Miliony użytkowników
W Stanach Zjednoczonych trwa wrzawa wokół planowanej fuzji (połączenia) dwóch wielkich portali internetowych dla gejów: "PlanetOut" (www.planetout.com) i "Gay.com" (www.gay.com). Grupa działaczy i wydawców złożyła do ministerstwa sprawiedliwości skargę na praktyki monopolistyczne.
Gdyby fuzja doszła do skutku, w Stanach Zjednoczonych powstałby mega-portal, docierający do około 3,5 milionów użytkowników. Następny co do wielkości portal ma już tylko pół miliona użytkowników. Bill Dobbs, adwokat i działacz amerykańskich organizacji gejowskich boi się, że gigantyczne firmy internetowe wyprą z rynku mniejsze portale, tak jak supermarkety nie dają szans przetrwania małym sklepikom.
Nie tak dawno, "PlanetOut" przejął wydawnictwo Liberation Publications, które wypuszcza na rynek popularne magazyny gejowskie "Advocate" i "Out". Zdaniem autorów skargi, do których należy także były redaktor naczelny "Out" Henry Scott, jest jeszcze inne niebezpieczeństwo. W swym niepohamowanym apetycie, medialne giganty w Internecie po prostu przeliczą się z siłami. Efektem może być ogromna plajta, podobna do tej, jaka niedawno miała miejsce w Australii (IS informowała). Tamtejsza grupa "Satellite" musiała ogłosić upadłość niedługo po przejęciu aż siedmiu pism gejowskich. Dla środowiska gejowskiego Australii była to prawdziwa katastrofa.
"PlanetOut" nie widzi jednak żadnego niebezpieczeństwa. Rzeczniczka portalu, Roseanne Siino oznajmiła w San Francisco że oba serwisy pozostaną w sieci i zajmować się będą dokładnie tym samym, co robią dotychczas. Fuzja ma jedynie na celu połączenie sił.
Marek Romiszewski - Miami