Geje i les świętują urodziny królowej
Trzydziestego kwietnia warto być w Amsterdamie. Tego dnia, mieszkańcy miasta, wśród nich ogromna kolonia gejowska obchodzą urodziny królowej holenderskiej Beatrix. Tradycja ta istnieje już od 1891 roku, ale w ciągu ostatnich kilkunastu lat celebracja przybiera coraz bardziej charakter zwariowanego, kolorowego karnawału. Przy Prinsengracht, jednym z największych kanałów pokrywających miasto gęstą pajęczyną gromadzą się setki tysięcy ludzi, grają kapele. W tłumie zobaczyć można branżowych przebierańców w wymyślnych kostiumach. A wszystko tonie w kolorze pomarańczowym - taka jest bowiem narodowa barwa Holendrów. Wieczorem, podziwiać można efektowny pokaz ogni sztucznych.
Początkowo, "Dzień Królowej" obchodzono w sierpniu, na cześć panującej wtedy Wilhelminy. Jej następczyni, Juliana wstąpiła na tron 30 kwietnia - więc święto przeniesiono. Obecna monarchini, Beatrix utrzymała tę datę z szacunku dla matki. Gejowska kolonia w Amsterdamie jest bardzo skora do imprezowania. Dlatego, zabawa w większości lokali zaczyna się już poprzedniego dnia, 29 kwietnia i kończy się dopiero 1 maja. Wybierający się do Amsterdamu muszą więc mieć niezłą kondycję. Także do zakupów, albowiem podczas "Dnia Królowej" wszystkie towary sprzedawane są bezcłowo!
(PS)