Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Wtorek, 03.08.2010 15:10

Szwecja zmieni nieludzkie prawo?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)

Fredrik Reinfeldt: "Koniec z przymusową sterylizacją transseksualistów"

Premier Szwecji, Fredrik Reinfeldt, zapowiedział zniesienie prawa, które nakazuje sterylizację osób decydujących się na operację zmiany płci.

Transseksualni Szwedzi przez 38 lat byli zmuszeni podlegać ustawie, która oprócz przymusowej sterylizacji wprowadziła także wiele innych ograniczeń: wiek (ukończone 18 lat) czy stan cywilny (osoby zamężne/żonate musiały się rozwieść, jeżeli chciały poddać się operacji).

Maciej Zaremba, dziennikarz, który pod koniec lat 90. ogłosił szereg publikacji dotykających problemu sterylizacji w Szwecji, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" powiedział, że zwrócenie uwagi na dyskryminację osób transseksualnych to gra przedwyborcza: "Nagle okazało się, że wszystkie partie są za, choć wcześniej żadna nie zauważała problemu".

Zapowiedź Reinfelda padła na antenie telewizyjnej podczas debaty dotyczącej praw mniejszości seksualnych - w ubiegły weekend w Sztokholmie odbyła się parada, w której wzięło udział prawie 35 tys. osób.

Stockholm Pride 2010:



(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (50)
ujji kasia0515kg takkforsist floyt zinixo adonis90_kr matoaka jatozur barteek croco
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (11)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
23.08.2010 16:45 tajemnica92
W Szwecji kiedyś, w ciągu 40 lat. dzięki poglądom eugeniki, wykastrowano ponad 63 tys. osób "nieprzydatnych" i "niedostosowanych społecznie". Był to przejaw fanatyzmu na tle "czystości rasowej".
cytuj zgłoś 0 0
labryska89
04.08.2010 23:40 labryska89 (37) Poznań
no proszę, nie wiedziałam, że w Szwecji jest takie prawo... mam nadzieję, że jak najszybciej się to zmieni...
cytuj zgłoś 1 0
kafor
04.08.2010 11:44 kafor (60) polskie
Off top:

dołączcie! :)

Czy zdamy Test na Solidarność? :]

http://katarzynaformela.blox.pl/2010/08/TEST-SOLIDAR(...)-go.html
cytuj zgłoś 1 1
shiroikarasu
04.08.2010 1:32 shiroikarasu (40) Warszawa
Polecam się :)
cytuj zgłoś 0 0
wuk4
04.08.2010 0:27 wuk4 (52)
shiroikarasu :
Tymczasem w Szwecji bez sterylizacji nie było mowy o zmianie dokumentów - konsekwencje chyba łatwo sobie wyobrazić?




Tak, dotarło to do mnie. Aż dziwne, ale głębiej sam nie zastanawiałem się nad sprawą płci prawnej. Dzięki za wyjaśnienia.
cytuj zgłoś 1 0
shiroikarasu
03.08.2010 23:11 shiroikarasu (40) Warszawa
wuk4:
W takim razie jak można tu mówić o dokonanej operacji zmiany płci? Jeśli osoba M/K zachowa jądra i prostatę, to będzie miała niski głos , zarost na twarzy i męskie kształty ciała - testosteron wciąż będzie działał. I na odwrót z osobami K/M - bez sterylizacji (usunięcia macicy i jajników) hormony żeńskie robią swoje, więc mowa o zmianie płci jest fikcją. A z tego co wiem, to osoby transseksualne bardzo pragną zmienić płeć i skończyć z dotychczasową "powłoką cielesną". Na co więc wydawać grube pieniądze na zmianę płci, skoro będą i tak działać hormony niechcianej płci dotychczasowej?


Ciąg dalszy wyjaśnień technicznych :) a po drodze również paru innych.

"Operacja zmiany płci" to dziwny konstrukt, pod media. Odnosi się przeważnie do operacji na genitaliach, która nie jest tym, o czym wszyscy transseksualiści marzą. Społeczeństwo - ta heteroseksualna część - koncentruje się na genitaliach i albo uważa, że seks lesbijek to nie seks, bo nie dochodzi do penetracji, albo uważa, że seks gejów jest fuu, bo dochodzi do penetracji, albo uważa, że transi są kobietami (K/M)/mężczyznami (M/K), póki nie przejdą mitycznej "operacji zmiany płci", która przekształci genitalia w takie do zaakceptowania. Taki obraz trafia do mediów i w konsekwencji także do osób LGBT (tak, T również, bo wiedzę o świecie czerpią z mediów; poza tym to społeczeństwo wszczepia nienawiść do swojego ciała jako przyczyny wszystkich cierpień osoby trans).

Tymczasem leczenie polega w większości na braniu hormonów, dzięki którym osoba transseksualna nareszcie jest postrzegana przez świat tak, jak chce być postrzegana i może wyjść z domu bez narażania się na nieustanne upokorzenia. (Do tego dochodzi jeszcze trochę zabiegów, zwłaszcza u M/K, ale to już sprawa indywidualna).

