Arnold Boraś, mieszkaniec Świdwina, wygrał proces o zmianę płci -
donosi dziś TVN24. Stacja przy okazji przypomina o skomplikowanej drodze prawnej, którą przejść muszą osoby transseksualne w Polsce.
"Zostałam uznana za kobietę, którą zawsze się czułam" - powiedziała TVN24 już teraz Marlena Boraś.
"Być może się to niektórym nie spodoba, ale ja jestem ja" - dodała.
Polscy transseksualiści muszą walczyć nie tylko o akceptację rodziny i znajomych. By poddać się operacji muszą wytoczyć proces własnym rodzicom, albowiem w Polsce nie ma odrębnych regulacji prawnych dotyczących zmiany płci. Wykorzystuje się artykuł 189 Kodeksu Postępowania Cywilnego, który TVN24 przypomina: "powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny". Problemy zaczynają się jeżeli rodzice (pozwani) nie chcą się zgodzić na operację zmiany płci swojego dziecka (powoda). Dopiero na podstawie prawomocnego wyroku sądu osoby transseksualne mogą poddać się operacji, sprostować akt urodzenia i wystąpić o nowe dokumenty.
Marlena Boraś przyznaje, że także i w jej przypadku z akceptacją rodziny i znajomych było różnie:
"Niektórym członkom mojej rodziny zawsze się to wydawało pewną fanaberią. Nawet mój brat cioteczny określił mnie w ten sposób: a któż by jego chciał?". Dodaje jednak:
"Teraz jestem absolutnie szczęśliwa, mam otwarte horyzonty, teraz będę pracować nad sobą."źródło: tvn24.pl
(md)
Moim skromnym zdaniem.
A co do Pani Marleny cieszę się że w końcu doczekała się spełnienia, życzę Szczęścia
Skoro tak bardzo się wstydzisz że jesteś gejem to może pomyśl o przemianie :), każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie na dany temat , ciekawa jestem jak Ty nazywasz tak zwanych "zmanierowanych" ?
wiesz wyrażanie zdania a pociski tylko dlatego , że ktoś jest przegiętym gejem czy jest transem to co innego . każdy jest jaki jest i ma pełne prawo taki być.
w naszym środowisku panują różnorakie bezsensowne uprzedzenia ... najczęstszym jest chyba " bifobia" i niechęć do tzw. przegiętych gejów i lesbijek.
A co do Pani Marleny cieszę się że w końcu doczekała się spełnienia, życzę Szczęścia
Skoro tak bardzo się wstydzisz że jesteś gejem to może pomyśl o przemianie :), każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie na dany temat , ciekawa jestem jak Ty nazywasz tak zwanych "zmanierowanych" ?
A co do Pani Marleny cieszę się że w końcu doczekała się spełnienia, życzę Szczęścia
Oj nie wiem czy to takie pozytywne raczej bardzo zgubione
Pani Marlena jeśli dobrze myślę urodziła się z fizyczną płcią męską a psychiczną kobiecą (nie przeżyłem, nie wczuję się). Płeć psychiczna została w jakimś (raczej znacznym) stopniu dostosowana do płci psychicznej. Poza wszystkim nie przeszkadza mi traktować pani Marleny jak ona woli.
Moim skromnym zdaniem.