The artists of Vienna 2026 in the Green Room during the Grand Final of the Eurovision Song Contest at Wiener Stadthalle on 15 May Photo: Alma Bengtson/EBU Bułgaria po raz pierwszy w historii zwycięża w konkursie, a Polka z "Pray" zachwyca jurorów, ale przegrywa z głosami widzów.
W sobotę w wiedeńskiej Wiener Stadthalle zakończył się jubileuszowy, 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Triumfowała Dara reprezentująca Bułgarię z dynamicznym, tanecznym utworem Bangaranga. To pierwsze zwycięstwo Bułgarii w historii konkursu i jednocześnie ogromna niespodzianka — przed finałem bukmacherzy stawiali głównie na Finlandię i Australię.
Bułgarska propozycja zdobyła łącznie 516 punktów, wygrywając zarówno głosowanie jury, jak i widzów. Drugie miejsce zajął Noam Bettan z Izraela z balladą Michelle (343 punkty), a podium uzupełniła Rumunia, która po głosowaniu jurorów była dopiero piętnasta. W 2027 roku konkurs odbędzie się w Bułgarii.
Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska z utworem Pray. Po głosowaniu jury Polka plasowała się na siódmym miejscu ze 133 punktami — maksymalne noty przyznali jej jurorzy z Niemiec, Mołdawii, Belgii i Austrii. To wynik, którego polska reprezentacja nie miała na Eurowizji od bardzo dawna.
Niestety, widzowie ocenili występ znacznie chłodniej. Telewoting przyniósł Alicji zaledwie 17 punktów, co zepchnęło ją z czołówki na ostateczne 12. miejsce. Sam występ był jednak jednym z najlepszych polskich pokazów na Eurowizji od lat - wokalnie i wizualnie Szemplińska zaprezentowała się klasą światową - brawo Alicja!
Tegoroczna edycja przeszła do historii nie tylko za sprawą wyników. Pięć państw — Hiszpania, Irlandia, Holandia, Słowenia i Islandia — wycofało się z konkursu w proteście przeciwko dopuszczeniu Izraela. To największy bojkot Eurowizji od 1970 roku. List otwarty wzywający do bojkotu podpisało ponad 1100 muzyków, w tym Massive Attack, Brian Eno i Paul Weller.
W tym kontekście szczególne emocje wzbudziła decyzja polskiego jury, które przyznało Noamowi Bettanowi maksymalne 12 punktów. Na jurorów wylała się fala krytyki, a w sieci pojawiły się również ataki przekraczające granicę merytorycznej dyskusji. Część osób bojkotujących konkurs uznała głosowanie polskiej komisji za policzek dla protestujących przeciwko wojnie w Strefie Gazy.
Sam finał był przy tym widowiskiem pełnym kontrowersji już od półfinału, gdy występ Bettana spotkał się z buczeniem części publiczności. Według organizatorów czterech widzów wyprowadzono za zakłócanie porządku, a w sobotę wiedeńska policja zatrzymała 14 uczestników osobnego protestu — funkcjonariusze argumentowali to brakiem zgody na zdjęcie masek zasłaniających twarze.
Europejska Unia Nadawców (EBU) konsekwentnie odrzuca zarzuty o podwójne standardy — choć Rosja została wykluczona z konkursu w 2022 roku, organizatorzy argumentują, że izraelski nadawca KAN spełnia kryteria niezależności od rządu. — Nie jesteśmy Organizacją Narodów Zjednoczonych, więc nie musimy podejmować żadnych decyzji politycznych — tłumaczył Jean Philip De Tender, zastępca dyrektora generalnego EBU.
(ro)
Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Czwartek, 13.05.2021 Historia tęczy na Eurowizji. Którzy artyści i artystki LGBTQ wyróżnili się najbardziej do tej pory?
Wtorek, 21.05.2019 Eurowizja: Zwycięstwo biseksualnego Holendra
Poniedziałek, 11.03.2019 Hatari: antykapitalistyczny zespół techno-BDSM
Musisz się pilnie zgłosić do specjalisty.