Komitet Organizacji Parady Równości 2011 krytykuje Fundację Równości (organizatora ostatnich kilku Parad Równości) za brak przejrzystości oraz zawłaszczenia naszego święta przez kilka osób. Lekiem na całe zło ma być zastrzeżenie nazwy przez... jedną osobę, która według własnego uznania będzie mogła udzielać prawa do organizacji Parady Równości. Czy tylko ja dostrzegam tu kompletny brak logiki i przeciwne działanie do deklarowanego?
Jestem przekonany, że wszyscy, którzy się zaangażowali w pracę komitetu mają jak najlepsze chęci. To niestety nie wystarczy - uważam, że klęska jest tu zaprogramowana. Tak jest zawsze, gdy jedna osoba ma nieograniczoną moc decyzyjną w kwestiach, które dotyczą tak wielu różnych grup (NGOsy, biznes, media, polityka) angażujących się w organizację tej imprezy. Jeśli parada ma być nasza, to także jej nazwa musi być własnością demokratycznie powoływanego organu o przejrzystych strukturach.
Najpóźniej w przyszłym roku przekonamy się, jaki będzie efekt tych działań. Ja obstawiam na ogromną awanturę wszystkich ze wszystkimi i wielkie bum, które w najlepszym przypadku będzie nowym początkiem faktycznie demokratycznej parady.
Radek Oliwa Wydawca Innej Strony




co na celu ma ów parada? gówno.
każda demonstracja oddala nas od tego, na co tak ciężko pracujemy.
' niech nas zobaczą? ' widzą. słyszą. czują.
wystarczy.
wstyd mi, że żyję w tak zacofanym kraju.
Jako uczestniczka PARAD, jestem wdzięczna Panu Szymonowi i za jego pomysł, za energię poświęconą w stworzenie tego czym były PARADY. Od 2004 uczestniczę w nich i można śmiało powiedzieć że na stałe zagościły w moich dorocznych planach.
Jeśli osoba dorosła, świadoma swoich czynów -- a za takiego człowieka uważam Pana Szymona, z którym dane mi było kilka razy rozmawiać i był to czas dobrze spędzony -- podejmuje decyzję by ofiarować to co stworzył, kilku organizacjom to tym większe należą mu się podziękowania.
Obecnie nie tylko pragnie on rewizji tego stanu ale wręcz już to zrobił (wszak założył "Komitet Organizacji Parady Równości 2011"), postrzegam jako dramat dla samej idei Parad. Cóż takiego się stało, że zdecydował się na taki krok...
Fakt, że widzę tu wypowiedzi aktywistów LGBT, świadczy o tym że temat jest poważny i zawisła realna groźba dwóch PARAD w 2011. Co prawda temat można by potraktować dowcipnie i skwitować że im więcej tym lepiej, acz gdy pomyślę że w lato usłyszę o dwóch terminach PARAD to już przestaje mi być do śmiechu.
SZANOWNI Aktywiści, dogadajcie się. Afery i podziały pozostawcie naszej klasie politycznej.
Kropka.
A resztę zdania mojego już poznaliście we wcześniejszym komentarzu (źródło potwierdzone).
2011
co to za bezsens?? nie wystarcza ze i tak malo osob na parade przychodzi - trzeba jeszcze i ta grupe podzielic na pro- szymonowcow i pro-fundacjuszy ...
a gdzie poparcie do " w jednosci sila" ??
czyzby to byla homo-proba do pokazania ktora grupa "trzyma wladze" ?
smutne smutne ...
this is madness!! ;]
kto niby ma sobie przywlaszczyc nazwe parady rownosci? hetero, na ktorym beda wieszac psy, bo w Pomrocznej homofobia to kontynuowany antysemityzm? sama nazwa jest przyjeta spoleczenie, medialnie, symbolicznie, itp przez polakow. uwazam, ze to przysporzy jedynie spolecznsoci lgbt problemow, bo zamiast organizowac parade i myslec o innych sparwach, to bada sie klocic komu fanfary lub kasa "sie nalezy sie".
za zastrzezenie sobie nazwy licza sie koszty, zatwierdzenia sadu a to wiaze sie z czasem, notariusze, sralis mazgalis. po co? SIE zaplaci?
w ogole skad ten pomysl? z koldry z supermarketu? jak do tad wszyscy wracali zadowoleni i szczesliwi z parady i nagle stal sie problem. mnie to przypomina robienie skloconej polski "murem podzielonej", jak to spiewal 20 lat temu kazik, w swiatku lgbt.
wytluamczcie mi, bo ja nie mam sily.... walpurg chyba pomyliles tematy, albo przestan palic to ziolo i wyjdz czasem z szafy...
na zakonczenie powiem... ja bym nie miala zaufania do kogos nosi koloratke i chce sobie cos przywlaszczyc samemu, bo poznije moze dosc do tego taca.