Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 09.06.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Chcesz uczcić Miesiąc Dumy tęczowymi zakupami? Podpowiadamy jak robić to etycznie i "z głową"!

Podziel się Tweetnij Skomentuj (16)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (16)

Niechęć do wielkich korporacji rośnie. Zwłaszcza w środowisku LGBTQ+. Społeczność ma dosyć wykorzystywania tęczy w celach marketingowych i hipokryzji koncernów. Jak zatem robić tęczowe zakupy? Czego się wystrzegać? Podpowiadamy!

Ostatnio na naszym portalu często możecie spotkać się z tematem pink washingu, czy komercjalizacji LGBTQ+. Z okazji trwającego Miesiąca Dumy (Pride Month) wiele znaczących marek zaczęło okazywać swoje wsparcie dla queerowego społeczeństwa. Nie zawsze jest wsparcie uczciwe czy prawdziwe. Nie możemy przecież zapominać o tym, że wielkie korporacje zarabiają na tęczowych torbach, skarpetkach, koszulkach. Zarabiają na naszej potrzebie przynależności - czasami jednocześnie wspierając, jak to było jakiś czas temu, aktywność polityczną Trumpa. 
ZOBACZ TEŻ Wojna polsko-polska pod Ikei torbą tęczową - bojkot marek wspierających LGBTQ+

Uwielbiam ten moment, gdy widzę na mieście kogoś z tęczową przypinką na plecaku
Wy pewnie też i nie ma w tym nic złego. Wymienianie uśmiechów z obcą osobą ze świadomością, że w jakiś sposób należymy do tej samej społeczności, zawsze jest czymś wspaniałym. Warto się jednak zastanowić, jak bardzo kupowanie masowych produktów jest naszym świadomym wyborem, a na ile jest to po prostu decyzja, którą ktoś podjął za nas. Wielkie koncerny często próbują przekonać nas, że są naszymi przyjaciółmi. Cóż, wątpliwy  czar współczesnego marketingu...


Warzywa od pani Krysi z osiedlowego, tęcza od Sary z Instagrama
Wspieranie lokalnych biznesów to nie tylko kwestia Miesiąca Dumy i tęczowych skarpetek. Podobne refleksje przecież nachodzą nas nawet podczas codziennych zakupów. Chcemy kupować polskie owoce i warzywa, coraz częściej wzdrygamy się na widok opakowanych w trzy warstwy plastiku truskawek, czy malin, no a poza tym kontakt z osobą sprzedającą na takim lokalnym bazarku jest po prostu miły. Podobne podejście powinnyśmy i powinniśmy mieć w stosunku do ubrań, również tych tęczowych. W internecie jest mnóstwo sklepów, sklepików i działalności prowadzonych przez kreatywnych ludzi, którzy wszystko robią własnoręcznie. Kupując u takich twórców i twórczyń, macie z nimi bezpośredni kontakt. Możecie sprawdzić skąd pochodzą wasze rzeczy, wesprzeć mały biznes, a często także i społeczność LGBTQ+, bo są to osoby ze społeczności. Inną możliwością jest robienie zakupów w sklepach, które może nie do końca kojarzą nam się z "małym", czy "lokalnym" bizesem, ale realnie wspierają społeczność LGBTQ+, na przykład oddając jakiś procent ze sprzedaży na fundacje czy organizacje niosące pomoc osobom nieheteronormatywnym.

ZOBACZ TEŻ Tęcza i spółka Czyli test czterech pytań dla biznesu LGBT friendly



Przykładem takiego mini biznesu może być SaraDzierga, którą znalazłam na Instagramie jakiś czas temu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez SaraDzierga (@saradzierga)


Czy to oznacza, że kupowanie kolekcji PRIDE w sieciówkach jest złe?
Cóż, to czy kupowanie w sieciówkach jest w ogóle etyczne, to temat na "inną rozmowę". Niezaprzeczalnie żyjemy w czasach fastfashion, szybiej mody, która nieustannie się zmienia, zmuszając nas do kupowania coraz to nowszych ubrań. Nie jest to dobre ani dla nas, ani dla środowiska - branża modowa odpowiada za dużą część generowanych na świecie odpadów. Mówiąc ogólnie, warto omijać duże, sieciowe marki i produkty o nieetycznym pochodzeniu, warto sprawdzać, co się kupuje, chociaż w 2021 roku to już brzmi jak straszny truizm. Czy zawsze da się być w stu procentach fair? Pewnie nie i nie ma co się za to winić, ale warto podejmować świadome wybory. 

