Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Wtorek, 21.07.2009, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Jak oni się kłócą

Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)

Ziemkiewicz: geje to perwersi

Portal TVP.info zechciał zaistnieć w debacie o gejach (tak, o gejach, bo o lesbijkach się w Polsce nie rozmawia) i opublikował rozmowę z prawicowym publicystą Rafałem Ziemkiewiczem, prowokując ostrą wymianę zdań z Robertem Biedroniem.

Co dziennikarz "Rzeczpospolitej" myśli o gejach? "Rozróżniam gejów i homoseksualistów. Ci pierwsi to dla mnie perwersi, homoseksualiści zawodowi, którzy z wypinania zadka zrobili sobie program polityczny". Kogo pan Ziemikiewicz miał na myśli? Redakcja TVP.info poprosiła o ripostę Roberta Biedronia. "Pan Ziemkiewicz podobnie, jak wielu innych publicystów konserwatywnych, ma fiksację na punkcie seksualności." Według działacza dziennikarz RP to smutny przykład tego, jak człowiek może być "opętany kulturą, konserwatyzmem i takim zakłamaniem i dulszczyzną". Efekt tej medialnej wymiany zdań to sensacyjny news pod tytułem Ziemkiewicz: "geje to perwersi". Biedroń: "Ziemkiewicz opętany".

W wypowiedzi Ziemkiewicza pojawiły się jednak nowe tony: "Rozumiem ludzi, którzy mają inną seksualność od mojej i chcą być pełnoprawnymi członkami społeczeństwa. Ponieważ polskie prawo jest niemądre i tworzy bariery, rozumiem, że ich to boli i chcą je usunąć. Czy to wymaga legalizowania konkubinatów? Byłbym ostrożny". To już prawie poprawność polityczna! Oczywiście nie taka prawdziwa - to polska poprawność... a polska poprawność polityczna jest taka sama jak i polska polityka, czyli byle jaka... ale od czegoś trzeba przecież zacząć.

