Levi Strauss, zbierający niezliczone
nagrody za najlepsze gejowskie reklamy i wspieranie środowisk LGBT, zabrał oficjalnie głos w sprawie małżeństw homoseksualnych. Odzieżowy gigant dołączył wczoraj do walki przeciw poprawce zakazującej małżeństw jednopłciowych w Kalifornii, tzw. Proposition 8, stając się największym koncernem wspierającym kampanię.
Majową decyzję Sądu Najwyższego, otwierającą drogę do zawarcia małżeństwa parom homoseksualnym, z oburzeniem przyjęły środowiska prawicowe. Od tamtej pory forsują one poprawkę do stanowej konstytucji, precyzującą małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
Mimo blisko 21 milionów dolarów wydanych na obie kampanie, sondaże pokazują, że różnica między zwolennikami a przeciwnikami małżeństw jednopłciowych wynosi tylko 10 punktów procentowych. Tym ważniejsze okazują się gesty wielkich firm i prywatnych sponsorów, którzy finansowo wspierają homoseksualistów. Levi's stając po stronie gejów i lesbijek dołączył do takich darczyńców jak Brad Pitt, Steven Spielberg, Kathy Levinson, czy amerykański potentat energetyczny Pacific Gas & Electric Group.
Losy poprawki rozstrzygną się w stanowym referendum, które będzie przeprowadzone równocześnie z wyborami prezydenckimi 4 listopada.
(mk)
Miało być pseudo-gayfriendly !