Tolerancyjne siły zbrojne
Nowa Zelandia posiada najbardziej zagejowioną armę świata. Ocenia się że około 20 procent członków sił zbrojnych tego kraju przyznaje się do odmiennej orientacji seksualnej. Przyczyna tego stanu rzeczy leży w przeprowadzonym z wielkim sukcesem programie promocji zachowań tolerancyjnych. Stworzył on warunki dla powstania atmosfery sprzyjającej gejom - ale także lesbijkom. Młodzi obywatele Nowej Zelandii chętnie wkładają mundur, zaś żołnierze-geje w służbie czynnej nie muszą się już ukrywać.
Na całym świecie tylko kilka armii zezwala gejom na otwarte przyznawanie się do swojej orientacji seksualnej. Są to siły zbrojne Kanady, Wielkiej Brytanii, Australii, Izraela i kilku krajów Zachodniej Europy. W Stanach Zjednoczonych obowiązuje zasada poufności: Nikt nie zadaje pytań, ale też nie wolno się przyznawać do homoseksualizmu.
Francja i Australia do tego stopnia zainteresowały się nowozelandzkim sukcesem, że wysłały obserwatorów, mających nauczyć się "technologii tolerancji".
(PS)