Doradca d.s. mniejszości gejowskiej
Jak informuje amerykański dziennik "Business Journals", prezydent George W. Bush powołał 22-letniego Toma Awruk-Beddingfielda jako doradcę Białego Domu do spraw gejowskiej mniejszości seksualnej. Biddingfield jest członkiem partii konserwatywnej, która wraz z wygraną prezydenta Busha niedawnych wyborów, przejęła władzę w USA. Konserwatyści, w odróżnieniu od demokratów zajmują wrogie stanowisko wobec inicjatyw ustawodawczych, sprzyjających równouprawnieniu.
Mimo młodego wieku, Biddingfield jest już w Stanach stosunkowo znaną postacią. W ubiegłym roku zorganizował w Silicon Valley akcję zbierania podpisów gejów pod protestem przeciwko tzw. "Proposition 22" której przyjęcie w referendum uniemożliwiło gejowskie małżeństwa w stanie Kalifornia. Biddingfield popierał jednak zatwierdzenie na urząd ministra sprawiedliwości USA radykalnego prawicowego polityka Johna Ashcrofta. "Przeszłość Ashcrofta nie świadczy o jego wrogości wobec gejów" - powiedział Biddingfield, narażając się na ostrą krytykę ze strony gejowskich organizacji IKC i ORWAN. "Ashcroft jest jedynie przeciwny specjalnym przywilejom dla gejów - i w tej kwestii jestem tego samego zdania", twierdzi Biddingfield.
Interesujące jest, jak długo ten młody polityk wytrwa w otwarcie homofobicznym klimacie partii konserwatywnej. Przed swą wygraną, prezydent Bush wyraźnie zadeklarował, że nie będzie tolerował w swej administracji żadnego otwarcie żyjącego geja.
(TJ)
Jeżeli chodzi o Polskę to sytuacja jest wprawdzie trochę bardziej skomplikowana ale ja na pewno nie zagłosuję na p. Ikonowicza tylko dlatego, że przyszedł na Gay Pride, gdyż zagłosowałbym na coś co zrujnowałoby mnie i całe państwo i jest chore z założenia. Podobnie rzecz się ma z Kwaśniewskim czy Millerem - to, że nie demonstrują swej niechęci do gejów nie zatrze ich przeszłości i wielu negatywnych aspektów programu SLD. Proszę pamiętać, że gej jest człowiekiem, dla którego na jego gejostwie świat się nie kończy, a jego światopogląd nie koniecznie musi być w 100 % podporządkowany tylko i wyłącznie faktowi, iż jest gejem.