W powyborczych komentarzach
Ryszard Kalisz podkreślił swoją satysfakcję z faktu, że głosy Lewicy prawdopodobnie pomogły Bronisławowi Komorowskiemu wygrać wybory.
"Jak spojrzymy na sondaże: od 70 do 80 proc. elektoratu Napieralskiego zagłosowało na kandydata PO, a to prawie 1,8 mln osób. Widać wyraźnie, że bez głosów lewicowych Komorowski by nie wygrał" - powiedział polityk w rozmowie z TVN24. Kalisz przypomniał listę postulatów lewicy, na których realizację liczy podczas nadchodzącej prezydentury: obok in vitro, parytetów, odejścia Polski od protokołu brytyjskiego - znalazł się postulat o związkach partnerskich.
Przypomnijmy - sztab Grzegorza Napieralskiego
odpowiedział nam po pierwszej turze wyborów, że kandydat SLD na prezydenta nie poprze pomysłu uregulowania prawnego związków jednopłciowych w Polsce w rozmowach z Jarosławem Kaczyńskim i Bronisławem Komorowskim.
"Bardzo byśmy chcieli, ale prawica nie podejmie tego tematu. Stawiamy tylko te warunki, które mają cień szansy na akceptację ze strony prawicy" - powiedział nam Tomasz Kalita, rzecznik prasowy SLD.
"Ja słyszałem w trakcie pierwszej debaty słowa Bronisława Komorowskiego, który powiedział, że nie ma nic przeciwko tego rodzaju związkom i dziedziczeniu, przywilejom emerytalnym, podatkowym, itd., i że można te kwestie rozwiązać w istniejącym prawie. Ja się z tym nie zgadzam - oczywiście można spisać testament, ale Pan Prezydent Elekt - Komorowski zapomina np. o zachowku" - powiedział Ryszard Kalisz w rozmowie z IS.
"Dla mnie najważniejsze w przypadku związków partnerskich jest przede wszystkim to, że ludzie mają prawo do bycia szczęśliwymi, do bycia z tymi, których kochają. Nie tylko kwestie majątkowe, spadkowe mają znaczenie, istotą jest szczęście ludzi. Dlatego państwo musi umożliwić takim ludziom formalny akt zawarcia związku" - dodał polityk SLD.
Kiedy zatem możliwy jest koniec prac nad ustawą?
"Ustawa musi być skutecznie uchwalona" - powiedział nam Ryszard Kalisz, ale podkreślił, że słowa o związkach partnerskich są jego poglądem, a nie SLD, w którym dawno o ustawie nie rozmawiano. Na
początku marca Grupa Inicjatywna liczyła, że ustawa gotowa będzie w czerwcu - obecnie mówi się o wrześniu.
(md)
Dobrze, że pamiętasz.
oczywscie, ze wtedy jeszcze nie zylem, ale od czego jest historia?
Dobrze, że pamiętasz.
i w solariach mówią, dobrze poinformowane źródła, że
Hanka zostawiła Arkę Noego na zapleczu NBP,
to ja nie wiem czy ona teraz jest dalej taka natchniona
czy tylko udaje :)
-------------------------
Anna Zawadzka/Anka Zet:
Pani Kwaśniewska miała rację, mówiąc, że "Ryśki to są porządne chłopaki" i wymieniając wśród nich Pana. Słoneczności.
P.S. Ja też pamiętam wypowiedź Pana Komorowskiego w tej sprawie, ale cała P. O. dla mnie to mało proobywatelska wspólnota "rodziny i znajomych Królika", wśród której Gronkiewicz-Waltz przed wyborami obiecywała, że będąc prezydentką Warszawy na pewno otworzy paradę Równości. Czekam by słowo ciałem się stało, skoro Duch Św. inspirował Pani działanie przy innej bajce, kiedy była Pani Prezeską NBP.
Niech Słowo ciałem się stanie a pokój zamieszka między nami!