Bohater - ofiara zamachu z 11 września 2001
Grupa amerykańskich katolików domaga się kanonizowania przez papieża nowojorskiego franciszkanina, który zginął podczas zamachu 11 września 2001 na World Trade Center w Nowym Jorku. Mimo swego stanu duchownego, ksiądz Mychal był otwartym gejem.
W piśmie Queer, ukazało się wspomnienie o księdzu Judge pióra Mary Woodward. Pisze ona, że 68-letni kapłan żył w budynku parafii św. Francisszka z Asyżu w centrum Manhattanu. Był on bardzo znaną i lubianą postacią. Sprawował funkcję kapelana straży pożarnej. Troszczył się o strażaków i ich rodziny. Kiedy samoloty uderzyły w wieże WTC, ubrał się natychmiast w strażacki kombinezon i pojechał na miejsce katastrofy. Klęczał, modląc się koło zwłok strażaka, zabitego przez ciało spadającej z ogromnej wysokości kobiety. Kiedy zdjął hełm, by udzielić ostatnich sakramentów, został śmiertelnie trafiony przez spadające odłamki i gruzy.
Podczas ceremonii żałobnej, ówczesny burmistrz Nowego Jorku, Rudolph Giuliani powiedział: "On był świętym, wspaniałym człowiekiem". Prezydent Clinton wezwał do brania przykładu z księdza Judge. Żona prezydenta, senator Hillary Clinton mówiła: "Ksiądz Mike był aktywistą gejowskim, walczył przeciwko AIDS. Zajmował krytyczne stanowisko wobec własnego Kościoła w kwestii dopuszczenia gejów i lesbijek do udziału w Paradzie św. Patryka."
Dziennikarz rozgłośni BBC Michael Ford pisze biografię księdza Judge. Jakie stanowisko zajmie Watykan wobec próśb o kanonizację duchownego-geja - nie wiadomo.
Marek Romiszewski - Miami