Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Piątek, 30.05.2003, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Tygodnik Powszechny o "Niech nas Zobaczą"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Publicystka nie pojmuje tolerancji

Katolickie Pismo Społeczno-Kulturalne "Tygodnik Powszechny" w numerze z 1 czerwca publikuję listy czytelników napisane w odpowiedzi na felieton Józefy Hennelowej z przed miesiąca. W swoim tekście pani Hennelowa krytykowała list w obronie "Niech Nas Zobaczą" (www.zobacza.int.pl), jak i samą akcję. "Ani rusz nie potrafię powiązać tego tak zasadniczego i bliskiego mi manifestu z powodem, dla którego został wydany" - pisała.

W najnowszym numerze pisma wydrukowano trzy listy oraz odpowiedź Józefy Hennelowej. "pani Józefa Hennelowa po raz kolejny dała wyraz swej bezprzykładnej homofobii.", "rozumiem i popieram stanowisko poważnych i godnych szacunku ludzi, którzy podpisali list otwarty w obronie akcji 'Niech nas zobaczą'." -napisali bez ogródek czytelnicy.

Oto fragment tekstu Józefy Hennelowej:

Tacy poważni i godni szacunku ludzie podpisali się pod niedawnym listem -protestem zamieszczonym w "Gazecie Wyborczej" w ubiegłym tygodniu, niejednego znam osobiście i zawsze ceniłam, a teraz nic nie rozumiem. Nic a nic. Bo czytam, że "obowiązkiem ludzi myślących jest przeciwstawianie się wszelkim formom nietolerancji i solidarność z tymi, których nietolerancja dotyka", dalej, że "kto milczy, gdy zagrożona jest wolność innych ludzi (...) wyrzeka się wolności własnej", czytam, że "nawet jednoosobowa mniejszość warta jest obrony", wszystko słuszne i piękne i godne poparcia, aż do zdania "cenzura, zwłaszcza wewnętrzna, jest zagrożeniem dla prawdy" - tylko ani rusz nie potrafię powiązać tego tak zasadniczego i bliskiego mi manifestu z powodem, dla którego został wydany.

Czy chodziło o ustawę, która w intencjach i skutkach faktycznie będzie kogokolwiek dyskryminować? Czy chodziło bodaj o rzeczywisty wypadek krzywdy żywego człowieka, krzywdy spowodowanej nietolerancją? Nie, chodziło o masową niechęć do akcji rozwieszania w miejscach publicznych ogromnych plakatów przedstawiających (bardzo miłe i niewinne) pary gejowskie. Ta niechęć wyrażała się albo protestami - skutecznymi - wobec zamiaru umieszczania takich plakatów, albo - tam gdzie zawisły - ich dewastowaniem (co nb. spotyka prawie każdą kampanię plakatową, choćby promocyjną czy wyborczą na przykład).

Akcja plakatowania nazywała się bardzo ładnie "Niech nas zobaczą" i była oczywiście zaprogramowana jako manifest przychylności, dla której chciano pozyskać szeroką opinię publiczną. Nie była ona żadnym faktem społecznym, któremu należy się refleksja zrodzona z szacunku dla ludzi odmiennych od nas czy nawet najbardziej nam obcych. Była działaniem świadomie wyzywającym, czego najprostszym wyrazem było samo hasło "niech nas zobaczą". "Nas", to znaczy przecież w tym wypadku: nie żywych ludzi z ich uwarunkowaniami i osobistymi wyborami, które wcale nie muszą stawać się tematem publicznym i powszechnie obecnym, lecz obrazków, programowo sympatycznych i udających całkowitą niekontrowersyjność. Gdzież tu miejsce na rozprawianie o "wolności słowa i prawach człowieka", jak uczynili to autorzy listu? Po co udawać, że "nie ma sprawy", gdy organizatorom akcji chodziło tak jasno o zdominowanie bodaj na krótko podświadomości i opinii publicznej, z pełnym zlekceważeniem faktu, że nie każdy sobie tego życzy i nie życzyć sobie ma także prawo.

