Od lipca do września mieliśmy okazję oglądać w polskiej telewizji ostatnią reklamę wody mineralnej Cisowianka Perlage. Lifestylowy spot, będący raczej promocją wizerunku niż produktu, bardzo się spodobał - zwłaszcza żeńskiej części naszych czytelniczek.
Sceny niczym z filmu: wielkomiejski klimat, młoda, piękna i elegancka kobieta jedzie samochodem przez ulice Warszawy, wzbudza zainteresowanie nie tylko mężczyzn - w końcu do bohaterki podjeżdża policjantka na motorze, kilka wymownych spojrzeń i... Ciężko nie zauważyć "branżowego" charakteru tej wymiany gestów i całego klimatu reklamy:
Zapytaliśmy producenta wody Cisowianka, firmę Polska Zdroje, o gay vague (celowe umieszczanie w reklamach aluzji zrozumiałych dla homoseksualnego klienta) w spocie. Odpowiedź brzmi dyplomatycznie: "Nie kierowaliśmy naszego przekazu do ściśle określonych grup konsumentów. Woda to produkt dla każdego, dlatego w reklamie wody każdy powinien odnaleźć coś dla siebie" - powiedziała nam Katarzyna Pióro, PR manager Pure PR.
Odnaleźliście w reklamie Cisowianki coś dla siebie?
O "różowych" pieniądzach i klientach mówi się ostatnio dużo w mainstreamowych mediach, coraz więcej firm, także i w naszym kraju, decyduje się kierować swój przekaz do społeczności LGBT.
Hey, kto tak pisze okropnie po polsku? Totalny nonsens. Czy ty skonczyles szkole srednia? Nie rozumiem co to znaczy "lifestyleowy spot". Co to znaczy? Nie wiem. Andrzej Amerykanin i Polak jednoczesnie.
ojej. skoro spot (w którym ja nie widzę nic "branżowego" :D!) "bardzo się spodobał - zwłaszcza żeńskiej części naszych czytelniczek" to... fajnie. ciekawe co na to męska część waszych czytelniczek? ;)
20.09.2010 18:23 szoszona (100) Prawie Poznań/ prawie Wrocław
"jak dowiedli amerykańscy naukowcy..." nie od dziś wiadomo że większość ludzi "widzi" to co każe im widzieć mózg,a rzeczywistość czasem bywa zupełnie inna.Czy dwuznaczność spojrzeń jest zamierzona czy nie,każdy odczyta ją inaczej...reklama fajna więc módlmy się by "detektywi w sutannach" nie dopatrzyli się podtekstów i nie zaczęli agitować przeciwko...choć "szum" często bywa najlepszą reklamą ;)
Zaczynają mnie już nudzić tego typu newsy. Nie widzę w tej reklamie, aby był tam wątek czysto lesbijski. po prostu typowe kobiece znaki, że obydwie bohaterki piją tę samą wodę mineralną.
Czy naprawdę w każdej reklamie trzeba się dopatrywać elementów homo?
niedługo widząc na ulicy dziewczynki trzymające się za ręce też będziemy mówić,że to na pewno les? dla mnie bardziej kobieca solidarność niż coś więcej
od pierwszego oglądnięcia miałam wrażenie że panie ze spotu bardzo się polubiły ;) mam jeszcze niejasne odczucia odnośnie reklamy piwa karmi http://www.youtube.com/watch?v=BSNdOY1YBkA ale może to ja jestem za bardzo wyczulona na tym punkcie.
Przyznam szczerze, że tutaj rzeczywiście autorzy mogli puścić oko do "L". W przeciwieństwie do reklamy Cisowianki: widać wyraźnie bliskość tych kobiet.
A jak ktoś nie stawia znaków przestankowych, to faktycznie nie utworzył zdania.
Andrzej
Amerykanin i Polak jednoczesnie.
Czy naprawdę w każdej reklamie trzeba się dopatrywać elementów homo?
dla mnie bardziej kobieca solidarność niż coś więcej
Przyznam szczerze, że tutaj rzeczywiście autorzy mogli puścić oko do "L". W przeciwieństwie do reklamy Cisowianki: widać wyraźnie bliskość tych kobiet.