Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 02.10.2012 00:00

Homobiografia

Podziel się Tweetnij Skomentuj (5)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (5)

Premiera nowej powieści Alana Hollinghursta

Wielbiciel(k)om literatury gejowskiej Alana Hollinghursta przedstawiać nie trzeba. Zasłynął ponad 20 lat temu powieścią „Klub koryncki”, dziś już kultową. Utrzymał poziom „Spadającą gwiazdą”, a w 2005 r. osiągnął literacki parnas, gdy za „Linię piękna” otrzymał najbardziej prestiżową nagrodę książkową Wielkiej Brytanii – National Booker Prize. Wreszcie, po siedmiu latach oczekiwania otrzymujemy nową powieść Hollinghursta – „Obce dziecko”.

Wielbiciel(k)om literatury gejowskiej Alana Hollinghursta przedstawiać nie trzeba. Zasłynął ponad 20 lat temu powieścią „Klub koryncki”, dziś już kultową. Utrzymał poziom „Spadającą gwiazdą”, a w 2005 r. osiągnął literacki parnas, gdy za „Linię piękna” otrzymał najbardziej prestiżową nagrodę książkową Wielkiej Brytanii – National Booker Prize. Wreszcie, po siedmiu latach oczekiwania otrzymujemy nową powieść Hollinghursta – „Obce dziecko”.

Cecile i George

Bohaterami wszystkich dzieł Hollinghursta są homoseksualni mężczyźni i nie inaczej jest w tym przypadku. „Obce dziecko” to napisana z epickim rozmachem rozprawa o stosunku społeczeństwa, głównie wyższych sfer, do homoseksualizmu na przestrzeni niemal całego XX wieku aż po dzień dzisiejszy.
„Obce dziecko” składa się z pięciu części, rozgrywających się w różnych latach, ilustrujących przemiany obyczajowe związane z gejostwem.
Pierwsza cześć to opis jednego weekendu, który miał miejsce późnym latem 1913 r. Student George Sawle zaprasza przyjaciela, początkującego poetę Cecile’a Valance’a do swego rodzinnego domu, stylowego angielskiego dworku. Cecile jest bardzo przystojny, inteligentny i czarujący. Trudno oprzeć się jego urokowi. Zwłaszcza Daphne, 16-letnia siostra George’a jest pod jego wrażeniem. Prosi młodego poetę o wpis w swoim dzienniku – ten na poczekaniu wymyśla długi wiersz pod tytułem „Dwa akry”.
Nikomu, rzecz jasna (!), nie przychodzi do głowy, że George i Cecile to para, a panowie, rzecz jasna, skrzętnie swój związek ukrywają. Udaje im się nawet wymknąć na romantyczny seks nad pobliską rzeczkę. I w tym miejscu stopklatka.
Przeskakujemy do części drugiej, która rozgrywa się w roku 1926. Cecile’a nie ma już wśród żywych. Zginął w okopach I wojny światowej. Ale jego twórczość żyje – ba! Zyskuje coraz większą sławę – szczególnie po tym, gdy sam Churchill w jednym z przemówień cytuje fragment „Dwóch akrów”. Poemat zyskuje narodowe, patriotyczne znaczenie. Ale czy z taką intencją był pisany? Daphne utrzymuje, że to wiersz dla niej, a George milczy…
Tymczasem właśnie powstaje pierwsza biografia przedwcześnie zmarłego literata. Pisze ją niejaki Sebby Stokes, który zbierając materiały do książki spotyka się z wszystkimi, którzy go znali, a więc i z rodziną Sawle. Chcąc poznać okoliczności powstania „Dwóch akrów” dopytuje o weekendowy pobyt Valance’a w ich dworku. Czy przyjdzie mu do głowy, że Cecil mógł mieć romans z George’m?

