Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Poniedziałek, 21.09.2009 19:48

Olechowski proponuje rozwiązania dla par jednopłciowych

Podziel się Tweetnij Skomentuj (69)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (69)

Stronnictwo Demokratyczne wrażliwe na homoseksualistów?

Obecność na polskiej scenie politycznej zaakcentował właśnie odradzający się twór - Stronnictwo Demokratyczne. Dziś na specjalnej konferencji prasowej Andrzej Olechowski - współzałożyciel Platformy Obywatelskiej, a obecnie szef rady programowej SD, przedstawił I część celów programowych ugrupowania. Na pierwszy ogień SD "wypuściło" tematy społeczne - postulat ratyfikacji Karty Praw Podstawowych, 50% parytet dla kobiet na listach wyborczych, inwestowanie w kulturę i.. prawa par jednopłciowych.

Instytucja "przybrania", którą zaproponował Olechowski, ma umożliwić dwóm osobom dowolnej płci możliwość złożenia przed notariuszem oświadczenia o "przybraniu", które byłoby rejestrowane w Urzędzie Stanu Cywilnego. Dzięki temu, po upływie określonego czasu, para nabywałaby m.in. prawo do dziedziczenia do sobie czy zasięgania wiedzy o stanie zdrowia partnera.

Choć Stronnictwo Demokratyczne przekonuje, że kwestie społeczne są dla partii priorytetowe (stąd zresztą decyzja o przedstawieniu ich podczas pierwszej konferencji), to ważniejszy dla przyjaznej (?) homoseksualistom partii wydaje się być jednak.. brak wyborców. Przeciętnie w sondażach ugrupowanie otrzymuje bowiem 0-2 % poparcia. Partia liczy jednak na Andrzeja Olechowskiego. W zamian za pomoc w przekroczeniu progu wyborczego i wprowadzenie Stronnictwa do Sejmu, politycy tej partii mają poprzeć kandydaturę Olechowskiego w wyborach prezydenckich w 2010 roku.

(mk)


Związki partnerskie dla par jednopłciowych? Podpisz petycję: http://www.wszyscy-na-tak.pl/
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (57)
karolcia9122 samanthabossy breslauer taugaion life_light niki eklery raptem panna_nikt black_sands
Nie podoba mi się (19)
pio85 shigatsu cuftan18 psyche23 lilianne_blaze amiccus 32infinity22 meee cailith gruntz
Komentarze (69)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
05.06.2010 19:09 meksykanski_serial
tam ponizej ucielo mi klask klask tuz po tym cytacie.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.06.2010 19:08 meksykanski_serial
lilianne_blaze:
> Prawo pracy, ochrona przed dyskryminacją ze względu na orientacje seksualną

Po pierwsze to martwy przepis, po drugie wlasnie, to zasluga wylacznie UE.

> jeśli będziemy tego chcieli dostatecznie

Ja wlasnie o tym caly czas mowie - MMK to nie jest "dostaczenie" i to nie jest "konkretnie".

> I Radek też ma niestety rację: kto by miał rozpocząć i popierać takie działania? Przed chwilą spojrzałem na www.wszyscynatak.pl Nieco ponad 6300 podpisów zebranych w tydzień. To o czym my w ogóle mówimy??? Trochę ponad 6 tys. podpisów w kraju liczącym 36 mln mieszkańców? Dobrze kojarzę, że średni odsetek osób o orientacji homoseksualnej wynosi ok 10% ? Zakładam, że połowa ma w dupie związki, że w ogóle jej na niczym nie zależy. To niech będzie tylko 5%. Niech to nawet będzie tylko 1%. Pytam: gdzie jest to 350tys. podpisów???


*KLASK KLASK*
Bardzo dobrze powiedziane.

Dorzucilabym tylko ze jakas polowa moze po prostu nie miec dostepu do netu, ale to nadal pozostawia 175 tys. I ze sa jeszcze bi, wiec jednak wracamy do 350 tys, a prawdopodobnie duzo wiecej. Tak czy inaczej, fakt, podpisow powinno byc o dwa rzedy wielkosci wiecej.

> Sorki, ale ja mam w dupie tolerancję. Ja żądam szacunku i równych praw.

Nic dodac nic ujac. *KLASK KLASK*

Tolerancja jest wazna, ale jest drugorzedna. Najwazniejsza jest rownosc wobec prawa, tuz po tym edukacja.

> Ktoś powie, że nam nie grozi zagłada, bo w końcu żyjemy w środku Europy w XXIw. No właśnie! W XXIw!!! W środku Europy!!!