(ro)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (21)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
witek_niedzwiadek
28.07.2009 22:57 witek_niedzwiadek (54) Lubin
A ja mam to gdzieś. Czasem mam wrażenie że polscy geje nie zauważają rzeczy istotnych. Chodzi mi konkretnie o gesty ze strony heteroseksualnej względem homoseksualnej. Gesty pozytywne ... bez względu na to jak by nam wydawały się naiwne ... są ważne jeśli są pozytywne. Czy ktoś jeszcze z gejów pamięta utwór Maanamu - Derwisz??? W gruncie rzeczy nie słyszałem bardziej "wprost" utworu-tekstu o nas. Zaznaczam - POZYTYWNIE. Dziwiłem się że ten kawałek wcale nie spopularyzował się w naszym środowisku w takim stopniu na jaki zasługiwał. "... niechęć tłumu narasta a chłopiec ucieka z miasta ...". Ja kochać Koruncię będę zawsze !!! Przynajmniej mam za co :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
26.07.2009 12:34 zula-z-egiptu
Akurat pojemne slowo "ciota" nie robi na mnie wrazenia. Jak dla mnie facet moze chodzi nawet w sukience, a czy nazwiemy go ciota, czy jakkolwiek inaczej nie ma to zadnego znaczenia. Negatywny odbior Biedronia wsrod moich znajomych polega tym, ze odbieraja go jako osobe na wskros nieszczera, jest dla nich manipulatorem i naciagaczem. Ja tez go tak odbieram, podobnie jak cala KPH. Ale to juz inna sprawa.
cytuj zgłoś 0 0
brunatny
24.07.2009 21:39 brunatny (45)
spadaj moralisto
cytuj zgłoś 0 0
marvellous
24.07.2009 11:44 marvellous (38) Kraków
niezwykla tolerancyjna postawa wobec środowiska, z którym w jakiś sposób się chyba identyfikujesz. dzielenie homoseksualistów na lepszych i gorszych żadnych dobrych sktuków nie przyniesie. zastanów się, kto jeszcze dzielił ludzi na lepszych i gorszych i jak w tym świetle wygląda walka o równe prawa. ciotom nie dasz prawa do małżeństwa, bo mają zbyt wygiętą rączkę?
cytuj zgłoś 0 0
gadaman
23.07.2009 22:45 gadaman (40) 3city/ Kwidzyn
Nadinterpretacja, przekłamanie i manipulacja. Nie! Po prostu odczucia, które się we mnie zrodziły po czytaniu twoich wypowiedzi a których ponoć jestem pozbawiony „:D„ Tak właśnie ten szeroki i nawet bardzo uroczy uśmiech zagościł na moich ustach. Przytoczę Twoje słowa ponieważ kompletnie ich nie rozumiem „Widze ze nalezysz do tych "oswieconych" ktorzy tak wlasnie reaguja na czyjes stwierdzenie "tak, jestem zdolny/a do nienawisci". Wg. Was mozna byc albo pozbawionym nienawisci, albo "kapac jadem", bez stanow posrednich.” Niestety nie wiem co oznacza owy „oświecony” i znam wiele odcieni uczuć i wiele stanów pośrednio-pośrednich. Jeśli wiesz o czym mówię. Chodzi o to, że nie jest mi obca nienawiść i miłość i uczucia znajdujące się pomiędzy nimi. Osobiście nie znam nikogo komu te stany umysłu byłyby obce. Choć poszedł bym dalej i spróbował rozeznać się co dla Ciebie jest miłością a co nienawiścią i czy tak samo te uczucia odczuwa każdy z nas. Przecież nie każdy z nas jest zdolny do dokonania mordu na kimś kogo się nienawidzi. I pewnie nie każdy z nas dla miłości zrobi wszystko. Ups czyżby jednak złożoność była i to u większości ludzi ( co gorsza wydaje mi się, że ta owa złożoność objawia się częściej u ludzi cierpiących na pewne ułomności, schorzenia i choroby a mimo to potrafiących bardzo dużo np: Sawanci, lub mający taką wyobraźnie jak schizofrenicy.) Taki drobny prztyczek w nos. ;) Bez urazy. Ale nie mogłem sobie go odmówić – przecież człowiek to nie schemat – nie di zła jak maszyna – nie można podporządkować go do tabelki mnożenia i często u człowieka 2+2 nie będzie 4 a przynajmniej zawsze można się spodziewać innego wyniku.
