Nowa płyta The Moffatts
Pamiętacie ich jeszcze? Czwórka dzieciaków w garażu daje czadu! Tak wyglądał dwa lata temu pierwszy music clip kanadyjskich nastolatków, grupy The Moffats. Na twarzy trądzik przykryty pudrem, sztuczna gwiazdorska aura - ale ich album "Chapter I: A New Beginning" był całkiem OK. Potem "mofaty" - jak ich ochrzcili w Polsce zniknęli z horyzontu. Zaszyli się znów w garażu i wielu sądziło, że już nigdy się z niego nie wynurzą. A jednak!
Trojaczki Clint, Bob i Dave mają dziś po 16 lat a ich starszy brat Scott 17. Chłopcy dorośli, na brodach pojawił się pierwszy zarost. Są dojrzalsi - i ich muzyka brzmi też dojrzalej. Niedawno ukazał się ich nowy album "Submodalities" (producenci: Bon Jovi, Bryan Adams) i wyjęty z niego singiel"Bang Bang Boom". Nic, ale absolutnie nic nie przypomina dziś grzecznych chłoptasiów sprzed kilkunastu miesięcy. Dziś mofaty to nie boysband dla omdlewających dziewczynek, ale grupa grająca ostry rock. Ponieważ dobrze pamiętam, bólomęki wieku dojrzewania - ogłaszam sensację: mofaty się golą!
(KRISZNA)