Premier Wielkiej Brytanii,
Gordon Brown, na przyjęciu zorganizowanym na cześć społeczności
LGBT, złożył hołd gejom i lesbijkom służącym w armii brytyjskiej i podziękował całej społeczności LGBT za ich wkład w rozwój kraju.
Składając podziękowania premier mówił o długu wdzięczności, którego społeczeństwo brytyjskie nigdy nie będzie w stanie do końca spłacić wobec członków społeczności LGBT. Brown podkreślał, że duma jaką czują geje i lesbijki ze swoich czynów na rzecz kraju jest niczym wobec tego, jak dumne z nich jest całe społeczeństwo.
Zebrani na uroczystości mogli usłyszeć zapewnienia premiera, że nie zostaną sami w dalszej walce z objawami dyskryminacji. Brown przypomniał zebranym o krokach, jakie poczyniono w przeciągu ostatnich 10 lat na Wyspach na rzecz równouprawnienia społeczności LGBT podkreślając, że zdaniem wielu wprowadzenie takich zmian będzie niemożliwe. Wśród dokonań ostatniego dziesięciolecia Brown wymienił przyznanie parom gejowskim prawa do adopcji oraz umożliwienie lesbijkom dokonania zabiegu sztucznego zapłodnienia.
W tym roku przypada dziesiąta rocznica wydania pozwolenia na wstępowanie do armiii brytyjskiej przez gejów i lesbijki. Przy tej okazji Brown wspomniał o sytuacji w Stanach Zjednoczonych, gdzie dopiero trwa dyskusja o
zniesieniu zasady "Don't ask, dont' tell". Na pierwszym tego typu spotkaniu rok wcześniej, Brown również odniósł się do sytuacji w USA, kiedy to określił zakaz zawierania małżeństw przez gejów i lesbijki wydany w Kalifornii jako nie do przyjęcia.
Wśród zaproszonych gości byli m.in. pisarka Jeanette Winterson ze swoją partnerką Susie Orbach oraz komik Paul O'Grady. Ze swoim mężem przybył także policjant James Park, który w zeszłym roku stał się ofiarą homofobicznego ataku.
źródło: pinknews.co.uk
(md)
ciekawe kiedy nasz rząd i politycy w ten sposób podziękują nam za naszą ciężką służbę i poświecenie dla Narodu!!!
a z jakiej racji ma dziękować specjalnie gejom i lesbijkom?!
żołnierz to żołnierz nie ważne jakiej orientacji czy np wyznania jest.
może jeszcze specjalne podziękowania dla mańkutów, rudych i tych co mieli dziadka Litwina?
Chcemy normalnego traktowania ale jakby nam dziękowali za to, że jesteśmy homo to będzie fajnie co?
ciekawe kiedy nasz rząd i politycy w ten sposób podziękują nam za naszą ciężką służbę i poświecenie dla Narodu!!!
wybory ida Szanowni Panstwo, wybory - w zeszlym tyg widzialam G.Browna w tv usmiechajacego sie (!) do kamery - co u rzeczonego pana naprawde jest ewenementem :)
w innym wystapieniu Gordon (pozwole sobie na taka poufalosc) dokonal rowniez publicznego samoczyszczenia i przeprosil za bledy cale spoleczenstwo! Odnotowano tez wzmozona aktywnosc publiczna jego zony.
Nie bez powodu zwraca sie do spolecznosci gejow i lesbijek - stanowimy znaczy odsetek wyborcow. Jakiez to oczywiste. Nie odkrywam nic nowego.
Panie vitoo - lubisz pan wsadzec kij w mrowisko.
Pomijajac pozostale opinie proponuje skorzystanie z tanich lini lotniczych i naoczne przekonanie sie ilu gejow i lespijek ujrzysz na WLASNE oczy poza Soho. A prawa sa - ustanowione i niezaprzeczalne. Homofobia tez jest - nie da sie tego wykluczyc ale w odroznieniu od tego co sie dzieje w kraju ojczystym, tutaj jesli cos sie dzieje mozemy liczyc na przyjecie zgloszenia na policji i interwencje. Tutaj jestemy prawem chronieni, wladze zdaja sobie sprawe z problemow, instytucje, organizacje LGBT moga dzialac swobodnie i nikt nie bojkotuje wystaw czy przedstawien. Owszem, nie wszystko jest kolorowe ale oddycham jakby swobodniej.
Jak słyszę o "bandyckiej Ameryce" to zwykle okazuje się że mówi to emotyzowany dzieciak (bardziej w mentalnym niż dosłownym tego słowa znaczeniu) który zachłysną się bzdurzeniem oderwanego lewactwa nie dostrzegającego istotnej różnicy miedzy demokratycznymi krajami jak USA a krajami niedemokratycznymi.
vito pisał o USA jako najbardziej zbrodniczym kraju i pisał bzdury. Kwestia wyedukowania społeczeństwa jest tu drugorzędna. Zresztą, antysemityzm który doprowadził do Shoah także wynikał z przesądów wyznawanych przez prostych niewykształconych ludzi. Zwykle jednak nie uznajemy tego za usprawiedliwienie.
Nie jestem pewny celu twej wypowiedzi i jej rzeczywistego znaczenia.
Już wyjaśniam, piszesz o Kongu, Iraku, Sudanie itd.o nieprzyjemnościach, jakie mogą tam spotkać gejów ok. masz rację.Tylko popatrz jakiego rodzaju są to kraje, czy ci ludzie mieli dostęp do rzetelnej edukacji? Nie bronię takich zachowań ale jak można się dziwić komuś kto od dziecka byl poddawany indoktrynacji.
Ktoś stwierdził, że USA są bandyckim krajem a Ty w odpowiedzi sugerujesz mu wyjazd do np. Korei Płn. Zapewniam, że równie nieprzyjemne przygody mogą Cię spotkać w USA, tam też jest wielu chętnych by mordować zboczeńców z Bogiem w sercu i na ustach.
Celowo użyłem słów Panny Ashley bo się jej dziwię, mogła poprostu powiedzieć, że nie lubi gejów, dobra nie musi ale po jaką cholerę opowiada takie bzdety, gdyby to powiedział jakiś Afgańczyk to pomyślałbym a czego się spodziewać po kimś kto od dziecka był karmiony bzdurami.Ale dlaczego w światłej, nowoczesnej Ameryce gdzie ludzie mają demokrację , "wolność" i dostęp do edukacji jest tylu idiotów i ekstremistów?
Porównań typu USA-Afganistan lepiej nie robić bo wypadają one na niekorzyść USA