocenzurowanie piosenki Lady Gagi "Born this way". Malezyjczycy nie usłyszą w radiu słów: "No matter gay, straight or bi, lesbian, transgendered life, I'm on the right track, baby". Gaga wezwała do "pokojowego" protestu.
(md)
M.
W tyłku mam takie produkcje i "przełamywanie" tabu, które bądź co bądź guzik ma z tym wspólnego.
A potem jesteśmy taktowani jako "produkty" które chwilowo są zainteresowane tą samą płcią.
Ot, takie sobie spróbowanie.
Rzygać się chce ;/
Przerób się w fotoszopie :P Nawet Jocelyn Wildenstein można fajnie przerobić <klik> http://www.youtube.com/watch?v=PVS2psTDXtM </klik>