Tomek Szypuła z KPH wyróżniony
W krakowskim Urzędzie Miasta przy Pl. Wszystkich Świętych, za działalność krakowskiej Kampanii Przeciw Homofobii odebrał dyplom Tomek Szypuła, jej wiceprezes.
- Dyplom jest symboliczny, ale cieszy mnie fakt, że geje mogą odebrać nagrodę publicznie w urzędzie miasta i nie słychać żadnych gwizdów. Świetnie, że działająca na rzecz gejów i lesbijek KPH jest w ten sposób zauważona, szerzej niż tylko w swoim własnym środowisku. To dobry kapitał dla naszych dalszych działań - powiedział Tomek Szypuła przy odbiorze dyplomu dla "Człowieka Dającego Nadzieję".
Impreza odbyła się pod patronatem Izabeli Jarugi-Nowackiej, Pełnomocnik Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. Magistrat użyczył sali, a pomysł wyszedł od Stowarzyszenia "Zobaczyć Człowieka". Jego szef, a równocześnie Rzecznik Praw Bezdomnych Marek Bogdanowicz, wręczył dyplomy pięciorgu osobom "za ich walkę o godność człowieka".
Stowarzyszenie "Zobaczyć Człowieka" znane jest głównie ze swojej działalności na rzecz bezdomnych. Podczas imprezy ogłosiło projekt bezpłatnego udostępniania im toalet publicznych oraz przyznania im prawa do zasiłku. Skąd więc obecność KPH?
- Bezdomni geje, głównie z rejonów wiejskich, wyrzucani przez swoje rodziny z domów za sam fakt swego homoseksualizmu, to niestety wciąż znaczne zjawisko - tłumaczył Rzecznik Praw Bezdomnych Marek Bogdanowicz. - Poza tym trzeba upominać się o godność każdego człowieka.
Nagrodzony Tomek Szypuła także wspomniał znajomego geja, wyrzuconego z domu po odkryciu przez jego rodziców jego orientacji seksualnej.
Przypomnijmy, że to nie pierwsze kroki krakowskich gejów i lesbijek w Magistracie. Ubiegłej jesieni, KPH Kraków zaprezentowało się na krakowskich Błoniach w ramach pikniku organizacji pozarządowych, którego organizatorem był Wydział Spraw Społecznych Urzędu Miasta Krakowa.
Wcześniej, na wiosnę ubiegłego roku, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, przyszedł osobiście na otwarcie wystawy "Niech Nas Zobaczą", mimo że wcześniej wyrażał swój sprzeciw wobec wywieszenia plakatów Kampanii na wiatach przystanków tramwajowych.
- Niestety, czasem ta współpraca bywa wymuszona, szczególnie dlatego, że przeszkadzają nam w niej radni miejscy Ligi Polskich Rodzin - podsumowała Ania Gruszczyńska, prezeska KPH Kraków.- Jednak okazuje się, że w Magistracie są też życzliwi nam ludzie. Liczymy, że już niedługo spotkamy się tu znowu w ramach nowego projektu KPH Kraków "Forum Głębokiej Demokracji", na którym będziemy chcieli zaprosić do rzeczowej dyskusji naszych najbardziej zagorzałych wrogów z politycznej prawicy.
(Marcin Śmietana)
taka nagroda to dobry znak! oby to był znak czasu ;-)