W sieci coraz popularniejsze stają się produkty her.holiness. Mimo że dla niektórych mogą być kontrowersyjne, to użytkowniczki i użytkownicy Instagrama zakochali się w Tęczowych Maryjkach.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez #herholiness (@her.holinesss)


Warto przed pride'owymi zakupami rozejrzeć się nieco dłużej i poszukać nieoczywistych rozwiązań. Może organizacja, którą obserwujecie na Facebooku ma swój sklep? Może queerowy zespół, którego słuchacie sprzedaje koszulki? A może ktoś z waszych znajomych robi ręcznie malowane torby? 
Wsparcie

Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.

Zobacz jak wspomóc QUEER.PL

(wa)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (25)
writer-in-the-dark roman-drobniewski marek-michalczak a_who ns91 kamciatka radek raaasta zwierzolubka18 nati93
Nie podoba mi się (1)
gabriel_angelfox
Komentarze (16)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
11.06.2021 12:24 czarekz
'...zmuszając nas do kupowania coraz to nowszych ubrań...'

Kogo zmusza, tego zmusza.
Między abnegacją, a ślepym podążaniem za modą jest spora przestrzeń wolności.
cytuj zgłoś 2 0
andro
11.06.2021 1:23 andro (40) a nie bo wieś
UwU~:
andro:
To obrażanie się za zarabianie na lgbt, nie ma według mnie za bardzo sensu, każdy chce zarobić, czy to jest lokalny sprzedawca czy korporacja i czy wspiera realnie społeczność LGBT (np % na jakąś organizację) czy nie. Według mnie samo wprowadzenie tęczowych akcentów do sprzedaży, nawet bez innego wsparcia dla LGBT jest pozytywne, bo oswaja ludzi z tęcza, pokazuje że LGBT to coś normalnego, coś dostępnego w sklepie w którym na co dzień się zaopatrują. Poza tym w naszym kraju i nie tylko samo wprowadzenie "tęczy" do sprzedaży wymaga odwagi, trzeba przygotować się na fale hejtu, akcje bojkotu itp. A na koniec, jak sama/sam autor/ka wskazał/a fajnie jest na ulicy spotkać ktosia z tęcza na bluzie, bucie, skarpecie czy torbie, tak po prostu.


Jeśli ktoś "popiera" tylko w miesiąc dumy, dzień po końcu zwija swoje tęczowe logo a przy okazji wspiera rzeczy które nie popierają tych wartości, albo np. nie ma takich akcji w pewnych regionach, jest to pusty marketing żerujący na mniejszości.
Jest to w końcu miesiąc dumy nie rok dumy, trudno oczekiwać że będą wspierać cały rok. Jeśli na co dzień wspierają polityków czy organizacje szkodzące LGBT to tu się zgodzę to nie jest ok. Co do regionów, to nadal są to firmy które przede wszystkim chcą zarobić na sprzedaży konkretnych towarów czy usług, jeśli wiedzą że wprowadzenie jakiejś akcji w danym regionie zakończy tą sprzedaż lub spowoduje duże straty, to tam tej akcji nie wprowadzają i tyle.
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
11.06.2021 0:20 UwU~
andro:
To obrażanie się za zarabianie na lgbt, nie ma według mnie za bardzo sensu, każdy chce zarobić, czy to jest lokalny sprzedawca czy korporacja i czy wspiera realnie społeczność LGBT (np % na jakąś organizację) czy nie. Według mnie samo wprowadzenie tęczowych akcentów do sprzedaży, nawet bez innego wsparcia dla LGBT jest pozytywne, bo oswaja ludzi z tęcza, pokazuje że LGBT to coś normalnego, coś dostępnego w sklepie w którym na co dzień się zaopatrują. Poza tym w naszym kraju i nie tylko samo wprowadzenie "tęczy" do sprzedaży wymaga odwagi, trzeba przygotować się na fale hejtu, akcje bojkotu itp. A na koniec, jak sama/sam autor/ka wskazał/a fajnie jest na ulicy spotkać ktosia z tęcza na bluzie, bucie, skarpecie czy torbie, tak po prostu.