Pod wpływem hormonów - nawet gdy jeszcze organizm produkuje przeciwstawne - zmienia się sylwetka, głos, rysy twarzy. Tylko z głosem jest różnie: K/M przechodzą regularną mutację, natomiast M/K dostają pewne wsparcie ze strony hormonów, ale przede wszystkim większość musi ćwiczyć. Po usunięciu jąder/jajników tych hormonów po prostu można brać mniej. Z drugiej strony, w tym momencie człowiek dożywotnio uzależnia się od przyjmowania leków - bo bez jakichś hormonów płciowych organizm po prostu wysiada.

Po jakimś czasie brania hormonów osoba transpłciowa może też zmienić płeć prawną (K/M w Polsce muszą się najpierw przeważnie poddać mastektomii), a w konsekwencji wszystkie dokumenty - i wówczas w zasadzie sprawę funkcjonowania w świecie ma załatwioną, większość stresów odpada, można wreszcie normalnie pracować, kupować alkohol, załatwiać sprawy w urzędach, odbierać przesyłki na poczcie, zdawać egzaminy, legitymować się kanarowi etc... I wtedy też można zająć się tym, co przeszkadza prywatnie (a czasami nie przeszkadza): usunięciem gonad, zmianą genitaliów.

Tymczasem w Szwecji bez sterylizacji nie było mowy o zmianie dokumentów - konsekwencje chyba łatwo sobie wyobrazić?
cytuj zgłoś 3 0
wuk4
03.08.2010 20:28 wuk4 (52)
shiroikarasu:

K/M to mężczyźni trans. M/K to kobiety trans. Tak na start. Nie chodzi o to, że jesteśmy kimś tam i chcemy być kimś innym. Chodzi o to, że jesteśmy kimś i chcemy, by inni to wiedzieli. Od samego początku K/M to mężczyzna, M/K to kobieta, a tylko powłoka cielesna mniej lub bardziej się z tym kłóci.


Zgoda, rozumiem (choć gdzieś czytałem też inaczej).

Czym innym jest sterylizacja (usunięcie macicy z przydatkami albo jąder), która jest zwyczajnie wskazana dla zdrowia i dla zmniejszenia dawek hormonów, a czym innym zmiana genitaliów (utworzenie penisa czy waginy). Na to pierwsze decyduje się dobrowolnie dużo więcej osób - nie wszyscy. Na to drugie - wiele osób się decyduje, a część z bardzo różnych, bardzo złożonych przyczyn zachowuje stare genitalia.


W takim razie jak można tu mówić o dokonanej operacji zmiany płci? Jeśli osoba M/K zachowa jądra i prostatę, to będzie miała niski głos , zarost na twarzy i męskie kształty ciała - testosteron wciąż będzie działał. I na odwrót z osobami K/M - bez sterylizacji (usunięcia macicy i jajników) hormony żeńskie robią swoje, więc mowa o zmianie płci jest fikcją. A z tego co wiem, to osoby transseksualne bardzo pragną zmienić płeć i skończyć z dotychczasową "powłoką cielesną". Na co więc wydawać grube pieniądze na zmianę płci, skoro będą i tak działać hormony niechcianej płci dotychczasowej?

Pamiętaj, że to nie jest Twoje ciało, tylko jakiejś innej osoby. Ciebie to nie dotyczy. Ty nawet tych genitaliów prawdopodobnie nie zobaczysz.
Transseksualizm to bardzo skomplikowany dramat. Dużo łatwiej jest przez niego przejść, kiedy ma się wybór. Kiedy to jest "mogę poddać się sterylizacji w ramach stawania się w pełni sobą" a nie "muszę poddać się sterylizacji albo nigdy nie będę w pełni sobą".
Tym bardziej, że samo poddanie się operacji to gwałt na organizmie.


Tak, wiem. Ja nie mam w życiu takich dramatycznych dylematów, najwyżej raz w roku ktoś na osiedlu rzuci za mną "pedał idzie" - ot, i wszystko.

Staram się jednak zrozumieć ludzi trans. Pewnie niektórych szczegółów nie zrozumiem nigdy. Domyślam się, że to dramat, ale życzę powodzenia - trzeba mieć nadzieję.
cytuj zgłoś 0 0
shiroikarasu
03.08.2010 19:41 shiroikarasu (40) Warszawa
wuk4:
To prawo dotyczy osób trans, które chcą zmienić płeć. Jeśli zmieniają płeć, to znaczy że tak czy owak wysterylizować się muszą (bo sami tego chcą).

Chcieć a musieć to dwa różne światy. O to chodzi, że MUSIMY, bo ktoś zakładał, że CHCEMY. Bez pytania, czy na pewno ma 100% poparcia.

A jeśli czegoś nie wiem, to jeszcze jeden dowód na to, że problemy gejów i problemy transów to dwa odległe światy, a mówienie o "wspólnocie LGBT" to pic na wodę. Homoseksualizm i transseksualizm to zupełnie inne zagadnienia i problemy życiowe.

