Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Środa, 28.10.2009, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Organizacje LGBT nie chcą spotkań z Rzecznikiem Praw Obywatelskich

Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)

"Formuła współpracy uległa wyczerpaniu"

Lambda Warszawa, Kampania Przeciw Homofobii, Trans-Fuzja, Fundacja Równości oraz Fundacja Kultura dla Tolerancji wydały wspólne oświadczenie w sprawie współpracy z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Przedstawiciele organizacji LGBT odrzucili zaproszenie na kolejne spotkanie z Januszem Kochanowskim.

Sygnatariusze oświadczenia stwierdzają, że "formuła dotychczasowej współpracy uległa wyczerpaniu, a wyniki współpracy są daleko niezadowalające i nie przynoszące wymiernej poprawy".

Działacze LGBT krytykują ostatnie wystąpienia RPO a w szczególności jego wypowiedź na temat wyroku szczecińskiego sądu w tzw. "sprawie pedała". Januszowi Kochanowskiemu nie spodobał fakt przywołania przez sąd rezolucji Parlamentu Europejskiego i zacytowania zawartej w niej definicji homofobii. "Nie jestem pewien, czy sądom wolno korzystać z takich rezolucji. Są one przecież z natury rzeczy aktami politycznymi wyrażającymi światopogląd określonego kręgu kulturowego, którego my, Polacy, w większości katolicy, nie musimy przecież do końca podzielać" - oświadczył wówczas dziennikarzom dziennika "Rzeczpospolita". "Jeśli nakazujemy, za pośrednictwem sądu, nawet nie wprost, bycie homofilem, to przekreślamy znaczenie słowa tolerancja. Nie wolno mylić tolerancji z obowiązkiem akceptacji" - tłumaczył.

Równie nieprzychylnie oceniono autorską definicję słowa "feministka", którą RPO zaprezentował w rozmowie z "Dziennikiem". "Nie lubię feministek, bo one nie lubią kobiet. Feministki to kobiety niespełnione w normalnych rolach" - stwierdził Kochanowski.

Organizacje LGBT obawiają się, że współpraca "w obecnej formie, tj. poprzez cykliczne spotkania, których wymiernego efektu niestety nie widać", narażają się na zasłużoną krytykę środowiska, które reprezentują. Co dalej? "Biorąc powyższe pod uwagę, z przykrością musimy stwierdzić, że wypada nam tylko czekać na powołanie odrębnego, efektywnego i niezależnego od nacisków politycznych urzędu ds. równości, którego ustanowienia wymaga szereg wspólnotowych dyrektyw równościowych" - proponują działacze.

Oświadczenie zostało przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich i opublikowane m. in. na stronie warszawskiej Lambdy.

(ro)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (29)
frylock jnd anansie simsons 8serdeczny6 drd kao etha mario-pan escfan
Nie podoba mi się (1)
Komentarze (13)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
lilianne_blaze
29.10.2009 16:29 lilianne_blaze (109) Warszawa
> ale mozna biegac za kims

Oczywiscie mialo byc "ale nie mozna biegac"
cytuj zgłoś 0 0
lilianne_blaze
29.10.2009 16:26 lilianne_blaze (109) Warszawa
> W jednym ma na pewno rację - tolerancja to NIE jest obowiązek akceptacji.

Zgadza sie, ale zgoda na brak akceptacji nie moze oznaczac zgody na publiczne szkalowanie.

Przyklad - mozna nie akceptowac zdrad malzenskich, ale mozna biegac za kims i krzyczec "puszczalska, puszczalska!". Taka sprawa rowniez nadawalaby sie do sadu i musialaby skonczyc sie wyrokiem skazujacym, i szczerze watpie zeby ktos widzial w tym cokolwiek kontrowersyjnego. A przeciez chodziloby o w gruncie rzeczy to samo.

Wiec nie, zgoda na takie zachowania to nie jest "zgoda na brak akceptacji", tylko zgoda na lamanie prawa w imie nienawisci pod pretekstem moralnosci.

Wreszcie - mozna z tym walczyc nie mieszajac do tego z natury relatywnych pojec typu "tolerancja", "moralnosc" i "wartosci".

