Prof. Szyszkowska ogłasza wolę kandydowania na stanowisko Prezydenta RP
Senator RP, polska kandydatka do Pokojowej Nagrody Nobla, prof. MARIA SZYSZKOWSKA ogłosiła oficjalnie wolę kandydowania na urząd Prezydenta RP. Swoją decyzję wyraziła podczas konferencji prasowej, jaka się odbyła 30 maja o godzinie 16 w warszawskim Domu Księgarza.
Pełnomocnikiem komitetu wyborczego został pan Andrzej Całkiewicz z Ruchu Społecznego NIE, a pełnomocnikiem finansowym pan Jerzy Borowy, członek Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja".
(app.org.pl)
APPR ma słabe zaplecze intelektualne???
To ty, dziecko drogie, zasuwaj w te pędy do Samoobrony. Tam znajdziesz Himalaje intelektu. Wszak Renia się uczy!!! Ty się chyba boisz, że ci wkrótce interes zwiną, skoro kadzisz złym bożkom...? Nie będzie Santi, nie będzie inni. Wszystkim zwiną. Tobie też. Przejżyj na oczęta kaprawe!!! A jeśli tobie nic już pomóc nie może, to chociaż nie rób z siebie pajaca. Wstyd! Przytul się cichcem kruchty... i czekaj...
Osoba sprawa, to zachowanie, postepowanie. Mozna zachowac swoje poglady, ale ich nie forsowac. Kaczynski ma poglady i je forsuje. Ale sa osoby na prawicy, ktore majac konserwatywne poglady, nie krzycza na lewo i prawo, ze jedynie oni maja racje i rozumieja, ze pluralizm to podstawa demokracji. Z dziennikarzy np. H. Bortnowska chyba przejawia cos takiego.
Teraz pytanie, czy prof. Szyszkowska potrafilaby nie zapominajac o swoich pogladach, zachowac umiar w ich stosowaniu na co dzien? Mysle, ze tak, bo jej centralna propozycja to panstwo neutralne, a nie skrajnie lewicowe, forsujace jedynie sluszne wartosci.
Inna sprawa, to jej sukces wyborczy, raczej watpliwy. Ale moze to powrot do dobrego zwyczaju, gdy MADRZY ludzie biora sie do polityki? Moze to jest pewna droga na przyszlosc dla innych?