Jak można powiedzieć, że są ludzie niezdolni do miłości i / lub nienawiści. Czegoś tu nie rozumiem – czytałem kiedyś o tym, że niektórzy ludzie mający uszkodzenie mózgu nie mogą wytwarzać pewnych hormonów i bij zabij nie pamiętam jak się nazywa hormon miłości ale przecież do niego nasz organizm szybko się przyzwyczaja i z czasem zaczyna się wytwarzać inny hormon – przywiązania i to najczęściej tu są problemy. Ale czy miłość można mylić z przywiązaniem? A więc chemia nie jest dobrą nauką do badania miłości i tym bardziej nienawiści do której też można z pewnością przypisać jakiś hormon. Nic nie zniszczyłem i nie wytłumiłem. Po prostu nie odczuwam potrzeby przejawiać takowej nienawiści – bo i do kogo? A miłość odczuwam jak najbardziej a mój facet może to potwierdzić :D
Nigdy nie lubiłem tego określenia : "myslenie magiczne" i tak naprawdę to co napisałem nim nie jest. Bo ludzie tak naprawdę nigdy nie byli tylko potworami i w najgorszym z ludzi można znaleźć coś dobrego. Oczywiście tak samo jest, z najlepszym - można znaleźć coś bardzo złego. Wolę określenie „silne myślenie pozytywne”.
A owy światopogląd o który się boję, że może mi się wywrócić do góry nogami to niestety Twoja porażka, ponieważ gdybym się bał to nie pisałbym z Tobą bo właśnie mógłby mi się wywrócić, tym bardziej, że zastanawiam się czy przypadkiem nie jestem w błędzie i czy Twoje argumenty nie są właściwsze lub właściwe a moje nie są błędem. Jak na razie wiem, że moje argumenty są wystarczające dla mnie by pozostać w takim a nie innym zapatrywaniu na świat. Oczywiście nie staram się Ciebie przekonać o wyższości moich argumentów i owego zapatrywania ale staram się pokazać, że inne zdanie może być równie dobre. Może być równie właściwe bądź równie mylne i niczego niewarte. A człowieka szanuje się za to, że jest człowiekiem a czyny osądza się sprawiedliwie ale nadal tak jak czyny człowieka.
Syntetyczne szczęście to nie jest coś co zachodzi w moim przypadku. Po prostu odrzuciłem od siebie chęć układania świata takiego jakim bym chciał by był. Oczywiście tu troszkę podrasowałem moją wypowiedź – po prostu zaakceptowałem dużą ilość rzeczy takimi jakimi są a moje wyobrażenie o nich przestało być czymś przez co patrzyłem. Chciałbym mieć możliwość zawarcia związku partnerskiego z moim mężczyzną ale to nie znaczy, że wezmę kosę i pójdę na sejm albo będę się denerwować z powodu zachowania posłów. Może kiedyś namówię kilka osób i otwarcie jako homoseksualiści wystartujemy z jakiejś listy wyborczej do sejmu czy coś podobnego. (traktuję to bardziej jako żart) Niestety to wszystko co chcę w tej kwestii zrobić. Z resztą prowadząc swoją małą wojnę w moim środowisku i przekonując moich znajomych i sąsiadów oraz – co jest dużo trudniejsze – rodzinę uważam, że wygrywam, mimo, że spotykam ludzi z nienawiścią do homo to jakoś zawsze potrafię opanować sytuację i nie staram się by zmienili zdanie na nasz temat a jedynie by nas szanowali i tolerowali. Dla jednych jestem chory, dla innych ja to wybrałem sam, dla jeszcze innych jestem normalnie tym kim byłem zanim im powiedziałem i oszukują się, że jeszcze mi się odmieni. Toleruję te zdania ale nadal jestem tym samym homoseksualistą dla wszystkich jakim jestem dla siebie.
cytuj zgłoś 0 0
marvellous
23.07.2009 22:45 marvellous (38) Kraków
dokladnie. nastawienie moich znajomych do Biedronia można określić jednym pojemnym słowem "ciota" w jak najbardziej negatywnym sensie. jeden mój znajomy powiedział nawet "Biedroń robi dla was wyjątkowo krecią robotę". wydaje mi się, że sporo osób podziela to zdanie.
cytuj zgłoś 0 0
lilianne_blaze
23.07.2009 19:49 lilianne_blaze (109) Warszawa
> Jeśli chcesz dusić się w tej zgniliźnie nienawiści i jeszcze ją podsycać w sobie - ok - masz do tego prawo.

