Ja po obejrzeniu żałowałam, że się skończyło. Czegoś na pewno mi brakowało. Z jednej strony niby wszystko kręciło się wokół dziewczyn, z drugiej jednak.. jakoś mało o nich było. Wszędzie jak nie spojrzeć niedosyt i ludzi i otoczenia i fabuły. Z drugiej wszystko na swoim miejscu. Ale ciągle czegoś brak.
Wszędzie jak nie spojrzeć niedosyt i ludzi i otoczenia i fabuły.
Z drugiej wszystko na swoim miejscu.
Ale ciągle czegoś brak.