Akcję popiera katolicki biskup
Kameruński brukowiec "L'Anecdote" opublikował listę ponad 50 nazwisk osób, którym zarzuca się "odbiegające od normy zachowania". Osoby, które znalazły się na "liście zbeczeńców" to głównie prominentni politycy. Cały nakład dziennika sprzedał się w ciągu kilku godzin.
"Mężczyźni, którzy uprawiają seks z innymi mężczyznami to dno" - tłumaczy Jean Pierre Amougou - wydawca "L'Anecdote". "Być może to normalne na zachodzie, ale w Afryce a w szczególności w Kamerunie to nie do pomyślania" - dodaje Amougou.
Kampanię brukowego dziennika wspiera katolicki biskup Victor Tonyé Bakot, który na łamach "L'Anecdote" skrytykował państwa europejskie za usprawiedliwianie homoseksualizmu.
"L'Anecdote" to nie pierwszy dziennik, który zdecydował się na publiczny outing niewygodnych ludzi. Pierwsza "lista zboczeńców" ukazała się na łamach "Le Météo". W akcję outingu włączył się także dziennik "Nouvelle Afrique".
Prawo w Kamerunie zabrania stosunków seksualnych między mężczyznami. "Winni" muszą się obawiać do 5 lat więzienia.
W Polsce podobna lista pojawiła się na stronie pewnej faszystowskiej organizacji. Zawierała ona nie tylko nazwiska "obrzydliwych pedałów" lecz także numery telefonów. Sprawę bada prokuratura.
(ro)
a tak na marginesie-nie obrazaj tysiecy homoseksualistów będących szczerymi katolikami (a nie faryzeuszami w stylu giertycha-do którego bezpardonowo ich tu przyrównujesz ! )-jesli Ty jestes np ateistą-nie narzucaj tego innym -wszak wąłsnie wrogowie homoseklsualizmu w Posce tak wlasnie czynia-chcieliby miec jedeynny słuszny (pseudo)katolicki swiatopogląd, nie oceniaj ludzi poprzez ich orientacje seksualną ( a wysmiewając sie z homo-katolików tak wąłsnierobisz ! )-bo tak włąsnie robią wrogowie homoseksualizmu w Polsce
cvo do Jana Pawła II-faktem niezaprzeczalnym i "smutnym'" jest ze był wrezc nieprzejednanym homofobem -jednak przeciez nie mzona oceniac ludzi "wyjmując" z kontekstu jakis fragment swiatopogladu, a przez zasługi tego człowieka ( tj JP II ) nie sposób go szufladkowac i całkowicie krytykowac za jakis wybrany fargment ( owszem-zły ! ) jego swiiatopogladu, nauczania i dzialnosci-choc oczywiscie pod tym wzgledem( i nie tylko-przeciez popelniał tez inne błędy ! ) krytyka Karolowi Wojtyle jak najbardziej sie nalezy...ale to nie znaczy ze mozna go calkowicie "przekreslac" nie dostrzegając ile dobrego(znacznie, znacznie wiecej niz zlego ) zrobił !
zyczę więc troche wiecej rozsądku zanim cokolwiek napiszesz...
Na podstawie takiej notki nie bede probowal go tu ani go oskarzac ani bronic. Zaluje, ze autor nie pozwolil mi dokonac osobistej oceny przytaczajac jakis odnosnik do pelnego tekstu wypowiedzi biskupa.
Co do brukowca, nie trzeba komentowac, ze jest to zachowanie obrzydliwe.