Zamiast buczenia i gwizdów - tęczowe flagi: tak podczas pierwszego półfinału Eurowizji w Wiedniu przywitano reprezentantkę Rosji, Polinę Gagarinę. Wielki finał konkursu już w sobotę 23 maja!
Za nami pierwszy półfinał Eurowizji - do finałowego etapu zakwalifikowały się takie kraje, jak Armenia, Belgia, Grecja, Estonia, Serbia, Węgry, Rosja, Albania, Rumunia i Gruzja.
Najwięcej emocji wzbudzał występ
Poliny Gagariny z Rosji - organizatorzy Eurowizji obawiali się, że powtórzy się sytuacja z zeszłego roku i piosenkarka zostanie wygwizdana. Z tej okazji przygotowano specjalne "reduktory dźwięku". Rzecznik prasowy konkursu tłumaczył mediom, że gwizdy i buczenie są "sprzeczne z duchem konkursu", którego motto w tym roku namawia do "budowania mostów". Okazało się, że
zamiast buczenia pojawiły się... tęczowe flagi, które wielu fanów Eurowizji przyjęło z entuzjazmem.Wtorkowy występ Gagariny, podczas którego widać i tęczowe flagi:
Sama Gagarina wywołała małe kontrowersje w Rosji, gdy w Internecie pojawiło się wspólne nagranie (i pocałunki) z Conchitą Wurst.
W czwartek (21 maja) drugi półfinał: będziemy mieli okazję zobaczyć m.in. reprezentantkę Polski, Monikę Kuszyńską. Wielki finał Eurowizji - już w najbliższą sobotę o godz. 21.00!
(red)
Ja oczywiście nic do Pani Gagariny osobiście nie mam, nawet gdyby się okazało, że jest Ona artystką na służbie.Ale kiedy kremlowska propaganda próbuje mnie przekonywać, bo tak właśnie jest, że Rosja przemawia językiem miłości to przed oczami stają mi obrazy tego jak ten język wygląda w praktyce.Chyba wszyscy widzieli drastyczne sceny dręczenia rosyjskich gejów z filmików zamieszczanych w internecie, ludzi bitych podczas pokojowych manifestacji czy twarz Anny Politkowskiej i wielu innych wartościowych ludzi, wszystkich ich trafił język miłości.Do tych obrazów ostatnimi czasy dołączył jeszcze jeden, widok zwłok kilkuletniego dziecka w roztrzaskanym fotelu lotniczym.Takim właśnie językiem Rosja przemawia do własnych obywateli i nie tylko a najgorsze jest to, że milion rosyjskich głosów taki język od lat popiera.
Może dziwić, że do występu artystycznego dorabiam politykę ale to jest polityka.I myli się ten kto myśli, że akurat piosenka z takim przesłaniem jest dziełem przypadku.Rosja bardzo potrzebuje poprawy wizerunku a festiwal eurowizji jest do tego świetną okazją.Miejsca na przypadki tu nie ma.