Oczywiscie, teraz to brzmi jak political fiction. Dzis to nie moze sie zdarzyc. Jest tylko jedno male "ale". W Niemczech ~80 lat temu tez nikt nie wierzyl ze cos takiego jest mozliwe, tez byl swiatly dwudziesty wiek, centrum Europy, kultura etc. Nie mam zamiaru nawet zgadywac jakie jest prawdopodobienstwo ze cos takiego byloby mozliwe teraz. Sadze ze bliskie zeru, ale na pewno nie rowne zero. Ale nie wolno nam zapomniec o tym ze juz raz sie zdarzylo, i wtedy tez nikt nie wierzyl ze jest mozliwe az bylo za pozno.
cytuj zgłoś 0 0
septimus
24.09.2009 13:35 septimus (37) Warszawa
Zapraszam do przeczytania relacji z wywiadu tym panem który odbył się w "Kropce nad i" w TVN
http://www.homoseksualizm.org.pl/index.php/staruszki-sie(...)uciesza/ - " target="_blank" onclick="return confirm('Ostrzeżenie. Kliknij Anuluj jeśli nie wiesz gdzie prowadzi ten link. Jeśli uważasz, że jest zaufany kliknij OK.');"> http://www.homoseksualizm.org.pl/index.php/staruszki-sie(...)uciesza/

Pytany o związki partnerskie głosi prawdy o ochronie małżeństwa i potrzebach samotnych staruszek (w domyśle heteroseksualnych)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.09.2009 9:28 dumspirospero
cinclus:
Ktoś powie, że nam nie grozi zagłada, bo w końcu żyjemy w środku Europy w XXIw. No właśnie! W XXIw!!! W środku Europy!!!

A ludzie są inni niż wczoraj? W końcu trafi się mniejszy lub większy hitlerek, który poszuka kozłów ofiarnych w imię jakiś idei. I się wtedy zdziwicie. Ja mam wrażenie, że niektórzy z naszego środowiska chcą rozkręcić rewolucje polegającą na wywróceniu do góry nogami tradycyjnych form społecznych, a nie po prostu spowodować uzyskanie jakiś praw. A rewolucja nie kocha swoich dzieci. Jesteśmy, jako homoseksualiści takimi współczesnymi proletariuszami, bo prawdziwy proletariat ma wszystko w tylcu, wygrzewając się na wakacjach pod palmami.
Lewicowe siły zaprzęgają homoseksualistów do swojej walki z systemem, ja mam wrażenie, że jesteśmy tylko narzędziem, przedmiotem, nie podmiotem. A potem rewolucja upomni się o ofiary. Jak myślicie, o kogo się upomni?
cytuj zgłoś 1 0
haakon
23.09.2009 0:41 sweetgary (40) Kraków [X] / 3miasto [ ]
Kolejna partia zabiera głos w sprawie unormowania spraw związków partnerskich czyli ... powoli rusza kampania wyborcza .
cytuj zgłoś 0 0
lilianne_blaze
22.09.2009 23:06 lilianne_blaze (109) Warszawa
DALLAS PRINCIPLES

http://www.innastrona.pl/grupa/Dallas_Principles/

Linki do glownej strony i tlumaczenia glownej czesci sa w opisie.
cytuj zgłoś 0 0
lilianne_blaze
22.09.2009 23:02 lilianne_blaze (109) Warszawa
> Prawo pracy, ochrona przed dyskryminacją ze względu na orientacje seksualną

Po pierwsze to martwy przepis, po drugie wlasnie, to zasluga wylacznie UE.

> jeśli będziemy tego chcieli dostatecznie

Ja wlasnie o tym caly czas mowie - MMK to nie jest "dostaczenie" i to nie jest "konkretnie".

> I Radek też ma niestety rację: kto by miał rozpocząć i popierać takie działania? Przed chwilą spojrzałem na www.wszyscynatak.pl Nieco ponad 6300 podpisów zebranych w tydzień. To o czym my w ogóle mówimy??? Trochę ponad 6 tys. podpisów w kraju liczącym 36 mln mieszkańców? Dobrze kojarzę, że średni odsetek osób o orientacji homoseksualnej wynosi ok 10% ? Zakładam, że połowa ma w dupie związki, że w ogóle jej na niczym nie zależy. To niech będzie tylko 5%. Niech to nawet będzie tylko 1%. Pytam: gdzie jest to 350tys. podpisów???

Bardzo dobrze powiedziane.

Dorzucilabym tylko ze jakas polowa moze po prostu nie miec dostepu do netu, ale to nadal pozostawia 175 tys. I ze sa jeszcze bi, wiec jednak wracamy do 350 tys, a prawdopodobnie duzo wiecej. Tak czy inaczej, fakt, podpisow powinno byc o dwa rzedy wielkosci wiecej.

> Sorki, ale ja mam w dupie tolerancję. Ja żądam szacunku i równych praw.

Nic dodac nic ujac. *KLASK KLASK*

Tolerancja jest wazna, ale jest drugorzedna. Najwazniejsza jest rownosc wobec prawa, tuz po tym edukacja.

> Ktoś powie, że nam nie grozi zagłada, bo w końcu żyjemy w środku Europy w XXIw. No właśnie! W XXIw!!! W środku Europy!!!