Nadesłał: Ludwik
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
01.06.2003 21:27 zdzichu
wszyscy mówią o toleranci,a może lepiej powalczyś o akceptację-między tymi słowami jest duża różnica
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
31.05.2003 1:14 szymon
I bardzo dobrze! Tygodnik Powszechny jest jedyna (jaka znam) gazeta zwiazana z kregami katolickimi na ktorej lamach pojawiaja sie tezinne opinie niz betonowa linia dogmatow KK. Paradoks "niech nas zobacza" polega na tym, ze im wiecej medialnego zauwazenia akcji tym lepiej. Przeciez o to chodzi: niech homoseksualizm przestanie byc tematem tabu. Dyskusja (jezeli nie jest wykladaniem dogatow) jest bardzo na miejscu. Poza tym wszyscy twardoglowi homofobowie niesamowicie osmieszaja sie i traca w oczach czytelnikow, ktorzy... mysla :) Tygodnik Powszechny, Polityka, Gazeta Wyborcza nie sa idealnymi gazetami, jednak sa ponad kreska oddzielajaca 100% papki medialnej od mniej papkowatej reszty i co za tym idzie ich drupa docelowa jest bardziej ambitna. Wnioski: kazde (nawet najbardziej negatywne stanowisko) pobudza ludzi do myslenia.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.05.2003 23:40 loki
Niestety pani Hennelowa jest pod względem tolerancji w zupełności niereformowalna. Dowiodła tego po swoimi wypowiedziami o panu Waldorfie, dowodzi tego nadal. W tym przypadku chyba tylko pranie mózgu mogłoby pomóc. Szkoda czasu i nerwów na takie felietony.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.05.2003 19:03 ludwik
Ja jeszcze pozwolę sobię dac kilka linków:
1. Felieton p. Hennelowej - http://www2.tygodnik.com.pl/tp/2808/felhennel.php
2. Bardzo interesujące odpowiedzi czytelników i komentarz autorki felietonu - http://www2.tygodnik.com.pl/tp/nowy/listy-hennelowa.php (a w przyszłości w internetowym archiwum pisma - numer 22/03)
3. List od którego wszystko się zaczeło - www.zobacza.int.pl (na tej stronie mozna równiez złożyć swój podpis pod listem)
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Debata o akcji Niech nas zobaczą Gazeta Wyborcza Józefa Hennelowa kampania społeczna Kultura list otwarty Media plakaty Polska prasa Społeczeństwo tolerancja Tygodnik Powszechny wolność słowa
Powiązane
Obraz Środa, 04.01.2012 Miłość Boga i gejowski krzyż Obraz Poniedziałek, 28.06.2010 "Jajka" niezgody Obraz Środa, 11.09.2002 Senator Maria Szyszkowska: Przeciw homofobii Obraz Piątek, 02.08.2019 Krasnodębski: nie ma w Polsce krucjaty przeciwko LGBT Obraz Środa, 21.12.2016 Tak mnie ta falanga wkur...
Inne tematy
Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy Środa, 12.08.2026 Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Karol Radziszewski pokazuje „Brudne strony”. Queerowe archiwa w Galerii Studio Środa, 12.08.2026 Karol Radziszewski pokazuje „Brudne strony”. Queerowe archiwa w Galerii Studio
Moskwa: zatrzymano kandydata na radnego określającego się jako femboy Poniedziałek, 03.08.2026 Moskwa: zatrzymano kandydata na radnego określającego się jako femboy
"Czarna kula" - queerowy dramat bije ważny rekord Netflixa i pretenduje do Oscara Piątek, 07.08.2026 "Czarna kula" - queerowy dramat bije ważny rekord Netflixa i pretenduje do Oscara
Zamach na CSD w Berlinie: czy ojciec sprawcy był gejem? Czwartek, 30.07.2026 Zamach na CSD w Berlinie: czy ojciec sprawcy był gejem?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się