Nadinterpretacja, przeklamanie i manipulacja.

Widze ze nalezysz do tych "oswieconych" ktorzy tak wlasnie reaguja na czyjes stwierdzenie "tak, jestem zdolny/a do nienawisci". Wg. Was mozna byc albo pozbawionym nienawisci, albo "kapac jadem", bez stanow posrednich.

Nienawisc do wroga jest czyms jak najbardziej naturalnym i zdrowym. Tlumienie jej moze co najwyzej spowodowac ze w pewnym momencie wybuchnie i kompletnie zniszczy tlumiacego.

Wreszcie, ktos kto jest niezdolny (lub ktos kto wytlumil / zniszczyl w sobie zdolnosc) do nienawisci jest niezdolny do milosci. Jest tylko robotem bez duszy.

> Ale ja nie zamierzam - wolę wierzyć w to, że ludzie są wspaniali

W psychologii to sie nazywa "myslenie magiczne".

> mimo, że popełniają błędy i wolę nadstawiać drugi policzek czekając na cios który w końcu mnie złamie z nadzieją, że zmieni się całe społeczeństwo niż uważać, że to wszystko nie warte jest funta kłaków.

Przeczytaj to co wlasnie napisales. To nie ma najmniejszego sensu. Niszczysz wlasne zycie.

> Tak uważam też, że twoja logika i matematyka nie potrafią wyjaśnić złożoności ludzkiego umysłu

Sa w stanie w bardzo duzej czesci. Umysly wiekszosci ludzi wcale nie sa takie zlozone.

> Cóż pozostaje mi tylko zostawić Ciebie z tym jadem nienawiści, który aż kapie a od którego już dawno temu się uwolniłem.

Nie uwolniles sie, mogles co najwyzej to wytlumic. Chyba ze zniszczyles w sobie zdolnosc do odczuwania wszystkich emocji.

Nie wiem skad wziales "kapanie", prawdopobnie po prostu fakt ze akceptuje te czesc siebie przeraza Cie i nie miesci sie w Twojej wizji swiata, wiec usilujesz to demonizowac i wyolbrzymiac bo jest to jedyna metoda ktora mozesz to objac bez wywracania do gory nogami Twojego systemu wartosci.

> (powiem ci, że od dawna jestem dużo bardziej szczęśliwy myśląc pozytywnie i będąc bardzo tolerancyjnym - może czasem za bardzo )

Gdybym chciala syntetycznego szczescia bralabym narkotyki. Wole rzeczywistosc. Moze nie jest idealna, ale jest prawdziwa, i pozwala mi czerpac z zycia o wiele wiecej i intensywniej niz wszyscy emocjonalnie pol-martwi "oswieceni".
cytuj zgłoś 0 0
gadaman
23.07.2009 19:18 gadaman (40) 3city/ Kwidzyn
relatywizm, subiektywizm mary przeszłości i wizja utopii - niestety to wszystko to tylko życie, które mamy jedno i tak moim zdaniem bardzo krótkie. Jeśli chcesz dusić się w tej zgniliźnie nienawiści i jeszcze ją podsycać w sobie - ok - masz do tego prawo. Ale ja nie zamierzam - wolę wierzyć w to, że ludzie są wspaniali mimo, że popełniają błędy i wolę nadstawiać drugi policzek czekając na cios który w końcu mnie złamie z nadzieją, że zmieni się całe społeczeństwo niż uważać, że to wszystko nie warte jest funta kłaków.
Tak uważam też, że twoja logika i matematyka nie potrafią wyjaśnić złożoności ludzkiego umysłu i tego co nim tak na prawdę steruje a więc wszystkie te nauki są jak najbardziej do przyjęcia w sytuacjach gdy chodzi o kamienie a nie żywe istoty.
Cóż pozostaje mi tylko zostawić Ciebie z tym jadem nienawiści, który aż kapie a od którego już dawno temu się uwolniłem. (powiem ci, że od dawna jestem dużo bardziej szczęśliwy myśląc pozytywnie i będąc bardzo tolerancyjnym - może czasem za bardzo )
cytuj zgłoś 0 0
lilianne_blaze
23.07.2009 18:02 lilianne_blaze (109) Warszawa
> Uważasz, że zostałeś skrzywdzony przez świat i Boga tym, że masz niepowszechną orientację.

Nie.

Uwazam ze zostalam zaatakowana przez jednego #$%#$%#$# #$%##$ dokladnie ze wzgledu na moja orientacje a stado innych #$%#$%$% #$%#$%# mu przyklasnelo.

