Samoakceptacja - klucz do zdrowia
Geje mający negatywne podejście do własnej homoseksualności są w gorszej kondycji mentalnej i seksualnej - wykazały badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Minnesocie.
Wniosek ten sformułowano po zanalizowaniu 422 ankiet gejów pochodzących ze środkowego zachodu USA, w których opisywali oni "stopień" własnego homoseksualizmu, własną postawę wobec niego oraz stan zdrowia psychicznego i seksualnego. "W każdym przypadku to nie homoseksualizm sam w sobie, a negatywne nastawienie do własnego homoseksualizmu łączyło się z gorszą kondycją umysłową (zwłaszcza skłonnością do depresji) i seksualną." - donosi czasopismo Science Daily, które opublikowało wyniki badania.
-Wyniki badania są brakującym ogniwem w naszej wiedzy o związku pomiędzy seksualnością a zdrowiem - stwierdził Simon Rosser, kierownik badania- Dostarcza ono nowych dowodów, że negatywne postawy wobec homoseksualizmu, a nie homoseksualizm sam w sobie, są związane zarówno z gorszą kondycją umysłową, jak i seksualną zauważalną wśród mniejszości seksualnych. Odwrotnie - pozytywne podejście do własnej homoseksualności łączy się z lepszym zdrowiem psychicznym i seksualnym."
(dk)
Komentarz: Koniec z viagrą i poppersami. Teraz do udanego seksu wystarczy koszulka "Proud to be gay".
A poza tym można akceptować siebie, ale nie akceptować środowiska, klubów i całego tego hedone-zamieszania i też mieć deprechę.
Pozdro
ale cos w tym jest ;d