Oświadczenie Zarządu ILGCN
OŚWIADCZENIE: W związku z planowaniem akcji przeprowadzanej przez Lambda Warszawa przy współpracy firmy Pink Press, KPH oraz ISOMS oświadczamy, że popieramy postanowienia wynikające z treści zorganizowania akcji przeciwko Głównemu Urzędowi Statystycznemu zaplanowanej na dzień 21.05.2002r. oraz nieporozumieniach związanych z brakiem odpowiednich oznaczeń na temat mniejszości seksualnych w spisach ludnościowych, które odbędą się w dniach 21.05-06.06.2002r jednak nie będziemy brać w niej czynnego udziału.
Decyzja ta została podjęta na zebraniu Zarządu Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce w dniu 16.05.2002r.
Wyjaśnienia:
Członkowie Zarządu ILGCN – Polska zdecydowali, że ww. akcja nie doprowadzi do zmian w przepisach dotyczących oznaczenia języka i narodowości, ze względu na zbyt krótki czas jaki pozostał do spisu powszechnego. Wszelkie druki, które każdy z nas będzie wypełniał podczas spisu zostały już dawno przygotowane, a ich zmiana jest niemożliwa i nie do zrealizowania przez Główny Urząd Statystyczny.
Nasze Stowarzyszenie uważa protest za celowy jednak niczego w dalszej przyszłości nie zmieniający.
Obserwując jednocześnie reakcje społeczności homoseksualnej na portalach internetowych wychodzimy z założenia, że powinniśmy reprezentować i słuchać głosu społeczeństwa, które zdecydowanie jest przeciwne uznawania swojej narodowości i swojego języka za homoseksualny. Społeczeństwo nie zostało dokładnie poinformowane czym jest narodowość i język homoseksualny, tym bardziej, że dokładna definicja również nie została określona przez organizacje pragnące zorganizować akcję blokowania faksów w Głównym Urzędzie Statystycznym. Naszym zdaniem tego typu proceder nie polepszy naszego wizerunku, a jedynie może zaszkodzić i w konsekwencji może zostać skierowany do sądu przez Główny Urząd Statystyczny jako wniosek o uniemożliwienie pracy rachmistrzom i utrudnianie spisu powszechnego.
Zarząd ILGCN
Szymon Niemiec - prezes
Rachmistrz spisowy nie może wam odmówić zamieszczenia takiego zapisu.
A swoją drogą pomysł z językiem i narodowością homo cokolwiek (po początkowej euforii) idiotyczny...
Za to wścieka mnie, że z moim mężczyzną nie będziemy mogli zeznać podczas wpisu, że żyjemy w konkubinacje (http://info.onet.pl/496420,11,item.html) .........
Może raczej tym należało by się zająć?