Oczywiscie, teraz to brzmi jak political fiction. Dzis to nie moze sie zdarzyc. Jest tylko jedno male "ale". W Niemczech ~80 lat temu tez nikt nie wierzyl ze cos takiego jest mozliwe, tez byl swiatly dwudziesty wiek, centrum Europy, kultura etc. Nie mam zamiaru nawet zgadywac jakie jest prawdopodobienstwo ze cos takiego byloby mozliwe teraz. Sadze ze bliskie zeru, ale na pewno nie rowne zero. Ale nie wolno nam zapomniec o tym ze juz raz sie zdarzylo, i wtedy tez nikt nie wierzyl ze jest mozliwe az bylo za pozno.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.09.2009 22:58 cinclus
nie masz chyba kompletnie wiedzy o czym mówisz

Mówię o tym, co widzę. Choćby coś takiego, jak "Marsz Tolerancji". Z samej nazwy płynie wyraźny przekaz: chodzi o tolerancję. Tak to po prostu odbierają ludzie. Ja wiem, że rzeczywiste działania idą znacznie dalej, ale przekaz płynie właśnie taki. I wydaje mi się, że warto by to zmienić. Kiedy kolorowi mieszkańcy USA walczyli o swoje prawa, walczyli o równe prawa, a nie o tolerancję.
Prawo pracy, ochrona przed dyskryminacją ze względu na orientacje seksualną
ale według mnie to zasługa Unii Europejskiej i jej dyrektyw...

No właśnie. Ja pytałem o jakieś zmiany wynikające konkretnie z działań NAS.

Żeby było jasne: nie dyskredytuję działań Twoich czy w ogóle kogokolwiek. Są bardzo ważne. I tu przy okazji dziękuję wszystkim, którzy coś robią w naszej sprawie. Każde działanie jest ważne i każde się liczy. I każde jest warte pochwały i szacunku.

Natomiast będę się upierał, że małe kroki mają niewielki (jeśli nie żaden) skutek. Właśnie z tego powodu:
Rozum mówi mi, że musimy mierzyć wysoko bo i tak dadzą nam ułamek tego o co walczymy.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.09.2009 22:43 cinclus
politycy zrobią co chcemy... jeśli będziemy tego chcieli dostatecznie

No właśnie. Jeśli tego będziemy chcieli. Ja niestety nie widzę w środowisku takiej woli. :(
Ale nie jestem wcale tak pesymistycznie nastawiony, jak by się mogło wydawać. Mam trochę nastoletnich znajomych i od nich wiem, jak sobie mniej więcej radzą w środowisku, jak się do nich odnoszą rówieśnicy. Nie jest źle. Jest nawet dobrze. Czyli jakieś zmiany zachodzą. Tylko, że one nie wynikają z działań naszego pokolenia, ale otwartości na świat i różne postawy młodszych pokoleń. Więc przypuszczam, że w końcu i w tym kraju coś się naprawdę zmieni. Tylko nowe pokolenia muszą dojść do władzy. Ja już pewnie tego nie dożyję. ;)
cytuj zgłoś 0 0
septimus
22.09.2009 22:38 septimus (37) Warszawa
Poza tym... działacze smucą o tolerancji,

nie masz chyba kompletnie wiedzy o czym mówisz, działam i wiem, tak samo myślimy
może dawno temu tak było, ale nie teraz

JAKIEJKOLWIEK zmiany legislacyjnej wyrównującej nasze prawa? Ktoś jest tu w stanie podać choćby JEDEN przykład?


Prawo pracy, ochrona przed dyskryminacją ze względu na orientacje seksualną
ale według mnie to zasługa Unii Europejskiej i jej dyrektyw, które trzeba było zaimplementować do systemu prawnego

Sercem jestem za pełną równośćią wobec prawa
Rozum mówi mi, że musimy mierzyć wysoko bo i tak dadzą nam ułamek tego o co walczymy. Jeśli nie bedziemy mierzyć wysoko to bedą takie kwiatki jak 3 lata dla HETEROSEKSUALNYCH staruszek zeby mogły się w szpitalu odwiedzić z ust "progejowskich" polityków.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 7
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
andrzej olechowski stronnictwo demokratyczne wybory 2010 związki partnerskie
Powiązane
Obraz Wtorek, 01.06.2010 Wybory 2010: wielki nieobecny - wielka nieobecna Obraz Czwartek, 08.07.2010 Kalisz przypomina Komorowskiemu o związkach partnerskich Obraz Wtorek, 22.06.2010 Druga tura bez związków partnerskich Obraz Środa, 16.06.2010 Wybraliśmy prezydenta! Obraz Poniedziałek, 23.03.2026 Prof. Matczak o debacie o NSA: "ci ludzie" i ich "sprawy światopoglądowe"
Inne tematy
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności