Nagrody GLAAD i wyniki badań w Wielkiej Brytanii
Amerykańska organizacja GLAAD - Gejowsko-Lesbijskie Przymierze Przeciwko Zniesławieniu, po raz czwarty oceniła amerykańskie media pod względem pozytywnego obrazowania środowisk LGBT. Najlepszą ocenę uzyskała stacja MTV, zaraz po niej uplasowała się telewizja CW, Fox, ABC, NBC i na końcu - z najgorszą oceną - CBS. Tymczasem na Wyspach najnowsze wyniki badań organizacji Stonewall pokazały, że BBC dalej przoduje w budowaniu negatywnych stereotypów względem gejów i lesbijek.
Zdaniem GLAAD - MTV w swych programach w największym (42 proc. czasu antenowego), najlepszym i najbardziej różnorodnym stopniu pokazuje środowiska LGBT. "GLAAD z wielką dumą honoruje MTV najwyższą oceną za zaangażowanie w sprawiedliwą i właściwą reprezentację w swych programach środowisk lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transgenderowych" - powiedział Jarrett Barrios, prezes GLAAD. Na antenie CW, stacji znanej przede wszystkim z "Plotkary" czy "90210", przez 35 proc. primetime'u w pozytywny sposób przedstawiano środowiska LGBT, Fox poświęcił lesbijkom i gejom 30 proc., ABC 26, NBC 13, a CBS 7 proc - przy czym gorsza ocena odnosiła się nie tylko do czasu, ale też jakości.
Raport Stonewall - Unseen on Screen ("ukryte na ekranie") - dotyczył 20 najpopularniejszych programów oglądanych przez młodzież między 12 a 18 rokiem życia w Wielkiej Brytanii. Na 126 godzin programów w stacjach BBC1, ITV1, Channel 4 i 5, tylko przez 46 minut pokazywano gejów i lesbijki w realistycznym i pozytywnym świetle. Najgorzej wypada BBC, która na 39 godzin programów tylko przez 44 sekundy w pozytywny i prawdziwy sposób odnosi się do środowisk LGBT. Najlepiej - Channel 4 (12 minut na ponad 34 godziny) i ITV1 (34 minuty na 50 godzin). Młodzi telewidzowie ankietowani przez Stonewall podkreślali, że geje i lesbijki w brytyjskich programach są przedstawiani komicznie, jako osoby rozwiązłe, odrzucone przez rodziny, napastowane, depresyjne. 77 proc. przedstawień LGBT odnosi się także do gejów, zapomina się o lesbijkach.
(md)
Tak, nawet sama w nim wystąpiłam. Tylko zrobili foty czarno-białe, smutną muzykę i wyszłyśmy na biedną, zastraszoną parę lesbijek, co to żyje jak w klatce i boi się z domu wyjść po zmroku. Trudno. Ale negatywne przedstawienie to to nie było.
a co to był za program? można go obejrzeć gdzieś w Internecie?
Pewnie w najbliższym czasie pozna prawdziwą miłość płci przeciwnej i polska homofobia wyciągnie wnioski że homoseksualizm to stan przejściowy :P
Taak, urodzą kupę dzieci, które ochrzczą i nadadzą im imiona ewangelistów.
Przede wszystkim wydaje mi się, że środowisko LGBT nie za bardzo ma określony cel swojej egzystencji poza stricte prawniczym domaganiem się związków, małżeństw, itd.. A co najważniejsze, środowisko gejów/lesbijek (bi uważam po prostu za ludzi bardziej eksperymentujących seksualnie) zawsze będzie niszą. A co to znaczy? Że wasz głos, chociaż krzyczany najgłośniej, nie będzie i nie jest słyszany bez "megafonu" poza sferą przysłowiowych już można powiedzieć klubów i darkroomów które epatują podwójną w przypadku męskich związków obsesją seksem. Poprzez swoją tęczową gębę stereotypowy gej czy lesbijka staje się człowiekiem nieludzkim, kimś na kształt klauna w cyrku, z którego owszem da się pośmiać ale mieć pod swoim dachem to już broń Boże... Jedyne co może osiągnąć środowisko LGBT to wyrobić sobie gębę człowieka, tak, CZŁOWIEKA, a dopiero potem istoty seksualnie odmiennej. Ale nie łudźcie się. Nie będziecie nikim więcej poza miłymi sąsiadami w osiedlu, czy też obiektem westchnień ludzi z branży. Takie rzeczy wymagają realistycznie na to patrząc... dziesiątek lat zaangażowania, a i efekt jest kruchy, patrz hasła pozytywistów.
Prasa telewizja i radio pełne są gładkich słów, ale to nie przystaje do rzeczywistości konfliktów do których wciąż dochodzi, co zresztą jest stare jak ludzkość. Dopiero wielkie tragedie i obraz śmierci potrafią zmienić postrzeganie rzeczywistości. Przed II wojną nie tylko Niemcy publicznie byli faszystami i antysemitami, takie postawy chwalono też powszechnie na zachodzie. W polskich uniwersytetach okładano kijami Zydów i kadra profesorska przyzwalała na to. Dopiero scena masowej zagłady doprowadziła do przekreślenia antysemityzmu w opinii publicznej i nawet - do powstania państwa Izrael. Nie chcę powiedzieć, że masowy mord gejów jest konieczny dla zmiany opinii o nich ale patrząc obiektywnie nie trudno zauważyć takie podobieństwo.
Ostatecznie, czas pokaże kto miał rację... zastanawiam się kiedy będzie można otwarcie mówić o pozostałych możliwych kombinacjach seksualnych... ale to już bajka przyszłości. Tak jak w XIX wieku nie wyobrażano sobie rzeczy które są dzisiaj, tak my dziś nie możemy przewidywać świata za sto lat.
Tak, nawet sama w nim wystąpiłam. Tylko zrobili foty czarno-białe, smutną muzykę i wyszłyśmy na biedną, zastraszoną parę lesbijek, co to żyje jak w klatce i boi się z domu wyjść po zmroku. Trudno. Ale negatywne przedstawienie to to nie było.
Ciekawe kiedy tą postać "wyleczą"? ;P
Pewnie w najbliższym czasie pozna prawdziwą miłość płci przeciwnej i polska homofobia wyciągnie wnioski że homoseksualizm to stan przejściowy :P
Ciekawe kiedy tą postać "wyleczą"? ;P
Moja mamusia ogląda "Barwy szczęścia" na TVP 2 i w tym serialu jest postać homoseksualna.