Jeśli ktoś "popiera" tylko w miesiąc dumy, dzień po końcu zwija swoje tęczowe logo a przy okazji wspiera rzeczy które nie popierają tych wartości, albo np. nie ma takich akcji w pewnych regionach, jest to pusty marketing żerujący na mniejszości.
cytuj zgłoś 2 1
andro
11.06.2021 0:18 andro (40) a nie bo wieś
To obrażanie się za zarabianie na lgbt, nie ma według mnie za bardzo sensu, każdy chce zarobić, czy to jest lokalny sprzedawca czy korporacja i czy wspiera realnie społeczność LGBT (np % na jakąś organizację) czy nie. Według mnie samo wprowadzenie tęczowych akcentów do sprzedaży, nawet bez innego wsparcia dla LGBT jest pozytywne, bo oswaja ludzi z tęcza, pokazuje że LGBT to coś normalnego, coś dostępnego w sklepie w którym na co dzień się zaopatrują. Poza tym w naszym kraju i nie tylko samo wprowadzenie "tęczy" do sprzedaży wymaga odwagi, trzeba przygotować się na fale hejtu, akcje bojkotu itp. A na koniec, jak sama/sam autor/ka wskazał/a fajnie jest na ulicy spotkać ktosia z tęcza na bluzie, bucie, skarpecie czy torbie, tak po prostu.
cytuj zgłoś 2 2
Nerilka
10.06.2021 23:32 Nerilka (41) Wrocław
" no a poza tym kontakt z osobą sprzedającą na takim lokalnym bazarku jest po prostu miły"
To czy kontakt jest miły to już kwestia indywidualna, jak kto lubi. Ja tam wolę sklepy samoobsługowe, gdzie sama sobie wybieram produkty i nie muszę nikogo o nic pytać.
cytuj zgłoś 0 0
aemstuz94
10.06.2021 21:37 aemstuz94 (32) Łódź
UwU~:
W małych firmach jest zupełnie inaczej, to też wiem z doświadczenia.

Ja z cudzego doświadczenia wiem, że niekoniecznie.
cytuj zgłoś 2 1
DarkSideOfSoul
10.06.2021 20:47 DarkSideOfSoul (33)
UwU~:
DarkSideOfSoul:
UwU~:
DarkSideOfSoul:
Problemem najczęściej jest cena. Przykład z mojego życia. Moja pierwsza tęczowa flaga była kupiona na bazarku w Londynie i kosztowała 5zł mniej niż ta z prideshop.pl była chyba nawet większa (lata temu to było i wtedy liczył się dla mnie każdy grosz). Co do sieciówek, osobiście sporo kupuje rzeczy przez Amazon i mam podgląd skąd jest dany towar. Efekt jest taki, że wiem iż jedna z moich LGBT koszulek jest z... Sosnowca. Pracowałam kilka razy w tej firmie (w UK) i jak najbardziej prowadzi politykę równości. Podczas protestów BLM była gazetka informująca o kulturze oraz konkursy w tej tematyce więc jakoś zachęcano do faktycznego pogłębienia wiedzy, a co za tym idzie tolerancji. Jeśli w Polsce jest inaczej to nie jest to wina korporacji, a polskich menadżerów.
Ten lewicowy hejt na korpo jest kretyński duże firmy tak jak małe firmy czasem robią coś dla kasy czasem dla idei i kasy. Przykład rockmetalshop.pl od początku, nawet gdy był małym, mało znanym w sklepie można było kupić zarówno punkowe przypinki o tematyce walki z faszyzmem, tęczowe emblematy jak i naszywki SS-mańskich czaszek. To, że coś nie jest korporacją jeszcze nie oznacza, że nie kieruje się tylko kasą. Jest wiele małych firm, które nie postępują etycznie czy dopuszczają się dyskryminacji i wyzysku pracowników.


Moja nienawiść do korpo wynika z tego że zdarzyło mi się współpracować z międzynarodowymi gigantami. Jestem świadoma jaki jest tam bałagan i na samą myśl mi się odechciewa, bo tam zarządzanie wymaga wysokiego poziomu niekompetencji.

Zarządzanie a dyskryminacja to 2 różne kwestie. Nie ma znaczących statystycznie różnic między dużymi firmami, a małymi (zdarza się że subiektywne odczucia w poszczególnych grupach np. wiekowych nieznacznie przeważają, ale w ogólnej sytuacji nie ma różnicy).


Gdzie mówiłam o dyskryminacji?

Odpowiadałaś na mój komentarz, który był o dyskryminacji a korporacjach, co było nawiązaniem do treści artykułu. W bałaganie nie ma niczego złego. Cały świat to chaos.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
10.06.2021 19:50 UwU~
DarkSideOfSoul:
UwU~:
DarkSideOfSoul:
Problemem najczęściej jest cena. Przykład z mojego życia. Moja pierwsza tęczowa flaga była kupiona na bazarku w Londynie i kosztowała 5zł mniej niż ta z prideshop.pl była chyba nawet większa (lata temu to było i wtedy liczył się dla mnie każdy grosz). Co do sieciówek, osobiście sporo kupuje rzeczy przez Amazon i mam podgląd skąd jest dany towar. Efekt jest taki, że wiem iż jedna z moich LGBT koszulek jest z... Sosnowca. Pracowałam kilka razy w tej firmie (w UK) i jak najbardziej prowadzi politykę równości. Podczas protestów BLM była gazetka informująca o kulturze oraz konkursy w tej tematyce więc jakoś zachęcano do faktycznego pogłębienia wiedzy, a co za tym idzie tolerancji. Jeśli w Polsce jest inaczej to nie jest to wina korporacji, a polskich menadżerów.
Ten lewicowy hejt na korpo jest kretyński duże firmy tak jak małe firmy czasem robią coś dla kasy czasem dla idei i kasy. Przykład rockmetalshop.pl od początku, nawet gdy był małym, mało znanym w sklepie można było kupić zarówno punkowe przypinki o tematyce walki z faszyzmem, tęczowe emblematy jak i naszywki SS-mańskich czaszek. To, że coś nie jest korporacją jeszcze nie oznacza, że nie kieruje się tylko kasą. Jest wiele małych firm, które nie postępują etycznie czy dopuszczają się dyskryminacji i wyzysku pracowników.