Paul wpada na trop

Między drugą a trzecią częścią książki mamy spory przeskok czasowy – oto lądujemy 41 lat później, czyli w roku 1967. W Wielkiej Brytanii trwa właśnie publiczna debata na temat zalegalizowania homoseksualizmu, a młody urzędnik bankowy Paul Bryant przypadkiem trafia na imprezę z okazji 70. urodzin Daphne.
Daphne w tak zwanym międzyczasie zaliczyła trzech mężów, w tym Dudleya, brata Cecile’a, oraz opublikowała wspomnienia. Ale nie to na jej przyjęciu jest dla Paula najważniejsze. Raczej to, że poznaje on wtedy Petera Rowe’a, nauczyciela akademickiego zainteresowanego twórczością Cecile’a Valance’a. Panowie nawiązują romans i Paul połyka bakcyla – również zaczyna tropić sekrety poety sprzed pół wieku.
W czwartej części Bryant nie pracuje już w banku – jest początkującym biografem, właśnie pracuje nad książką o Cecile’u. Jest rok 1980. Paul ma swoje podejrzenia, ale czy uda mu się zdobyć choćby poszlaki na ich potwierdzenie? To najbardziej „detektywistyczna”, trzymająca czytelnika w napięciu partia powieści. Jak rozmawiać z Daphne, by wydobyć od niej nieznane wcześniej fakty o Cecile’u? Czy czegoś mógłby się dowiedzieć od jej brata, George’a? I co ten ponad osiemdziesięcioletni staruszek, mający problemy z pamięcią, będzie mu w stanie powiedzieć?
Ostatnia część książki to czasy współczesne – jesteśmy w roku 2008 r., w Wielkiej Brytanii legalne są już związki partnerskie. Młody wydawca Rob Salter bierze udział w pogrzebie Petera Rowe’a, poznaje jego byłego studenta Nigela Duponta oraz Paula Bryanta, uznanego biografa, słynnego ze skandalizującej biografii Cecile’a Valance’a, w której napisał, że Valance był gejem i łączył go romans nie z Daphne, ale z jej bratem George’m. Co jeszcze pozostało do odkrycia i czy Rob przejmie pałeczkę w tej biograficznej sztafecie, w której stawką jest prawda o Cecile’u?

100 lat przemian

Na wirtuozerskiej koncepcji Hollinghursta cieniem kładzie się powolna narracja. Autor osiąga zamierzony (jak się wydaje) cel: pokazuje proces zakłamywania, rugowania homoseksualności z kultury i obyczajów, a potem proces jej „odzyskiwania” – delikatną i żmudną pracę pasjonatów – historyków i biografów oraz „pracę” odbiorców kultury, by „nowe” fakty sobie przyswoić. To proces znany i u nas, chociaż – szczególnie ta druga „faza” – dopiero raczkujący. Odpowiednikiem skandalu, który w „Obcym dziecku” wywołała biografia autorstwa Paula Bryanta z początku lat 80., byłaby u nas zapewne premiera „Homobiografii” Krzysztofa Tomasika w 2008 r. Tomasik napisał szkice o homoseksualności kilku polskich pisarzy i pisarek, korzystając ze źródeł znanych i dostępnych. Niczego nowego nie ujawnił, ale wydobył na światło dzienne to, co kultura chowała w szafie.

Trzeba nam kolejnych historyków, którzy, jak Bryant, zamienią się w detektywów i odkryją kolejne, zakłamane przez heteronormę, obszary naszej kultury. To proces niebywale trudny – jak pokazuje Hollinghurst, nie chodzi tu wyłącznie o proste „napisanie, jak naprawdę było”, bo pamięć ludzka jest szalenie subiektywna i wybiórcza. Sami zobaczycie, co po 60 latach zapamiętał George Sawle ze swego romansu z Cecilem…

Hollinghurst świetnie czuje się w klimacie angielskiej arystokracji; widać, że zawiłe konwenanse bawią go i fascynują jednocześnie. Opisuje je z lubością – szczególnie, gdy chce pokazać, jakim przemianom podlegają. Metamorfoza stosunku do homoseksualności jest na przestrzeni ostatnich 100 lat wyjątkowo widoczna, to przejście od totalnego tabu do akceptacji przejawiającej się choćby w swobodnym mówieniu o gejach. „To Desmond, mąż Petera” – mówi jeden z bohaterów w końcowej części książki i nie ma w tym stwierdzeniu żadnej sensacji ani niestosowności.

