Hańba dla polskiej demokracji
Stanowisko w sprawie Parady organizowanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce.
Rada m. st. Warszawy wyraża zaniepokojenie planami zorganizowania w dniu 11 czerwca br. na ulicach Naszego Miasta manifestacji afirmującej homoseksualizm.
Imprezy takie na całym świecie wiążą się zawsze z przekroczeniem norm obyczajowych. Stanowią one również pretekst do polityzacji wyborów dotyczących stylu życia, czego przykładem była ostatnia także manifestacja w Krakowie, na czele której kroczyły osoby promujące kontrowersyjny, dzielący społeczeństwo projekt ustawy sejmowej.
Proponowana przez organizatorów trasa przemarszy - od Pomnika Golgoty Wschodu, przez ulicę Miodową, obok wielu warszawskich kościołów i miejsc pamięci narodowej aż do Pomnika Polskiego Państwa Podziemnego, zwiększa jeszcze ryzyko zamieszek, które w przeddzień wyborów do Parlamentu Europejskiego byłyby szczególnie niepożądane.
Z powyższych powodów oraz z troski o bezpieczeństwo mieszkańców Rada m. st. Warszawy zwraca się do Prezydenta m. st. Warszawy o zlokalizowanie Parady Równości na obrzeżach miasta
Stanowisko przyjęto 33 głosami za, przy 18 głosach przeciw i 2 wstrzymujących się.
(info ILGCN)
lkaczynski_(at)_warszawa.um.gov.pl
Szanowny Panie Prezydencie,
Pragnę wyrazić swoje poparcie dla organizacji pokojowej manifestacji o nazwie Parada Równości.
Jednym z najwspanialszych osiągnięć kultury europejskiej jest poszanowanie odmiennych poglądów oraz postaw. Wzajemne współistnienie zróżnicowanych
prądów intelektualnych, religijnych i społecznych stanowi fundament
jednoczącej się Europy. Nie pozwólmy, by świeżo po wstąpieniu do
Unii Europejskiej nasz kraj pozostawał smutnym przykładem niezrozumienia podstawowych dla jednoczącego się kontynentu wartości. Przestrzeń życia publicznego jest własnością nas wszystkich. Każdy z nas ma prawo do manifestowania w niej swojej obecności, bez wzglądu na wyrażane poglądy, wyznawaną wiarę, a także orientację seksualną. Zaprzeczenie takiemu prawu jest pierwszym krokiem do powstania państwa totalitarnego.
Działalność skrajnie nietolerancyjnych organizacji, które rozpoczęły nagonkę na organizatorów Parady Równości, jest próbą
zawłaszczenia przestrzeni publicznej przez jedną i negującą pozostałe orientację myślową. Jest także jawnym wezwaniem do nienawiści wobec
wszelkiej inności. Jest wreszcie budowaniem barier pomiędzy obywatelami jednego miasta i jednego państwa.
Jestem głęboko przekonany, że wielu mieszkańców Warszawy nie podziela nienawistnych poglądów ludzi, którzy demokrację nazywają rządami motłochu.
Wierzę, że w życiu kulturalnym Warszawy jest miejsce dla Parady Równości. Nauczmy się mieszkać razem i szanować wzajemne różnice.
No tak jak człowiek dostanie cegłą w głowię i przeżyje to stanie się tylko bardziej religijny, będzie dziękował bogu, że przeżył. A przy takiej naszej paradzie to ludzie tylko o tolerancji mówią, zgroza to tak jak by wpuścić diabła do mieszkania ;-))))