Zaserwowano nam już wątpliwej jakości reality w stylu "Chcę być piękna i dać się odessać", czy "Chcę mieć znaną twarz", ale programu o faktycznej mocy edukacyjnej, i to Made in America, jeszcze nie widzieliśmy.
Tymczasem, amerykańska telewizja WE TV wyemitowała kilka dni temu "Sex Change Hospital" - sześcioodcinkowy paradokument, w którym 12 osób pod czujnym okiem kamery krok po kroku poddaje się zabiegowi zmiany płci.
Bohaterowie programu przyjechali do 9-tysięcznego miasteczka Trinidad w stanie Kolorado, powszechnie znanego jako "światowa stolica transseksualistów", by z pomocą wiedzy i skalpela dr Marcii Bowers, dawniej Marka Bowersa, uzyskać upragnioną płeć.
W każdym odcinku telewidzowie poznają dwójkę innych bohaterów. Obrazy z krwawych operacji (nieocenzurowane!) przeplatają się z opowieściami o trudnych doświadczeniach z przeszłości, nieakceptowaniu własnego ciała i długiej drodze do normalności.
"
Nawet jeśli nie wszyscy widzowie wytrwają sześć odcinków transseksualnej podroży z uczestnikami programu, oni i tak odniosą swój sukces" - napisał New York Daily News. I przymykając oko na komercyjny cel "Sex Change Hospital", chyba właśnie o to chodzi.
(mk)
Zobacz także:
Trailer "Sex Change Hospital"