Lojalnie jednak uprzedzam, że 616 stron „Obcego dziecka” wymaga skupienia, „wciągnięcia się”. To nie jest książka do tramwaju czy na plażę. Ale nadchodzą właśnie długie jesienne wieczory – na nie pasuje jak ulał. Spójrzcie zresztą na okładkę.

Alan Hollinghurst - „Obce dziecko”, Wydawnictwo MUZA 2012

"Obce dziecko” w sklepie Prideshop.pl


mariuszMariusz Kurc - stały publicysta Innej Strony, redaktor naczelny pisma „Replika”, członek Kampanii Przeciw Homofobii i Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich; z Krzysztofem Tomasikiem prowadzi w radiu TOK FM audycję "Lepiej późno niż wcale" o tematyce LGBT, z Bartoszem Żurawieckim prowadzi Klub Filmowy LGBT w Krytyce Politycznej w Warszawie.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (31)
martyneczka666 matador29 wednesday fuckinghard ove ogrodnik098 zevranfan tomaisin rainmylover7 angiras
Nie podoba mi się (2)
guritchiato baroncharlus
Komentarze (5)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
11.10.2012 17:33 vito212121
a co to spoiler? jestem przekonany, że są polskie słowa znacznie trafniejsze!
cytuj zgłoś 0 0
baroncharlus
07.10.2012 13:06 baroncharlus (47) Warszawa
Wołami na górze powinno być, że ta recenzja to jeden wielki spoiler! A Peter Rowe nie był nauczycielem akademickim: pracował w szkole z internatem.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.10.2012 20:36 vito212121
obejrzałem, hmmm nie zachwycil nie ten trejler, poniewaz film wyglada na taki, co to mowi tylko o dymaniu sie, sprowadza piekno jakie dostarcza chlopak chlopakowi tylko do wymiaru seksualnego.
cytuj zgłoś 0 1
przeor
05.10.2012 12:24 przeor (44)
przedsmak HIStorii Hollinghursta - ekranizacja pochłaniającej "LINII PIĘKNA"
na mnie wciąż działa, nie tylko przy Frankie Goes To Hollywood ;) http://www.youtube.com/watch?v=Hk-C8I8pIj0
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.10.2012 9:59 vito212121
Ciekawa recenzja...nie czytam beletrystyki ale gdybym nabrał na nią ochoty to ta ksiązka byłaby nr 1. fajny pomysł na miedzyokresowe ujecie stosunku do homo na przestrzeni wieku. i to wieku rozpoczynajacego sie skrajna dyskryminacja homo, ktorej ofiara padl oskar łajld.
cytuj zgłoś 0 1
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Alan Hollinghurst Historia historia homobiografia Kampania Przeciw Homofobii Krzysztof Tomasik Kultura literatura powieść przemiany obyczajowe recenzja książki Recenzja powieści Obce dziecko Społeczeństwo TOK FM Warszawa Wielka Brytania Winston Churchill Wydawnictwo Muza związki partnerskie
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 19.05.2008 "Gejbiografie, lesbiografie" - spotkanie z Tomasikiem, Laszuk i Górską Obraz Czwartek, 25.09.2008 zBOOKi - Felietony o książkach (10) Obraz Poniedziałek, 16.07.2012 Całujący się faceci, Madonna i "gejowski dom kultury" w Krakowie Obraz Poniedziałek, 02.06.2008 "Replika": Madonna ikoną gejów i nie tylko Obraz Poniedziałek, 03.09.2012 Erotoman z PRL-u
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się