Biedroń i Legierski kontra Wierzejski
W czwartek 22 września, gośćmi Andrzeja Morozowskiego w TVN24, w programie "Wybory 2005" będą: Robert Biedroń (KPH, SLD), Krystian Legierski (Lambda Warszawa, Zieloni 2004) i Wojciech Wierzejski, były szef Młodzieży Wszechpolskiej reprezentujący LPR. Poseł Wierzejski zysłynął z publikacji "różowej listy", czyli listy nazwisk "agresywnych" działaczy gejowsko-lesbijskich na swojej stronie internetowej (sprawą zajmuje się aktualnie prokuratura)
TVN24, "Wybory 2005", czwartek, 22 września, godz.20:05
(informacja nadesłana)
Problem gejowski jakos dla mnie b. podejrzanie go frapuje, dręczy, męczy - ma obsesję na tym punkcie ... chorobliwa obsesję ... Wiec lepiej go zostawic psychiatrom. A tacy co to sie zarzekają ze nie wchodzą na portale gejowskie - to pierwsi tam wchopdzą i czytają obrzucając inwenktywami gejow i lesbijki czerpiąc z tego jakąś chorą satysfakcję ...
Moze Wierzejski ma problemy z kobietami i jak to zwykle bywa, musi znalezc winnego wiec czepia sie gejów ... Bo normalny heteryk patrzy jakby tu zerwac jakąs babę albo pilnuje domu i rodziny!
Warto by zaprosić też do debaty jakiegos psychiatrę...
To Wierzejski namawia do niezatrudniania w pracy homoseksualistów, to Wierzejski wywiesza na swoim biurze kartki z zakazem wstępu pederastom, to ten człowiek w wywiadzie mówi o portalach gejowskich, że nie zagląda bo nie lubi "babrać się w śmieciach" a środowiska homosekualne nazywa "kryminogennymi".
Czy rozmowa z tym chorym człowiekiem ma sens? Wg mnie nie. Nie rozumiem działaczy gejowskich, którzy decydują się na takie rozmowy. Z tego co wiem; Szymon Niemiec bojkotuje takich pacjentów jak Wierzejski czy Pospieszalski... Może warto wziąść przykład panowie? Czy chęć zajęcia parlamentarnego fotela znieczuliła Wasze poczucie przyzwoitości?