"Smutny spektakl" i "chore myślenie"
O Paradzie Równości mówił w niedzielnej homilii na pl. Piłsudskiego w Warszawie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Nazwał ją "smutnym spektaklem" i zestawił ze słowami: "chore myślenie"
W głównym nabożeństwie III Krajowego Kongresu Eucharystycznego, zgromadzeniu katolików, które ma umocnić i pogłębić wiarę w eucharystię, wzięło udział ok. 20 tys. wiernych z całej Polski oraz biskupi z Polski i zagranicy. Hasłem konferencji było: "Panie, pozostań w naszych rodzinach".
W homilii abp Józef Michalik, metropolita przemyski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, ostro skrytykował Paradę Równości, która przeszła ulicami Warszawy w ubiegłą sobotę. - Dziś, kiedy zamiast pomóc zagubionym ludziom leczyć chore myślenie, w sposób wyrafinowany organizuje się parady równości, czyż nie potrzeba determinacji błogosławionego ks. Władysława Findysza.
To potępienie Parady Równości ucieszyło zwłaszcza Młodzież Wszechpolską, która na obrzeżach pl. Piłsudskiego rozdawała ulotki wyborcze Ligi Polskich Rodzin. Tydzień wcześniej kilkudziesięciu jej członków razem z kibicami usiłowało zatrzymać jej przemarsz.
(Gazeta Wyborcza)
Od redakcji: o rzucających w manifestujących kamieniami nie padło ani słowo a przecież takie okolicznościowe "kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem, byłoby bardzo na miejscu)
kurcze czy tylko ja zdałem pozytywnie testy i mam broń?
wiem co zrobię; dziadek zostawił mi w spadku sierp
No i niestety trafny.