Dlaczego tak wiele mowi sie o "tolerancji", a tak malo o czyms tak fundamentalnym jak rownosc wobec prawa? Chyba po to zeby sprawe zredukowac do wojenki ideologii i przeciagnac w nieskonczonosc.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.10.2009 11:16 anubius
W jednym ma na pewno rację - tolerancja to NIE jest obowiązek akceptacji. Więc nie oczekujmy od nikogo że ma obowiązek nas akceptować, tak samo jak my nie mamy obowiązku akceptować na przykład Ojca Dyrektora :)
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
29.10.2009 0:20 gandi
Jakoś trudno uwierzyć, ze osoba publicznie mówiąca takie rzeczy jest nadal Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Jakby tytul był Rzecznik Praw PIS i KK to rozumiem, a tak to nie kumam.
cytuj zgłoś 3 1
labryska89
29.10.2009 0:15 labryska89 (37) Poznań
i to ma być Rzecznik Praw Obywatelskich? żenada...
cytuj zgłoś 1 1
radek
28.10.2009 23:21 radek (51) Kraków
hose_1:
Rezolucje Parlamentu Europejskiego nie są aktami prawnymi obligującymi polskie sądy do wydawania jakichkolwiek orzeczeń. Stąd też Janusz Kochanowski ma rację wyrażając swoje obawy:


Sąd nie powoływał się na rezolucję PE - przywołał ją, tzn. wykorzystał zawartą w niej definicję homofobii. Warto dokładnie przeczytać tekst.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
28.10.2009 23:13 hose_1
Rezolucje Parlamentu Europejskiego nie są aktami prawnymi obligującymi polskie sądy do wydawania jakichkolwiek orzeczeń. Stąd też Janusz Kochanowski ma rację wyrażając swoje obawy:
cytuj zgłoś 1 3
baroncharlus
28.10.2009 22:15 baroncharlus (47) Warszawa
No dobrze, ale skoro zapraszał, to czy nie można było pójść i powiedzieć mu tego wszystkiego osobiście, zamiast pisać listów otwartych? Nie wiem, czemu taka demonstracja ma służyć. Przy obecnej sytuacji w Polsce spotkania działaczy LGBT z RPO są chyba czymś pożytecznym i pozytywnym niezależnie od tego, że obecnie funkcję RPO pełni sklerotyczny dziadek z jakimiś chorymi ambicjami politycznymi. Jeśli działacze spotykali się z nim do tej pory, to rozumiem, że mieli jakieś określone oczekiwania względem tych spotkań i względem działalności rzecznika. Nawet jeśli rezultaty nie spełniały tych oczekiwań, to zerwanie współpracy niczemu nie pomoże. Ot, taka pusta demonstracja, której i tak nikt nie zauważy.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.10.2009 20:15 ewador
No i kolejny raz po przez wspólnego wroga jednoczymy się :) Szkoda... ale zawsze lepsze coś niż nic :)
cytuj zgłoś 0 0
como_
28.10.2009 20:06 como_ (42) Kraków
Dokładnie wiadomo jaka opcja zapewniła Panu Kochanowskiemu objęcie tego stanowiska, więc nie można się dziwić jego wypowiedziom. Ile jeszcze wody musi upłynąć, żeby nastały czasy, gdzie na stanowisko RPO (i wiele innych) dostawali się ludzie do tego przygotowani, a nie politycznie naznaczeni.
cytuj zgłoś 1 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Sonda
Jak oceniasz pracę RPO na rzecz społeczności LGBT?
Głosowanie dostępne tylko dla zalogowanych Zaloguj się i głosuj
  • Bardzo negatywnie
  • 61,90 %
  • Starał się, ale nie zawsze mu wychodziło
  • 33,33 %
  • Robi wszystko, co w jego mocy, żeby nam pomóc
  • 4,76 %
TAGIWięcej
Bojkot Rzecznika Praw Obywatelskich dyskryminacja Janusz Kochanowski Kampania Przeciw Homofobii Lambda Warszawa organizacje pozarządowe oświadczenie Polityka Polska prawa człowieka Prawo Rzecznik Praw Obywatelskich Społeczeństwo tolerancja
Powiązane
Obraz Czwartek, 12.10.2006 Spotkanie organizacj LGBT z Rzecznikiem Praw Obywatelskich Obraz Wtorek, 03.11.2009 Za dużo pary w gwizdek Obraz Wtorek, 30.01.2007 Rok 2007 - Europejskim Rokiem Równych Szans dla Wszystkic Obraz Piątek, 04.03.2016 Czy premier Szydło potępi homofobię? Obraz Środa, 18.05.2011 Nagroda Tolerancji dla Adama Bodnara
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się