Kampania Przeciw Homofobii,
oddział w Kielcach, zaprasza 27 lutego, o godzinie 12.00, do Antykwariatu Naukowego im. Andrzeja Metzgera w Kielcach (ul. H. Sienkiewicza 13), na debatę
"Jak nauczać o homoseksualności w szkole?". Debacie będzie towarzyszyć premiera książki dla dzieci Lindy de Haan i Stern Nijland,
"Król i król" oraz prezentacja filmu
"Twoja mama jest lesbijką" (reż. A. Macksound, 27 minut, rok 1995). Dokument ukazuje zmagania rodziny, która stara się zaakceptować fakt, że Jane jest lesbijką. Film jest fascynującym zapisem ewoluowania ich wyobrażeń o niej, jako o osobie homoseksualnej.
Gościem debaty będzie m.in. Robert Biedroń, właściciel wydawnictwa AdPublik, wydawcy "homobajek" w Polsce:
"Z Tango jest nas troje" oraz
"Król i król".
"Król i król" opowiada historię księcia, który jest zupełnie obojętny na wdzięki "panien na wydaniu". Podczas audiencji kandydatek na żony poznaje brata księżniczki Stokrotki - Księcia Wspaniałego, panowie zakochują się w sobie, a uszczęśliwiona królowa wyprawia huczne wesele.
Komentarz nie związany z tematem artykułu :/
Na następny raz, na takie dyskusje załóżcie sobie oddzielny wątek, zamiast degustować innych.
Pozdrawiam
Nie mam nic do zarzucenia kph czy biedronce-))) Nie wpadajcie w jakas paranoje.
Na chlopski rozum, to ile pieniedzy ma kph? Ile mozna ukrasc, 20, 50 tysiecy/ To to sa pieniadze warte kradzenia? Buhahahaha. No.Po drugie, jakby biedronka kradla w kph to nie zadalaby sobie trudu w sklecieniu ksiazki zeby zarobic ale siedzialaby przy korycie ciagle i wyragniala-))
Od dzialaczy wszelkiego kalibru stronie na kilometr ale biedronka jest osoba medialna i jedyne co mam na lekki minus to ze jest przegieta biedronka ale to nawet smieszne bo nikt go chyba przez to nie traktuje powaznie ale tez przez to wzbudza sympatie-))
a pomysł spotkania miły, podoba mi się :)
Chciałabym napisać, że dużo, ale prawda niestety jest inna. Szczerze życzę Robertowi, żeby zarobił miliony na tych książeczkach, bo im więcej osób je kupi tym bardziej tolerancyjne będziemy mieć społeczeństwo.
Mam też nadzieję, że więcej osób będzie takie książeczki chciało wydawać i naprawdę nie widzę nic złego w zarabianiu za pracę, którą się wykonuje.
A gwoli ścisłości to oskarżając Roberta Biedronia o "kradzież" (masz zapewne na myśli pieniądze jakie otrzymuje z dotacji KPH na realizację projektów), oskarżasz również mnie o taki proceder, bo jestem w zarządzie tej organizacji i w równym stopniu jak Robert odpowiadam za finanse.
Pozdrawiam,
Mirka Makuchowska