logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
9
0
22

Divy

Kto nas rzuca na kolana

Dodano: 01.03.2007, Aktualizacja: 01.03.2007

W gejowskiej komedii romantycznej "Eating Out" chłopak oświadcza swojej dziewczynie, że jest gejem.
- Ale tylko troszeczkę. To chyba tylko taka faza - dodaje.
- Tak? - mówi podejrzliwie dziewczyna - Wymień single Madonny z płyty "Like a prayer".
Chłopak wyraźnie zadowolony zaczyna:
- "Express yourself", "Cherish", "Oh, Father"...
- A "Vogue"? - dziewczyna ma nadzieję, że zapomniał o tak ważnym singlu.
- Och, mylisz się - krzywi się chłopak - "Vogue" jest przecież z soundtracku do "Dicka Tracy"!
- To nie żadna faza! Jesteś 100% gejem...

- Mariusz Kurc - Współpraca: Krzysztof Tomasik W gejowskiej komedii romantycznej "Eating Out" chłopak oświadcza swojej dziewczynie, że jest gejem. - Ale tylko troszeczkę. To chyba tylko taka faza - dodaje. - Tak? - mówi podejrzliwie dziewczyna - Wymień single Madonny z płyty "Like a prayer". Chłopak wyraźnie zadowolony zaczyna: - "Express yourself", "Cherish", "Oh, Father"... - A "Vogue"? - dziewczyna ma nadzieję, że zapomniał o tak ważnym singlu. - Och, mylisz się - krzywi się chłopak - "Vogue" jest przecież z soundtracku do "Dicka Tracy"! - To nie żadna faza! Jesteś 100% gejem! Oczywiście, takie testy mogą być zawodne. Mój chłopak jest gejem, a ma wszystkie single Madonny w nosie. Ale... uwielbia serial "Absolutely Fabulous" i Meryl Streep w filmie "Diabeł ubiera się u Prady". Coś więc jednak jest chyba na rzeczy. Pewne gwiazdy są wśród wielu gejów szczególnie lubiane, a niektóre z nich wręcz otaczane swoistym kultem. Madonna Współczesną królową gejów jest Madonna, która ze wspaniałą przesadą odgrywa kobiecość w dziesiątkach jej wersji. Jej image jest jak najdalszy od kobiety-puchu marnego - istoty zwiewnej i słabej, którą mężczyzna mógłby się zaopiekować i... posiąść. To gejów zdecydowanie nie kręci. Madonna nie spuszcza wstydliwie wzroku, szepcząc frazesy do ucha heteryka, które sugerują: "bierz mnie". Madonna przybiera seksowną pozę i śpiewa - jak podczas rozdania Oscarów w 1991 r. - "sooner or later you're gonna be mine" ("wcześniej czy później będziesz mój"). To ona rozdaje karty, ona rządzi i ona bierze mężczyzn (lub kobiety), gdy ma na to ochotę. Marylin Monroe działała odwrotnie i dlatego nigdy nie miała statusu gejowskiej divy, za to jest chętnie naśladowana przez tranwestytów i drag queens. Marilyn puszczała oko (czy raczej mrużyła oczy) do facetów hetero i czekała na ruch z ich strony. Chciała im ulegać. Była kociakiem, który śpiewając "Happy Birthday, Mr. President", sam stanowił urodzinowy prezent dla prezydenta USA. Madonna może odegrać Marylin (jak w "Material Girl"), ale na serio prezydentowi - szczególnie obecnemu - mogłaby co najwyżej rzucić "Fuck off, Mr. President". Nigdy zresztą nie wahała się publicznie używać wulgaryzmów, a po przerwie w czasie jednego z koncertów wróciła na scenę ze słowami: "Sorry, musiałam się odlać, ale jak leję, to też wyrażam się artystycznie!". Madonna może odgrywać dziewicę ("Like a Virgin"), rezolutną zagubioną nastolatkę ("Papa Don't Preach"), dominę z klubu s/m ("Erotica"), matkę narodu ("Evita") czy punkówę ("Candy Perfume Girl"), ale w każdej z tych ról widać szwy - to wciąż ta sama Madonna. Madonna, która gra. Udawanie jest immanentną cechą div, tak jak jest wciąż immanentną cechą gejów, którzy nie są w stanie otwarcie wyrażać swej tożsamości, a często wręcz prowadzą z nią walkę. Wbrew powszechnemu przekonaniu, że utrzyma się na firmamencie sezon lub góra dwa, bo publice znudzą się szybko jej tanie skandale - Madonna trwa na szczycie niezmordowanie od wydania pierwszej płyty w 1983 r. W wojnie "świat kontra Madonna" górą jest wciąż Madonna. Jak mogłaby nie być inspiracją dla gejów, którzy również każdego dnia muszą stawić czoła całemu światu i walczyć o swoje z nieprzyjaznym otoczeniem? Madonna bywa też kiczowata do bólu i doskonała w swej niedoskonałości. Czyż nie są to cechy drag queens? Cher A propos! Nie od parady będzie tu przypomnieć, jak Cher - wielka gejowska diva - wspomniała drag queens na swojej pożegnalnej trasie koncertowej: "Dlaczego muszę mieć inny strój do każdej piosenki? No, przecież gdybym spróbowała się raz nie przebrać, wszystkie drag queens rozdzwoniłyby się z newsem: "Cher się skończyła!" Geje uwielbiają Cher również za to, że w swej sztuczności połączonej z wielką autoironią jest bardzo autentyczna. Zupełnie jak Agrado - bohaterka "Wszystko o mojej matce" Almodovara (geja, który stworzył taką galerię gejowskich div w swych filmach, że należałoby mu poświęcić osobny artykuł), która opowiada, jakie części ciała i za ile sobie poprawiła. Na koniec zaś dodaje: "Jesteśmy tym bardziej autentyczni, im bardziej dążymy do własnego idealnego wyobrażenia o nas samych". Cher - jak to gejowska diva - przeciąga strunę jeszcze dalej: wychodzi w obcisłym stroju na scenę, prezentuje z każdej strony swą doskonałą figurę (59 lat, niezliczone operacje plastyczne) i z przebiegłym uśmieszkiem cedzi: "Niezłą mam wciąż figurę, co? To wszystko geny, moi kochani, to wszystko geny". Gdy Cher śpiewa "If I could turn back time" ("Gdybym mogła cofnąć czas"), wielu gejów - łącznie z niż...   ( Pozostało znaków: 19180 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186602   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Divy © Replika
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku