„Solidne anime z pięknym wizualnym stylem i wybitnym dubbingiem, lecz powolne tempo i otwarte zakończenie dzielą widzów."
„Solidne anime z pięknym wizualnym stylem i wybitnym dubbingiem, lecz powolne tempo i otwarte zakończenie dzielą widzów."
Uragiri wa Boku no Namae wo Shitteiru w reżyserii Katsushiego Sakurabiego to mroczne anime z gatunku urban fantasy z silnymi elementami shounen-ai, w którym chłopiec o niezwykłym darze odkrywa, że jest reinkarnacją strażniczki uwikłanej w wojnę z demonami — i w miłość, która przetrwała śmierć.
Yuki Sakurai to nastolatek wychowany w sierocińcu, obdarzony niezwykłą zdolnością — poprzez dotyk potrafi odczytywać emocje i wspomnienia innych ludzi. Dar ten od lat skazuje go na samotność i poczucie wyobcowania. Wszystko zmienia się, gdy w jego życiu pojawia się tajemniczy, mroczny mężczyzna imieniem Luka Crosszeria, zwany Zessem, który twierdzi, że chronił Yukiego od chwili narodzin i wydaje się znać prawdę o jego pochodzeniu.
Zobacz recenzje filmu „Uragiri wa Boku no Namae wo Shitteiru" na YouTube
Wkrótce chłopak odkrywa, że jest reinkarnacją potężnej strażniczki klanu Giou, kluczowej figury w odwiecznej wojnie z demonami zwanymi Durasami. W poprzednim wcieleniu Yuki był kobietą — i ukochaną Luki, którego uczucie przetrwało śmierć i zmianę płci ciała. Bohater musi odnaleźć swoje miejsce wśród Strażników Zweilt, walczących w parach wojowników klanu, i zmierzyć się ze skomplikowaną relacją z Luką, naznaczoną dawnymi obietnicami.
Tylko że ta schematyczność... >.< Dobija mnie.