> Tak przynajmniej daje się wyczytać z twoich wypowiedzi i co jest dość powszechne w naszych kręgach.

Nadinterpretacja.

> Niemniej jednak chcę zauważyć, ze to nienawiść rodzi nienawiść

Akcja rodzi reakcje. "Nienawisc rodzi nienawisc" to pusty frazes.

> Czasem system nadstawiania drugiego policzka bywa dużo bardziej skuteczny - oczywiście inteligentnie stosowany

Nigdy.

Jesli ktos Cie zaatakuje a Ty "nadstawisz drugi policzek" jestes wspolodpowiedzialny za wszystko co ten ktos zrobi pozniej. Masz nie tylko prawo ale i moralny obowiazek bronic sie uzywajac maksimum sily.

Wiekszosci zla na swiecie nie byloby gdyby nie przyzwolenie na nie. A "nadstawianie drugiego policzka" jest wlasnie dawaniem tego przyzwolenia.

> Widzę też, że masz zdolność do wydzielania pasujących rzeczy - wyrywając je z kontekstu

Zawsze mnie smieszy jak ktos mowi o "wyrywaniu z kontekstu" kiedy jest widoczna cala tresc tej i poprzednich wypowiedzi.

> Widzisz, ziemia stała się okrągła dla ludzi dopiero od jakiegoś czasu

Nie, ona zawsze byla okragla.

Ci ktorzy w to wierzyli i ograniczali sie do wierzenia w to i podobne rzeczy byli niegroznymi ignorantami.

Ci ktorzy w imieniu takiej wiary palili i mordowali byli chorymi psychicznie niebezpiecznymi idiotami ktorych nalezalo wyeliminowac jak wsciekle psy.

> A co jeśli za kilka lat Kopernik narodzi się na nowo i stwierdzi, że jest zupełnie inaczej niż wszyscy myśleliśmy.

Czyli co, nic nie jest wzgledne, wszystko jest subiektywne? Wybacz, ale ja w to nie wierze. Wierze w logike, matematyke, fizyke i inne malo poprawne politycznie rzeczy. Relatywizm mnie brzydzi.

> I co gorsza nie wierzę w to, że mimo wiedzy o tym, że się mylisz nie stałaś na straży swojego mylnego zdania tylko p oto by się nie ośmieszyć

To nie wierz. Wlasnie po to zeby sie nie osmieszyc, kiedy juz dochodzilo do sytuacji ze popelnilam blad, nie obstawalam przy nim.

> Często moim zdaniem jest tak właśnie w polityce i tym częściej w próbach przekonywania ludzi do tego, że homoseksualizm jest zły i nienaturalny.

Wspolczesna polityka, zwlaszcza w tym kraju, polega na wymyslaniu takich klamstw ktore trafia do jak najwiekszej ilosci jak najglupszych wyborcow.

> Oczywiście powinno tego być mniej ale nie trzeba być geniuszem żeby to usłyszeć i wiem, że dużo heteroseksualistów też słyszy ten fałsz w tych słowach ale ich światopogląd nie pozwala przyjąć tego kłamstwa za kłamstwo.

