Heteryk o gejach
Gej i lesbijka to w oczach osoby heteroseksualnej nie zawsze dewiant i cel niesmacznych dowcipów. Akcje jak "Parada Równości" czy "Niech nas zobaczą" dają gejom i lesbijkom więcej pewności siebie i prowadzą do tego, że zaczynamy się ujawniać. Efektem może być wprawdzie wrogość, ale na szczęście nie zawsze.
Na stronie http://homo-niewiadomo.blogspot.com/ mieszkaniec Warszawy opisuje swoje pierwsze świadome zetknięcie z gejami.
"Z nowo poznaną koleżanką byłem w kinie. Spotkaliśmy tam jej kolegów. Byli sympatyczni, wrażliwi, a ja nie od razu się połapałem. Czułem jakąś delikatną różnicę, ale pewności nie miałem. Nie znałem przecież jeszcze żadnego geja. Żadnego ujawnionego geja. Potem zaprosili nas na imprezę. Koleżanka była trochę zmieszana, a ja już wiedziałem. Byłem zachwycony, poznałem gejów, osoby z innej planety. To coś jak spotkanie kosmity. Obawa i ciekawość. Poszliśmy".
Zapraszamy na stronę http://homo-niewiadomo.blogspot.com/
(red)
Żeby nie było jestem hetero, co nie przeszkadza mi w kontaktach z ludźmi o innej orientacji, wystarczy że obie strony pamiętają o tej różnicy.