Moja nienawiść do korpo wynika z tego że zdarzyło mi się współpracować z międzynarodowymi gigantami. Jestem świadoma jaki jest tam bałagan i na samą myśl mi się odechciewa, bo tam zarządzanie wymaga wysokiego poziomu niekompetencji.

Zarządzanie a dyskryminacja to 2 różne kwestie. Nie ma znaczących statystycznie różnic między dużymi firmami, a małymi (zdarza się że subiektywne odczucia w poszczególnych grupach np. wiekowych nieznacznie przeważają, ale w ogólnej sytuacji nie ma różnicy).


Gdzie mówiłam o dyskryminacji?
cytuj zgłoś 1 1
DarkSideOfSoul
10.06.2021 19:42 DarkSideOfSoul (33)
UwU~:
DarkSideOfSoul:
Problemem najczęściej jest cena. Przykład z mojego życia. Moja pierwsza tęczowa flaga była kupiona na bazarku w Londynie i kosztowała 5zł mniej niż ta z prideshop.pl była chyba nawet większa (lata temu to było i wtedy liczył się dla mnie każdy grosz). Co do sieciówek, osobiście sporo kupuje rzeczy przez Amazon i mam podgląd skąd jest dany towar. Efekt jest taki, że wiem iż jedna z moich LGBT koszulek jest z... Sosnowca. Pracowałam kilka razy w tej firmie (w UK) i jak najbardziej prowadzi politykę równości. Podczas protestów BLM była gazetka informująca o kulturze oraz konkursy w tej tematyce więc jakoś zachęcano do faktycznego pogłębienia wiedzy, a co za tym idzie tolerancji. Jeśli w Polsce jest inaczej to nie jest to wina korporacji, a polskich menadżerów.
Ten lewicowy hejt na korpo jest kretyński duże firmy tak jak małe firmy czasem robią coś dla kasy czasem dla idei i kasy. Przykład rockmetalshop.pl od początku, nawet gdy był małym, mało znanym w sklepie można było kupić zarówno punkowe przypinki o tematyce walki z faszyzmem, tęczowe emblematy jak i naszywki SS-mańskich czaszek. To, że coś nie jest korporacją jeszcze nie oznacza, że nie kieruje się tylko kasą. Jest wiele małych firm, które nie postępują etycznie czy dopuszczają się dyskryminacji i wyzysku pracowników.


Moja nienawiść do korpo wynika z tego że zdarzyło mi się współpracować z międzynarodowymi gigantami. Jestem świadoma jaki jest tam bałagan i na samą myśl mi się odechciewa, bo tam zarządzanie wymaga wysokiego poziomu niekompetencji.

Zarządzanie a dyskryminacja to 2 różne kwestie. Nie ma znaczących statystycznie różnic między dużymi firmami, a małymi (zdarza się że subiektywne odczucia w poszczególnych grupach np. wiekowych nieznacznie przeważają, ale w ogólnej sytuacji nie ma różnicy).
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
10.06.2021 18:42 UwU~
aemstuz94:
@UwU~ Nie miej złudzeń: wszędzie tak jest.


W małych firmach jest zupełnie inaczej, to też wiem z doświadczenia.
cytuj zgłoś 0 1
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Etyczne zakupy w Pride Month fast fashion komercjalizacja Lifestyle lokalne biznesy moda pink washing Polska Pride Month Społeczeństwo tęczowe produkty
Powiązane
Obraz Środa, 27.04.2022 Dorian Electra odwiedza Polskę: Płeć nie jest czymś, co mnie definiuje, ale lubię się tym bawić Obraz Wtorek, 15.03.2022 Tęczowy kalendarz świąt LGBTQ+ - wszystkie nasze święta! Obraz Piątek, 05.11.2021 Bindery na wybiegu jednego z największych domów mody na świecie - Gucci robi ukłon w stronę osób transpłciowych Obraz Czwartek, 10.06.2021 W Converse duma nie kończy się nigdy. Jak marka wspiera osoby LGBTQIA+ na całym świecie? Obraz Wtorek, 01.06.2021 Homoseksualność, LGTBQ+, queer - co mówi o nas Google?
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się