Swiatopoglad nie pozwalajacy przyjac oczywistego klamstwa za klamstwo jest wart mniej niz nic.
cytuj zgłoś 0 0
gadaman
23.07.2009 11:46 gadaman (40) 3city/ Kwidzyn
Wiesz jak mało kto nie lubię nienawiści i tego co kieruje ludzi do pewnych osądów. Uważasz, że zostałeś skrzywdzony przez świat i Boga tym, że masz niepowszechną orientację. Tak przynajmniej daje się wyczytać z twoich wypowiedzi i co jest dość powszechne w naszych kręgach. Niemniej jednak chcę zauważyć, ze to nienawiść rodzi nienawiść. Zaczynając obrzucanie błotem liczymy się na bycie samemu obrzuconym. I nic ci nie chcę mówić ale dopóki będziemy zachowywać się jak dzieci w piaskownicy sypiąc sobie piasek w oczy dopóty się nic nie zmieni. Tyczy się to przede wszystkim nas. Czasem system nadstawiania drugiego policzka bywa dużo bardziej skuteczny - oczywiście inteligentnie stosowany. Bo jak każdy wie w negocjacjach ten dwa razy traci kto się nie potrafi ustąpić tam gdzie mu odpowiada a być nieustępliwym tam gdzie mu zależy. Może właśnie z tym też jest problem wśród działaczy - chcą żeby wszystko było kawą na ławie i wszyscy o wszystkim wiedzieli. A przecież życie to brudna sprawa i czasem trzeba lisią kitą przykryć pewne rzeczy.
Widzę też, że masz zdolność do wydzielania pasujących rzeczy - wyrywając je z kontekstu - owa zdolność jest dość powszechna jak chce się wyłącznie wyśmiać czyjeś poglądy ani go nie szanując ani nie próbują zmienić jego poglądów. I to właśnie tyczyło się pana X. Nie zamierzam uważać go za zwierze tylko dlatego, że ma zupełnie inne zdanie od mojego. On nadal będzie dla mnie człowiekiem i naprawdę nie gorszego pokroju niż każdy z nas.
Widzisz, ziemia stała się okrągła dla ludzi dopiero od jakiegoś czasu a to, że kręciła się wokół słońca zauważyli już starożytni po czym Kopernik to potwierdził i udowodnił. Otóż, to, że widzisz trawę zieloną sprawia długość światła która ją oświetla. W ultrafiolecie pewnie owy kolor by ci się wydawał zupełnie inny. To czy pan X ma rację to przecież tylko kpina z mojej strony - przyznaję się ale chodzi mi o to, że nigdy nie masz pewności, że tak a tak jest na pewno. Co prawda możesz być pewna ale opierając się na dotychczasowych stwierdzeniach i zdobyczach nauki. A co jeśli za kilka lat Kopernik narodzi się na nowo i stwierdzi, że jest zupełnie inaczej niż wszyscy myśleliśmy.
Pewnie mówisz co za głupcy żyli przed Kopernikiem i jak mogli mówić takie rzeczy, że ziemia jest trzymana na wielkiej tarczy przez trzy słonie a mimo to powinnaś ich szanować za wiele innych rzeczy, których dokonali.
Nie wierzę, że nie myliłaś się w jakiejkolwiek kwestii. I co gorsza nie wierzę w to, że mimo wiedzy o tym, że się mylisz nie stałaś na straży swojego mylnego zdania tylko p oto by się nie ośmieszyć. Często moim zdaniem jest tak właśnie w polityce i tym częściej w próbach przekonywania ludzi do tego, że homoseksualizm jest zły i nienaturalny. Oczywiście powinno tego być mniej ale nie trzeba być geniuszem żeby to usłyszeć i wiem, że dużo heteroseksualistów też słyszy ten fałsz w tych słowach ale ich światopogląd nie pozwala przyjąć tego kłamstwa za kłamstwo.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
debata publiczna konserwatyzm Media Polityka Polska publicystyka Rafał Ziemkiewicz Robert Biedroń Rzeczpospolita Spór Rafała Ziemkiewicza i Roberta Biedronia Społeczeństwo TVP.info związki partnerskie
Powiązane
Obraz Piątek, 08.02.2019 Czy Biedroń potrafi tylko "szczebiotać" o polityce energetycznej? Obraz Piątek, 24.08.2018 Kochanowski prozą: Biedroń nadchodzi? Obraz Poniedziałek, 06.03.2017 A Ty ilu masz partnerów? Obraz Wtorek, 20.09.2016 A Ty jak się dziś obnosisz? Obraz Piątek, 25.09.2015 Grodzka i Biedroń wśród najlepszych posłów i posłanek kadencji
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się