„Zendaya zachwyca w wizualnie oszałamiającym, neonowym hicie HBO."
„Zendaya zachwyca w wizualnie oszałamiającym, neonowym hicie HBO."
Player
HBO Max
Amazon Video Wizualna petarda, która zszokowała widzów odważnym portretem współczesnej młodzieży. Brutalna i hipnotyzująca opowieść o uzależnieniu, tożsamości i szukaniu siebie w świecie bez hamulców.
Nastoletnia Rue wraca z odwyku po niemal śmiertelnym przedawkowaniu, ale wcale nie zamierza rzucić narkotyków. Jej życie to ciągłe balansowanie na krawędzi, z której zsuwa się w ciemność, aż do momentu, gdy na imprezie poznaje Jules - nową w mieście, fascynującą dziewczynę, która jest osobą transpłciową. Ich nagła, niesamowicie intensywna relacja staje się dla Rue nowym nałogiem i osią, wokół której krążą losy innych nastolatków z lokalnego liceum. Rozpoczyna się brutalny, wizualnie oszałamiający rollercoaster po świecie pierwszych miłości, toksycznych układów i desperackich prób odnalezienia gruntu pod nogami.
Zobacz recenzje filmu „Euforia" na YouTube
Kiedy serial wchodził na ekrany, internet huczał od plotek o skrajnej wulgarności i niespotykanej liczbie nagich ciał. Twórca Euforii, Sam Levinson, uderzył w najczulsze punkty amerykańskiej moralności, wywołując prawdziwą panikę. Jak zauważa Karol Kućmierz z Kultury Liberalnej, to nie pierwszy raz, kiedy zdemoralizowana młodzież elektryzuje widzów - podobnie było w latach 90. za sprawą filmu Dzieciaki czy dekadę później dzięki brytyjskim Skinsom. Levinson podkręcił jednak tempo i stworzył dziwny popkulturowy paradoks: to opowieść o problemach współczesnej młodzieży, która ze względu na dosłowność i brutalność została oficjalnie oznaczona jako produkcja wyłącznie dla dorosłych.
Sukces tej historii opiera się na genialnym castingu, który sam w sobie był ogromnym ryzykiem. Zendaya, kojarzona do tamtej pory głównie z bezpiecznymi produkcjami Disneya, całkowicie zdemolowała swój grzeczny wizerunek. Jej Rue jest brudna, samolubna, a jednocześnie przeraźliwie krucha. Z kolei dla Hunter Schafer - transpłciowej modelki i aktywistki - rola Jules była aktorskim debiutem. Chemia między tą dwójką niesie cały ciężar emocjonalny serialu. Jules nie jest tu sprowadzona do roli edukacyjnej ulotki o tranzycji. Jej wątek to pełnokrwista opowieść o odkrywaniu własnej kobiecości, ryzykownych zachowaniach w sieci i szukaniu akceptacji w niewłaściwych miejscach.
Cała ta teledyskowa, wręcz odurzająca forma - z dudniącą, mroczną muzyką Labrintha i neonowymi światłami - sprawia, że Euforia szybko stała się czymś więcej niż tylko telewizyjnym hitem. Karolina Sypniewska z bloga Geek kocha najmocniej trafnie punktuje, że "serial pęka w szwach od symbolizmu, hiperbol, totemów, tropów, zabiegów artystycznych". To produkcja, która zdefiniowała estetykę całej generacji Z. Pokazała świat, w którym telefony i media społecznościowe są równie niebezpieczne co dilerzy narkotyków z ciemnych zaułków, a queerowa tożsamość jest po prostu kolejnym, naturalnym elementem skomplikowanej układanki w drodze do dorosłości.