Plagiat czy tylko przypadkowe podobieństwo - władze Białegostoku postanowiły nie czekać na wynik ekspertyzy prawników. Nowe logo miasta, kropka w kropkę
przypominające były symbol nowojorskiego stowarzyszenia gejów i lesbijek, zostanie wycofane, a przetarg na kampanię promocyjną miasta - powtórzony.
O decyzji poinformował dziś na konferencji prasowej prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Tłumaczył, że zrezygnowano z logo na skutek "okoliczności poddających w wątpliwość dalsze funkcjonowanie logotypu miasta w jego obecnej formie". Z tej niejasnej wypowiedzi można się domyślać, że chodzi nie tylko o prawny, ale i wizerunkowy aspekt całej sprawy. Wielokrotnie słychać było bowiem głosy, głównie prawicowych, przedstawicieli Białegostoku o psuciu wizerunku miasta przez "kojarzące się" z organizacją homoseksualną logo.
Realizacja kampanii promocyjnej, zlecona krakowskiej firmie Eskadra, miała kosztować ponad 2,7 mln złotych. Firma nie zaprzecza, że weźmie udział w kolejnym przetargu. Nie wiadomo tylko, czy zdąży - prezydent Truskolaski zapowiedział, że w razie stwierdzenia przez ekspertów plagiatu, miasto podejmie wobec firmy "określone kroki prawne".
(mk)
Ale w końcu nie ważne, czy mówią dobrze czy źle, oby "po nazwisku" :-/
Czy jakakolwiek kara pieniężna mogłaby być równowartością czasu antenowego, miejsca w gazetach i na stronach internetowych jakie Białystok uzyskał dzięki "kojarzącemu się" logu ??
Że niby kojarzy się z organizacją homoseksualną? No kojarzy się, promilowi społeczeństwa. Faktycznie - straszne.
Może nikt by ich o plagiat nie oskarżył, a jakby już - to przecież wystarczy zrzucić winę na firmę, która logo wymyśliła. Ale pewnie przy podpisywaniu umowy nikt nie pomyślał. Jak zwykle.
A pamiętacie "skandal" wokół herbu miasta, gdzie dwóch facetów trzymało się za ręce? Postanowiono ich "rozdzielić" a w tle herbu dodano kościół...
A pamiętacie Teletubisie promujące homoseksualizm?
A pamiętacie...?
Ach, jeszcze dodam - przerazajacy jest koszt calej kampanii. Ja rozumiem, ze ogolnopolska jest w zamysle, ale ...