Cóż, ja jestem i trans, i bi z przewagą na homo, więc łapię się tu i tu... Ogólnie: problem polega na tym, że większość osób homo i bi nie zna osób trans (w liczbie mnogiej), nie gadała z nimi jakoś głębiej i zwyczajnie bazuje na mocno stereotypowej wiedzy - bo tylko taka jest powszechnie dostępna.

Mężczyźni trans (M/K) chcą się pozbyć swojej męskości, bo ich to uwiera, chcą być kobietami. I odwrotnie, kobiety trans (K/M) chcą się pozbyć swej kobiecości, więc jest ona usuwana w którymś z etapów operacji zmiany płci.

K/M to mężczyźni trans. M/K to kobiety trans. Tak na start. Nie chodzi o to, że jesteśmy kimś tam i chcemy być kimś innym. Chodzi o to, że jesteśmy kimś i chcemy, by inni to wiedzieli. Od samego początku K/M to mężczyzna, M/K to kobieta, a tylko powłoka cielesna mniej lub bardziej się z tym kłóci.

Tak przynajmniej sobie to wyobrażałem i do dziś nie umiem sobie wyobrazić operacji zmiany płci bez sterylizacji. Może się mylę - ale powiedzcie proszę, jak to może być bez sterylizacji? Czy transseksualiści zachowują swoje genitalia po operacji zmiany płci? Nie wyobrażam sobie tego.

Czym innym jest sterylizacja (usunięcie macicy z przydatkami albo jąder), która jest zwyczajnie wskazana dla zdrowia i dla zmniejszenia dawek hormonów, a czym innym zmiana genitaliów (utworzenie penisa czy waginy). Na to pierwsze decyduje się dobrowolnie dużo więcej osób - nie wszyscy. Na to drugie - wiele osób się decyduje, a część z bardzo różnych, bardzo złożonych przyczyn zachowuje stare genitalia.

Pamiętaj, że to nie jest Twoje ciało, tylko jakiejś innej osoby. Ciebie to nie dotyczy. Ty nawet tych genitaliów prawdopodobnie nie zobaczysz.
Transseksualizm to bardzo skomplikowany dramat. Dużo łatwiej jest przez niego przejść, kiedy ma się wybór. Kiedy to jest "mogę poddać się sterylizacji w ramach stawania się w pełni sobą" a nie "muszę poddać się sterylizacji albo nigdy nie będę w pełni sobą".
Tym bardziej, że samo poddanie się operacji to gwałt na organizmie.
cytuj zgłoś 7 0
rojza_genendel
03.08.2010 17:48 rojza_genendel (44) Kraków
Jak dotąd wydawało mi się, że sterylizacja jest niezbędnym elementem operacyjnej zmiany płci. Bo niby PO CO mężczyźnie jajniki i macica?
cytuj zgłoś 2 5
wuk4
03.08.2010 17:16 wuk4 (52)
Wybaczcie, ale trochę nie rozumiem.

To prawo dotyczy osób trans, które chcą zmienić płeć. Jeśli zmieniają płeć, to znaczy że tak czy owak wysterylizować się muszą (bo sami tego chcą). Mężczyźni trans (M/K) chcą się pozbyć swojej męskości, bo ich to uwiera, chcą być kobietami. I odwrotnie, kobiety trans (K/M) chcą się pozbyć swej kobiecości, więc jest ona usuwana w którymś z etapów operacji zmiany płci.

Tak przynajmniej sobie to wyobrażałem i do dziś nie umiem sobie wyobrazić operacji zmiany płci bez sterylizacji. Może się mylę - ale powiedzcie proszę, jak to może być bez sterylizacji? Czy transseksualiści zachowują swoje genitalia po operacji zmiany płci? Nie wyobrażam sobie tego.

A jeśli czegoś nie wiem, to jeszcze jeden dowód na to, że problemy gejów i problemy transów to dwa odległe światy, a mówienie o "wspólnocie LGBT" to pic na wodę. Homoseksualizm i transseksualizm to zupełnie inne zagadnienia i problemy życiowe.
cytuj zgłoś 1 1
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
debata fredrik reinfeldt stockholm pride szwecja transseksualizm
Powiązane
Obraz Piątek, 23.03.2018 Rekompensaty dla osób trans za przymusowe sterylizacje Obraz Sobota, 30.07.2016 Stockholm Pride na naszym Twitterze i Facebooku Obraz Środa, 24.04.2024 Nowa ustawa szwedzkiego parlamentu: prawne uzgodnienie płci dostępne w wieku 16 lat Obraz Sobota, 24.09.2022 Wywiady: Gdy pierwszy raz wypowiedziałam swoje nowe imię, stałam się innym człowiekiem Obraz Wtorek, 09.08.2022 Efekt Anny Grodzkiej - czy atak Kaczyńskiego na osoby trans okaże się samobójczy?
Inne tematy
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności